Крестовый туз — На таможне tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "На таможне", wykonawca: Крестовый туз.

Tekst piosenki

Он в красивой форме синей, с телефоном на ремне,
Он работает в таможне, он имеет там лавэ,
И к нему приходят люди очень важные!
Я его узнал не сразу, хоть во все глаза глядел, —
К нему тут же подскочили для решенья важных дел.
Он мигнул одной синьоре: «Мол, пройдёмте в кабинет!»
Остальным — табличку: «Sorry», — извините, мол, обед!
На таможне, на таможне
Все серьёзные дела,
Каждый хочет, чтоб таможня
На провоз добро дала!
Пропустить или подвинуть,
Сколько взять и что забрать,
Отпустить, располовинить —
Лишь таможне всё решать!
Помню, в детстве занимались мы атлетикой, — вот смех!
И с барьером двести метров бегал он быстрее всех,
Хорошо учился в школе, — приводили всем в пример,
И ещё имел болонку с грозной кличкой «бультерьер»!
Он вообще хотел овчарку, у родителей просил…
Но желанного подарка так он и не получил,
И тогда болонку Надю он на западный манер
Приучил, чтоб откликалась на кликуху «бультерьер».
Он хотел иметь овчарку, пограничником чтоб быть,
Со служебною собакой чтобы родине служить,
Но была болонка Надя, он её дрессировал,
По приколу ей таблетки кушать разные давал…
А болонка полюбила очень сильно наркоту,
Стала чуять её сразу, где угодно, за версту!
А способности такие, как известно, счас в цене,
И их взяли на работу в управление!
На таможне, на таможне
Он с начальством всем на «ты», —
Он работает в отделе
По отбору наркоты!
И теперь он в шоколаде,
И возьмёт любой барьер,
Как его болонка Надя
По кликухе «бультерьер»!
Я трясусь листом осенним, — на досмотр я стою…
Щас рентгеном мне просветют душу грешную мою…
В пиджаке — четыре сотки сверху нормы, — не беда!
В сумке вот пять литров водки… щас отнимут, — это да!!!
Я же еду в эмираты, ну, а там сухой закон!
Целый месяц мне поститься — это, право, не резон!..
Вот уже я рядом с ними, вот и очередь моя…
Пригляделся, — он, Василий! Вася, здравствуй, это — я!
Мы обнялись как родные, он меня не обыскал,
И смеялся очень сильно, как про водку я сказал,
И сказал: «Считай, братуха, тебе просто повезло,
И в моём лице таможня на твой груз даёт добро!»
А потом мы посетили дьюти-фришное кафе, —
Накатили, закусили, рассказал он о себе…
На прощанье дал мне список: чего можно, что — нельзя, —
Чтобы я не увлекался, несмотря, что мы друзья,
Чтобы я не увлекался, несмотря, что мы друзья!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jest w pięknym niebieskim mundurze, z telefonem na pasku,
Pracuje w urzędzie celnym.,
I przychodzą do niego ludzie bardzo ważni!
Nie rozpoznałem go od razu, chociaż spojrzałem we wszystkie oczy, —
Natychmiast skoczył do rozwiązania ważnych spraw.
Mrugnął do jednej pani: "mówią, chodźmy do biura!»
Reszta-znak: "Przepraszam", - przepraszam, mówią, obiad!
W urzędzie celnym, w urzędzie celnym
Wszystkie poważne sprawy,
Każdy chce celnej
Dałam ci pozwolenie na transport.
/ Align = "left" / ,
Ile wziąć i co odebrać,
/ Align = "left" /  —
Tylko celnicy decydują o wszystkim!
Pamiętam, że w dzieciństwie uprawialiśmy sport, - to śmiech!
I z barierą dwieście metrów biegał szybciej niż ktokolwiek inny,
Dobrze uczył się w szkole — dawali wszystkim przykład,
I miał Bolonię z groźnym pseudonimem "Bull Terrier"!
Chciał owczarka, prosił rodziców.…
Ale upragnionego prezentu nie otrzymał,
A potem Bolonii Nadia on na zachodni sposób
Nauczyłem się reagować na klikę "Bull Terrier".
Chciał mieć owczarka, być strażnikiem granicznym.,
Z psem służbowym, aby służyć ojczyźnie,
Ale była bolonka Nadia, trenował ją.,
Dla Zabawy jej tabletki do jedzenia różnych dał…
A bolonka bardzo lubił narkotyki,
Zaczęła ją wyczuwać od razu, wszędzie, z odległości mili!
A umiejętności takie, jak wiadomo, są w cenie,
I zostali zatrudnieni w zarządzie!
W urzędzie celnym, w urzędzie celnym
On jest z przełożonymi wszystkim na " ty», —
Pracuje w Wydziale.
W sprawie prochów!
A teraz jest w czekoladzie,
I weźmie każdą barierę,
Jak jego bolonka Nadia
/ Align = "left" / Spacewatch
Trzęsę się z liści jesienią, — do kontroli stoję…
/ Align = "left" / …
W kurtce-cztery sto na wierzchu normy — - nie ma znaczenia!
W torbie jest pięć litrów wódki.!!
Jadę do Emiratów, a tam jest prohibicja!
Przez cały miesiąc pościłem — to prawda, nie ma powodu!..
Teraz jestem obok nich, to moja kolej…
Przyjrzałem się, - on, Wasilij! Vasya, Witaj — to ja!
Przytuliliśmy się jak rodzina, nie przeszukał mnie.,
I śmiał się bardzo mocno, jak powiedziałem o wódce,
I powiedział: "licz, braciszku, po prostu masz szczęście,
I w mojej twarzy celność na Twój ładunek daje zgodę!»
A potem odwiedziliśmy kawiarnię., —
Nakręcony, zjedzony, opowiedział o sobie…
Na pożegnanie dał mi listę: co można, co-nie można, —
Żebym się nie angażował, mimo że jesteśmy przyjaciółmi.,
Żebym się nie angażował, mimo że jesteśmy przyjaciółmi!