KREC — Безымянный tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Безымянный", wykonawca: KREC.
Tekst piosenki
Безымянный солдат
Возвращался на родину раненный в сердце
Может я срисовал
Этот образ с соседа по лестничной клетке
Его кто-то собрал
По частям из того, что осталось от братьев,
Но никто не вернёт
Парню самую ценную прежнюю память
Как же так,
Вся жизнь похожа на сон?
Где искать
Теперь родной двор и дом?
Кто куда,
А он бесцельно бредёт под луной
Сколько их,
Сполна отдавших свой долг?
Безымянный солдат
Ковыляет в пыли мимо дач генералов
Лучше нос не совать
Туда, где лаем псов отгоняют неравных
В голове лишь слова
Той присяги, что дать был когда-то обязан
Не смотри свысока
Ведь никто не мечтал, брат, стать пушечным мясом
Как же так,
Вся жизнь похожа на сон?
Где искать
Теперь родной двор и дом?
Кто куда,
А он бесцельно бредёт под луной
Сколько их,
Сполна отдавших свой долг?
Безымянный солдат
Обзавёлся семьёй, снова пашет и сеет
И лишь алый закат
Или вспышки зарниц вдруг заденут по нервам
Где-то в белых садах
Старший сын незаметно, но верно взрослеет
Обнимает дитя,
Отец знает, что скоро придёт его время
Как же так,
Вся жизнь похожа на сон?
Где искать
Теперь родной двор и дом?
Кто куда,
А он бесцельно бредёт под луной
Сколько их,
Сполна отдавших свой долг?
Tłumaczenie tekstu piosenki
Bezimienny żołnierz
Wracał do kraju ranny w serce
Może narysowałem.
Ten obraz z sąsiada na klatce schodowej
Ktoś go zebrał.
Po kawałku z tego, co zostało z braci,
Ale nikt nie zwróci
Najcenniejszą dawną pamięć dla faceta
Jak to jest,
Całe życie jest jak sen?
Gdzie szukać
Teraz rodzimy dziedziniec i Dom?
Kto gdzie,
A on błąka się bez celu pod księżycem
Ilu ich jest?,
W pełni oddanych długów?
Bezimienny żołnierz
/ Align = "left" /
Lepiej nie kłuć nosa
Tam, gdzie szczekanie psów odpędza nierówne
W głowie tylko słowa
Przysięgi, którą kiedyś musiałem złożyć.
Nie Patrz z góry.
Przecież nikt nie marzył, bracie, aby stać się mięsem armatnim
Jak to jest,
Całe życie jest jak sen?
Gdzie szukać
Teraz rodzimy dziedziniec i Dom?
Kto gdzie,
A on błąka się bez celu pod księżycem
Ilu ich jest?,
W pełni oddanych długów?
Bezimienny żołnierz
Założył rodzinę, znowu orze i sieje
I tylko szkarłatny Zachód słońca
Albo wybuch zarnitza nagle dotknie nerwów
Gdzieś w białych ogrodach
Najstarszy syn niepostrzeżenie, ale z pewnością dorasta
Przytula dziecko,
Ojciec wie, że wkrótce nadejdzie jego czas
Jak to jest,
Całe życie jest jak sen?
Gdzie szukać
Teraz rodzimy dziedziniec i Dom?
Kto gdzie,
A on błąka się bez celu pod księżycem
Ilu ich jest?,
W pełni oddanych długów?