Klaus Lage — Faust Auf Faust (Schimanski) tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Faust Auf Faust (Schimanski)", wykonawca: Klaus Lage.

Tekst piosenki

Du spielst doch sonst so’n harten Mann.
Mischst dich in alles ewig ein
Bist wieder mal selbst Schuld daran.
Wie damals hinter’m Kohlenschacht
Der heut' wei’n off’nes Grab stilliegt
Füare wen hast du in dieser Nacht
Als Held die Fresse voll gekriegt.
Faust auf Faust
Hart
Ganz hart
Alles das kannst du verdau’n
Doch gib zu:
Zart
Ganz zart
Hat ihre Hand dich umgehau’n
Und das ist hart füare Schimi
Dein ganz privater Krimi.
Triffst heut' noch oft von damals die
Längst reif und rund und elegant
Doch du kriegst jetzt noch weiche Knie
Bei einer zarten Hand.
Hart trainiert seit diesen Tagen
Bist du heut' auf alle Fälle
Doch paß' auf
Auch Panzerwagen haben eine weiche Stelle.
Sie will
Wie du Auch zuviel wissen
Auch ihr ist keine Spur zu heiß.
Hinter Kohlenpottkulissen
Wäscht Kohle manche Weste weiß.
Und die Kohle fällt nach oben
An solchen Herr’n hat sich allein
Schon mancher einen Bruch gehoben
Doch ihr beide wart schon zwei.
Mit ihr warst du in bösen Lagen
Auf einer Spur 'ne Spur zu nah.
Ihr frecher Mund mit Widerhaken
Traf dich ins Herz in der Gefahr.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Bawisz się w takiego twardziela.
/ Align = "left" /
To znowu twoja wina.
Jak wtedy za kopalnią węgla kamiennego
Na dziś Wei 'N off' nes stylu jest grób
Dla kogo jesteś tej nocy
Jak bohater, pełne usta.
Pięść na pięść
Twardy
Dość trudne
Wszystko to można strawić
Ale Przyznaj się.:
Delikatny
Dość delikatnie
Trzymała cię za rękę.
I to jest trudne dla Shimi
Twoja prywatna Zbrodnia.
Od tego czasu często się spotykasz
Długo dojrzałe i okrągłe i eleganckie
Ale wciąż masz miękkie kolana.
Z delikatną ręką.
Ciężko trenowałem od tych dni
I tak dzisiaj jesteś.
Ale uważaj
Samochody pancerne również mają słabość.
Ona chce
Jak ty też wiesz za dużo
Również jej ślad nie jest zbyt gorący.
Za Kotłami Węglowymi
Myje węgiel jakąś białą kamizelkę.
A węgiel spada w górę
Tacy panowie mają jednego
Ktoś już podniósł złamanie.
Ale było was dwóch.
Z nią byłeś w złym miejscu.
Na torze jest za blisko.
Jej niegrzeczne usta z kolcami
Uderzyłem cię w serce w niebezpieczeństwie.