Kendji Girac — Ma solitude tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ma solitude", wykonawca: Kendji Girac.

Tekst piosenki

On dit des mots qu’on ne pense pas
À trop crier on reste sans voix
La vie nous sépare, le temps ne répare pas
Les cœurs en éclats, les cœurs en éclats
On s’fait du mal parfois sans l’vouloir
On s’retrouve seul dans un long couloir
On prie pour remonter le temps
Juste une seconde avant de détruire tout espoir
Ce soir, ma solitude et moi, on parle que de toi
On attend tous les deux que tu reviennes
Quand il n’y a que tes yeux qui me retiennent
Ce soir, ma solitude et moi
C’est fou comme on a froid
J’me nourris de silences, et tout me pèse
Je sauve les apparences mais rien n’m’apaise
Quand les sanglots ont tué la joie
Quand on s’est pardonnés trop de fois
On rêve, on s’dessine un présent
Un peu plus beau qu’avant
Pour aller vivre où l’amour est roi
Ce soir, ma solitude et moi, on parle que de toi
On attend tous les deux que tu reviennes
Quand il n’y a que tes yeux qui me retiennent
Ce soir, ma solitude et moi
C’est fou comme on a froid
J’me nourris de silences, et tout me pèse
Je sauve les apparences mais rien n’m’apaise
Ce n’est pas ta main dans mes cheveux
C’est juste le vent capricieux
Qui souffle sur nos souvenirs
Et qui me vole à ton sourire
Ce n’est pas toi derrière la porte
C’est juste le vent qui t’emporte
Le silence ne sait pas mentir
Ce soir, ma solitude et moi, on parle que de toi
On attend tous les deux que tu reviennes
Quand il n’y a que tes yeux qui me retiennent
Ce soir, ma solitude et moi
C’est fou comme on a froid
J’me nourris de silences, et tout me pèse
Je sauve les apparences mais rien n’m’apaise

Tłumaczenie tekstu piosenki

Mówimy słowa, o których nie myślimy
Za dużo krzyku, aby pozostać cichym
Życie nas rozdziela, czas nie naprawia
Serca w odłamkach, serca w odłamkach
To było bolesne, czasami nie chcieć
Byliśmy sami w długim korytarzu.
Modlimy się, aby cofnąć się w czasie
Tylko na sekundę, zanim zniszczysz wszystkie nadzieje
Dziś rozmawiamy tylko o Tobie.
Oboje czekamy, aż wrócisz.
Kiedy są tylko twoje oczy, które mnie powstrzymują
Dzisiaj ja i moja samotność
To szaleństwo, jak zimno
Żywię się ciszą i wszystko mi się kręci
Ratuję wygląd, ale nic mnie nie uspokaja
Kiedy szlochanie zabijało radość
Kiedy wybaczaliśmy sobie nawzajem zbyt wiele razy
Marzymy, malujemy sobie teraźniejszość
Trochę piękniejsze niż wcześniej
Aby żyć tam, gdzie miłość jest Królem
Dziś rozmawiamy tylko o Tobie.
Oboje czekamy, aż wrócisz.
Kiedy są tylko twoje oczy, które mnie powstrzymują
Dzisiaj ja i moja samotność
To szaleństwo, jak zimno
Żywię się ciszą i wszystko mi się kręci
Ratuję wygląd, ale nic mnie nie uspokaja
To nie twoja ręka we włosach.
To tylko kapryśny wiatr
Który wieje na nasze wspomnienia
I kto kradnie mi twój uśmiech
To nie ty jesteś za drzwiami.
To tylko wiatr.
Milczenie nie umie kłamać
Dziś rozmawiamy tylko o Tobie.
Oboje czekamy, aż wrócisz.
Kiedy są tylko twoje oczy, które mnie powstrzymują
Dzisiaj ja i moja samotność
To szaleństwo, jak zimno
Żywię się ciszą i wszystko mi się kręci
Ratuję wygląd, ale nic mnie nie uspokaja