Каспийский груз — Дед Мазай tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Дед Мазай", wykonawca: Каспийский груз.
Tekst piosenki
Садись в мою лодку, зая; Мы ее раскачаем.
Садись в мою лодку, зая; И называй меня Дедом Мазаем.
Садись в мою лодку, зая; Мы ее раскачаем.
Садись в мою лодку, зая; И называй меня Дедом Мазаем.
Пока не помер Хоуми,
По миру на быром Ровере;
И чтобы я вошел в ее положение,
Нам нужен ключ на двоих в отдельном номере.
Нога сама по-тихой давит педаль,
Исход может вполне быть в конце летальным.
В этой жизни может многое я и видал,
Но не свой финал.
Видать еще не время,
В мыслях предельно уверен.
И пока я есть — я хотел быть кем-то,
Например, хорошим примером.
А у тебя полумесяцем брови,
От жены ссоры, ой, жена меня, сорри.
Это вампираская сага походу,
И ты моей столько выпила крови.
Садись в мою лодку, зая; Мы ее раскачаем.
Садись в мою лодку, зая; И называй меня Дедом Мазаем.
Садись в мою лодку, зая; Мы ее раскачаем.
Садись в мою лодку, зая; И называй меня Дедом Мазаем.
На лобовом дыры, называй этот век тиром.
У наших жен вокруг век сыро, мы не уйдем с миром.
А я мечтал на нефтяных рынках занять вершину,
Но пока я на рынке блашином.
И в наше время нам не ставят палки в колеса,
В наше время нам стреляют по шинам.
Я на черном Хаман х7, на тебе чулки и корсет.
Это как вампирская сага походу,
Потому, что мы с тобой исчезаем с восходом.
Глаз пара, вдаль фары, мы под паром,
От курорта Бора, борода Краснодара.
Нас в профиль, анфас, на нас небес кара —
Это последний день Помпея, боюсь не успеем.
Садись в мою лодку, зая; Мы ее раскачаем.
Садись в мою лодку, зая; И называй меня Дедом Мазаем.
Садись в мою лодку, зая; Мы ее раскачаем.
Садись в мою лодку, зая; И называй меня Дедом Мазаем.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; będziemy ją kołysać.
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; i nazywaj mnie dziadkiem Mazai.
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; będziemy ją kołysać.
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; i nazywaj mnie dziadkiem Mazai.
Dopóki Homie nie umrze.,
Na świecie na Byrom Roverze;
I żebym znalazł się w jej sytuacji.,
Potrzebujemy klucza dla dwojga w pokoju prywatnym.
Noga sama w cichym naciska pedał,
Wynik może być dość śmiertelny na końcu.
Widziałem wiele rzeczy w tym życiu.,
Ale nie finał.
To jeszcze nie czas.,
W myślach jestem bardzo pewny.
I tak długo, jak jestem, chciałem być kimś.,
Dobry przykład.
A Ty masz półksiężycowe brwi.,
Od żony kłótni, och, żona mnie, sorry.
To saga wampirów.,
I tyle wypiłaś mojej krwi.
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; będziemy ją kołysać.
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; i nazywaj mnie dziadkiem Mazai.
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; będziemy ją kołysać.
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; i nazywaj mnie dziadkiem Mazai.
Na dziurze czołowej, nazywaj ten wiek kreską.
Nasze żony są wilgotne przez wieki, nie odejdziemy w pokoju.
A ja marzyłem o zdobyciu szczytu na rynkach ropy.,
Ale na razie jestem na rynku blashin.
A w dzisiejszych czasach, nie możemy trzymać się z daleka.,
W dzisiejszych czasach strzelają nam w opony.
Ja mam na sobie czarny Haman X7, Ty masz na sobie pończochy i gorset.
To jak Saga wampirów.,
Ponieważ ty i ja znikamy wraz ze wschodem słońca.
Oko pary, w oddali światła, jesteśmy pod parą,
Od miejscowości Bora, broda Krasnodar.
Nas w profilu, całą twarz, Na nas nieba kara —
To ostatni dzień Pompejusza, obawiam się, że nie zdążymy.
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; będziemy ją kołysać.
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; i nazywaj mnie dziadkiem Mazai.
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; będziemy ją kołysać.
Wsiadaj do mojej łodzi, Zaya; i nazywaj mnie dziadkiem Mazai.