Крематорий — Аутсайдер tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Аутсайдер", wykonawca: Крематорий.
Tekst piosenki
Ты достойна кисти фламандца, я не достоин мазни маляра,
Ты родилась и жила под счастливой звездой,
Я, аутсайдер, нищий изгой, жил всегда за чертой,
В луже чистой воды,
Вдали от глобальных идей, врагов и друзей.
И ты кричишь как бездомная «Да здравствует дом!»,
Я кричу как безумный «Да здравствует лужа!»,
Но в железной двери железный замок,
И запрещено глядеть в потолок и слушать hard-rock.
Из двух систем бытия, пожалуй, я выберу ту,
В которой нет тебя.
Ты будешь жить там, я буду жить здесь,
Ты будешь строить семейный храм, а я буду пить вино.
Я умру от цирроза, ты откроешь окно,
Но едва ли ты вспомнишь меня, когда повалит дым из трубы!
Мне наплевать, жив я иль мертв,
Куда-то иду или пьян с утра.
Твой папа сказал, что я порнократ,
А я видел в жизни так много дерьма.
Я сказал ему «Да!» Но, Боже, как ты глупа,
Ведь это была игра, и я сыграл эту роль!
Ты будешь жить там, я буду жить здесь,
Ты будешь строить семейный храм, а я буду пить вино.
Я умру от цирроза, ты откроешь окно,
Но едва ли ты вспомнишь меня, когда повалит дым из трубы.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jesteś godna pędzla flamandzkiego, nie jestem godzien pędzla malarza,
Urodziłaś się i żyłaś pod szczęśliwą gwiazdą.,
Ja, Outsider, żebrak wyrzutek, żyłem zawsze poza linią,
W kałuży czystej wody,
Z dala od globalnych pomysłów, wrogów i przyjaciół.
I krzyczysz jak bezdomna " Niech żyje Dom!»,
Krzyczę jak szalony "Niech żyje kałuża!»,
Ale w żelaznych drzwiach żelazny zamek,
I nie wolno patrzeć w sufit i słuchać hard-rock.
Z dwóch systemów bytu, chyba wybiorę ten,
W której nie ma ciebie.
Ty będziesz tam mieszkał, ja będę mieszkał tutaj.,
Ty zbudujesz rodzinną świątynię, a ja napiję się wina.
Umrę na marskość, a Ty otworzysz okno.,
Ale nie będziesz mnie pamiętał, kiedy wyskoczy dym z rury!
Nie obchodzi mnie, czy żyję, czy nie żyję.,
Idę gdzieś, albo jestem pijany rano.
Twój tata powiedział, że jestem pornokratą.,
Widziałem w życiu tyle gówna.
Powiedziałem mu " Tak!"Ale, Boże, jesteś taka głupia,
W końcu to była gra, a ja odegrałem tę rolę!
Ty będziesz tam mieszkał, ja będę mieszkał tutaj.,
Ty zbudujesz rodzinną świątynię, a ja napiję się wina.
Umrę na marskość, a Ty otworzysz okno.,
Ale nie będziesz mnie pamiętał, gdy wyskoczy dym z rury.