Korpiklaani — Kylästä keväinen kehto tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Kylästä keväinen kehto", wykonawca: Korpiklaani.

Tekst piosenki

Heilui haiven harmaitani
Suortuva suvun hopea
Uotin tuonelan yö-karjan
Vierellä suvinen lehto
Aamun harmaus herätti
Unistansa aimo miehen
Sylissä riemun riemupeite
Vierallä keväinen kehto
Vereni on kylmää mettä
Punaposkitta palelen
Synnyin, säikyin syntymääni
Päälleni vein hullun hunnun.
Jo kuolee eloni aika
Suut jo tyhjiä sanovat
Kuolee karjat kauttaaltansa
Uomassa utuisen saaren
Kuolee aika aivan kohta
Vaan säilyy suvinen lehto
Surman suusta sulkasiipi
Kylästä keväinen kehto
Vereni on kylmää mettä
Punaposkitta palelen
Synnyin, säikyin syntymääni
Päälleni vein hullun hunnun.
Nousi mahti nurmen alta
Maasta maahinen kohosi
Sisältä suvun syvyyden
Kaulaltani kalmamielen
Astun nurmeni nenälle
Ruohokorren korvan päälle
Kiven alle päivän kasvun
Vuoteelle kuolleiden jalalla
Nousi alta nurmen nielu
Kurkku kummia murehti
Alta vaski-varpaideni
Yltä kultaisen kykyni
Kumman taito Kyynärpäällä
Oudon onni otsallani
Katson alle nurmipeiton
Polulta verisen hengen
Vereni on kylmää mettä
Punaposkitta palelen
Synnyin, säikyin syntymääni
Päälleni vein hullun hunnun.
Nousi mahti nurmen alta
Maasta maahinen kohosi
Sisältä suvun syvyyden
Kaulaltani kalmamielen

Tłumaczenie tekstu piosenki

Kołysał się mój rekin szarości
Prostowanie rodzaju srebra,
Przyniosłam nocne bydło z podziemi.
W pobliżu suvinen Lehto,
Szary poranek obudził
Sen człowieka
Na kolanach radości,
Gość, kołyska wiosny,
Moja krew to zimny nektar,
Jestem zimna z czerwonymi policzkami,
Urodziłam się, bałam się.
Wzięłam szaloną zasłonę.
Czas mojego życia na śmierć.
Usta są już puste, mówią,
Umierają bydło na całym miejscu
Na skraju mglistej Wyspy,
Umierają dość szybko,
Ale pozostaje suvinen Lehto
Z ust zabitego skrzydła pióra
Od wioski do kołyski,
Moja krew to zimny nektar,
Jestem zimny z czerwonymi policzkami,
Urodziłem się, bałem się narodzin.
Wzięłam szaloną zasłonę.
/ Align = "left" /
Spod ziemi, Goblin wstał
W głębi rodzaju.
Mam martwy umysł na szyi.,
Idę na trawnik.
Nad uchem trawiastym
Kamień pod dziennym wzrostem
Na łóżko, na nogi martwej
Róże spod trawy, połykać
Ogórek, ojcowie chrzestni martwią się,
Alta Vaski-na moich palcach
Ponad moje złote możliwości.
Kto jest sztuką po łokciu?
Dziwne szczęście na czole,
Będę patrzył pod osłoną trawy.
Z drogi krwawego ducha
Moja krew to zimny nektar,
Jestem zimny z czerwonymi policzkami,
Urodziłem się, bałem się narodzin.
Wzięłam szaloną zasłonę.
/ Align = "left" /
Spod ziemi, Goblin wstał
W głębi rodzaju.
Mam martwy umysł na szyi.