Keith Kouna — L'or tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "L'or", wykonawca: Keith Kouna.

Tekst piosenki

La peur et la paresse
La pleine nuit passée
Las au détour des décadances
S'étendre et attendre son nom
Disparaissant des morts
Honor-huer la descente
Vers l’or rossant l’eau
Bec
Un bec d’elle
Chant des saints
Fuck
Champs des puckés à la balise
Camps des coeurs
Aux corps à sons
Ô platanes au matin
Emparfumés de bals cons
Qui sont nés
Alléchés par les sirènes maquillées
D’amour-haine fatigué
Nager les marées dans le songe…
La honte du matin
Atendrissant les marins
Le poète
Brise vers
La la la la
Chante un son niais
D'âme au rose port noyé
Fi ne plus ne tendrai
De princesse en les carrosses
En les à cent à l’eau
Et fi sur son anneau
Tort rivé
À rêver
On est toute la planète
S’baisant les corps et auge
Les nains en leur forêt
Sont les relances
S’une plante d’or fané
À son téton retombaient…
Tu peux rester tranquille
Ta famille c’est pas ma ville
Satan t’attends l’as
À son écran
Ô belle race
Tu m’embrasses
Toi la vie
À la mairie
Conne
T’as cru te marier
Avec le paradis
Sentait les relents
D’une vie bien enfouie
Si l’or est or
Mais non là
Tu pues ton verre-vescent des mots
Attendant un son d’orgue
La la la
La la la

Tłumaczenie tekstu piosenki

Strach i lenistwo
Cała noc minęła
Las w objeździe dekadencji
/ Align = "left" /
Znikając z martwych
Honor-wygwizdać zejście
Do złota rosnącego w wodzie
Dziobek
Nos jej
Pieśń świętych
Kurwa
Pola od kul do tagu
Obozy serc
Do ciał dźwiękowych
O Jaworze rano
Zdobyli bale
Urodzili się
- Zapytała syrena ze zdziwieniem.
Z miłości-nienawiści zmęczony
Pływanie pływów we śnie…
Poranny wstyd
- Zawołał marynarz.
Poeta
Wiatr do
La
Śpiewa cichy dźwięk
Dusze w różowym porcie utonął
Fi już nie wytrzyma.
Księżniczka w powozach
Sto z nich do wody
I FI na swoim pierścieniu
Źle przykuty
Marzyć
Jesteśmy całą planetą.
Pieprzą się nawzajem ciałami i korytem
Krasnoludy w swoim lesie
Są wzloty
Jeśli zwiędła złota roślina
Do jej smoczka opadły…
Możesz zachować spokój.
Twoja rodzina nie jest moim miastem.
Szatan czeka na ciebie.
Na jego ekranie
O pięknej rasy
Całujesz mnie.
Jesteś życiem
W Ratuszu
Dureń
Myślałeś, że się żenisz.
Z rajem
Pachniało świeżo
Od dobrze Pogrzebanego życia
Jeśli złoto jest złotem
Ale nie tam.
Śmierdzisz swoją szklanką-zabawą słów
Oczekiwanie na dźwięk organu
La
La