KREC — Еле дыша tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Еле дыша", wykonawca: KREC.

Tekst piosenki

Еле дыша
Я ждал тот час
Чтобы сказать
Как ты нужна мне
К сердцу прижав
Не уезжай
Еле дыша
Я ждал тот шанс
Чтобы обнять
Медленный джаз закружит нас
В последний раз
Верь мне, верь мне
Верь мне, верь мне
Шумный вокзал люди спеша проходили сквозь нас
Спотыкаясь о сумки
Киев-Москва, или Питер-Казань
Навсегда покидая родных и на сутки
На лицах улыбки, тоска, безысходность
Надежда, поддержка и слезы обид
Жизни расписание, а мы поезда
Что в положенный час пропадают из виду
Спой мне, амиго, грустную песню про бездну и день
Пятый мохито, пожеванный фильтр,
Молитвы святым
Соло на фибрах пыльной души
Не накликай беду
Так много взрывов
Ночь проснуться в холодном поту
Еле дыша
Я ждал тот час
Чтобы сказать
Как ты нужна мне
К сердцу прижав
Не уезжай
Еле дыша
Я ждал тот шанс
Чтобы обнять
Медленный джаз закружит нас
В последний раз
Верь мне, верь мне
Верь мне, верь мне
В городе сплетен, где деньги решают проблемы
Решают мгновенно, сбивают, как кегли
В тавернах тысячи бедных снимают похмелье портвейном
Пока их дети пускают по вене
Дилеммы внутри людей
У Бога системы без бога и веры
Хаи им Смольный и Кремль
Дай им доллар и евро
Или порцию зрелищ вместо солнца и неба
Знаешь, что социум делит
Годы депрессии претензий болезней
Наш крейсер уходит ко дну,
Но без песен не смейся
Я честен и все чем так грезил
Большое семейство
В насиженном месте поближе к Парижу
Недвижимость в центре
Не в хижинах плесень, не в семь тысяч пенсия
Ночами жалел себя, думал про лезвие,
Когда трезвел и сиял все сильнее вселенной
Еле дыша
Я ждал тот час
Чтобы сказать
Как ты нужна мне
К сердцу прижав:
Не уезжай"
Еле дыша
Я ждал тот шанс
Чтобы обнять
Медленный джаз закружит нас
В последний раз
Верь мне, верь мне
Верь мне, верь мне

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ledwo oddychając
Czekałem na tę godzinę.
Aby powiedzieć
Jak bardzo cię potrzebuję
/ Align = "left" /
Nie odchodź.
Ledwo oddychając
Czekałem na tę szansę.
Aby przytulić
Powolny Jazz zakręci nas
Ostatnio
Zaufaj mi, zaufaj mi
Zaufaj mi, zaufaj mi
Hałaśliwy Dworzec ludzie pędzili przez nas
Potykając się o torby
Kijów-Moskwa lub Peter-Kazań
Na zawsze opuszczając rodzinę i na jeden dzień
Na twarzach uśmiech, tęsknota, rozpacz
Nadzieja, wsparcie i łzy urazy
Życie harmonogram, a my pociągi
Że w wyznaczonej godzinie znikają z oczu
Zaśpiewaj mi, amigo, smutną piosenkę o otchłani i dniu
Piąty Mojito, przeżuwany filtr,
Modlitwy do świętych
Solo na fibrach zakurzonej duszy
Nie prowokuj kłopotów
Tyle wybuchów
Noc obudzić się w zimnym pocie
Ledwo oddychając
Czekałem na tę godzinę.
Aby powiedzieć
Jak bardzo cię potrzebuję
/ Align = "left" /
Nie odchodź.
Ledwo oddychając
Czekałem na tę szansę.
Aby przytulić
Powolny Jazz zakręci nas
Ostatnio
Zaufaj mi, zaufaj mi
Zaufaj mi, zaufaj mi
W mieście plotek, gdzie pieniądze rozwiązują problemy
Rozwiązać natychmiast, powalić jak kręgle
W tawernach tysiące biednych łagodzi kaca Porto
Podczas gdy ich dzieci wpuszczają do Wiednia
Dylematy wewnątrz ludzi
Bóg ma system bez Boga i wiary
Khai im Smolny i Kreml
Daj im dolara i euro
Lub porcję widowisk zamiast słońca i nieba
Wiesz, co społeczeństwo dzieli
Lata depresji roszczeń chorobowych
Nasz krążownik idzie na dno.,
Ale bez piosenek nie śmiej się
Jestem szczery i wszystko, o czym marzyłem
Rodzina
/ Align = "left" /
Nieruchomość w centrum
Pleśń nie w chatach, nie siedem tysięcy emerytur
Nocami użalałem się nad sobą, myślałem o ostrzu.,
Kiedy trzeźwy i świecił mocniej niż wszechświat
Ledwo oddychając
Czekałem na tę godzinę.
Aby powiedzieć
Jak bardzo cię potrzebuję
/ Align = "left" / :
Nie odchodź."
Ledwo oddychając
Czekałem na tę szansę.
Aby przytulić
Powolny Jazz zakręci nas
Ostatnio
Zaufaj mi, zaufaj mi
Zaufaj mi, zaufaj mi