Красная плесень — Гаишник tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Гаишник", wykonawca: Красная плесень.

Tekst piosenki

Стоит на посту, б*я, отважный гаишник,
Свисток из берёзы висит на верёвке,
В его кобуре бутерброд с колбасою,
А на голове какашка от птички.
Жезл его производства Китая,
С фонариком кнопка и на батарейках,
Компас с радаром он держит задорно.
Держит задорно.
Вдруг видит гаишник из-за поворота
Несётся со скоростью очень высокой,
Пыль поднимая с говном придорожным
Будёновский полк на конях и с тачанкой.
Радар запищал, показал двести двадцать,
И, вытащив грозно китайскую палку,
Остановил он будёновцев смелых
И попросил показать их техпаспорт.
Потом он заметил, что нет габаритов,
Аптечки, запаски и даже страховки,
А так же что все номера перебиты
И то, что у лошадей стёрты подковы.
Он начал писать протокол нарушений,
Мечтая от том как получит награду,
Как вдруг командир полковой и с усами
Сказал ему в ухо —
Отпусти нас, добрый гаишник,
Некогда нам с тобой разговоры разговаривать,
Война нынче.
И отпустил их гаишник отважный,
Глядя на них в горизонт светло-синий.
Стоял он и думал как всё-таки клёво
Работать гаишником в чуйской долине.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Stoi na stanowisku, B * i, dzielny policjant ruchu,
Brzoza gwizdek wisi na liny,
W jego kaburze jest kanapka z kiełbasą,
A na głowie kupa po ptaku.
Różdżka jego produkcji w Chinach,
Z latarka przycisk i na baterie,
Kompas z radarem trzyma żarliwie.
Trzyma żarty.
Nagle widzi policjanta zza zakrętu
Pędzi z prędkością bardzo wysoką,
Podnoszenie kurzu z gównem przydrożnym
Budionowski pułk na koniach i z taczanką.
Radar piszczał, pokazał dwieście dwadzieścia,
I wyciągając przerażająco chiński kij,
Zatrzymał budionowców śmiałych
Poprosił o dowód rejestracyjny.
Potem zauważył, że nie ma wymiarów,
Apteczki, zapasowe, a nawet ubezpieczenia,
A także, że wszystkie numery są przerywane
I że konie wymazały podkowy.
Zaczął pisać protokół naruszenia,
Marząc o tym, jak otrzyma nagrodę,
Nagle dowódca pułku i z wąsami
Powiedziałem mu do ucha —
Wypuść nas, dobry policjancie.,
Nie mamy czasu na rozmowę.,
Wojna jest teraz.
I pozwolił im policjant dzielny,
Patrząc na nich w horyzoncie Jasnoniebieski.
Stał i myślał, jak fajnie było.
Pracuj jako policjant ruchu w dolinie Chuy.