La Fouine — La Mémoire Dans La Peau tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "La Mémoire Dans La Peau", wykonawca: La Fouine.
Tekst piosenki
Yeah
J’oublierais jamais qui je suis
J’oublierais jamais d’où je viens
Quoi de neuf, Fouiny Baby?
Yeah, hahaha
C’est ça, c’est ça
Yeah, yeah
Yeah, yeah
J’oublierais jamais qui je suis, j’oublierais jamais d’où je viens
J’oublierais jamais les feukeus et leurs patates de forain
J’oublierais jamais les soucis, la tristesse, les galères
J’oublierais jamais Bois d’Arcy, le mitard d’Osny ou Nanterre
J’oublierais jamais la barquette avec son goût de pisse
Les 6 heures du mat', les portes qui claquent et les perquis'
J’oublierais jamais mon 7.8 et les petits concerts à Trappes
De la salle JBC jusqu'à mon premier Planète Rap
Je n’oublie pas qu’avec un rien je peux viser la Lune
Je-je je cherche la monnaie car, tout petit, je n’avais pas une thune
J’oublierais jamais ces foyers, tous ces éducateurs
Et ce président cocu, manipulateur
J’oublierais jamais le Gabon, le Maroc et le Mali
La Guinée ou l’Algérie, le Cameroun et la Tunisie
J’oublierais jamais ces sourires, ces visages, ce Bénin
Si vous êtes avec La Fouine, ce soir, levez la main
J’oublierai jamais Ahmed, j’oublierai jamais Fatema
Dans ma tête, c’est les States mais dans mon coeur, c’est Casablanca, ouais
J’oublierais jamais Gouressy ou Kibaki
Premier maxi avec un budget aussi grand que Mimie Mathy
Je vis avec le respect, je meurs avec mes valeurs
J’oublierais jamais les ravageurs, les Black Spiders
J’oublierais jamais qui je suis et mets le rap en danger
Et si tu dis que j’ai changé, kho, c’est toi qui a changé
La Ligne Verte au parloir, escorté par un maton
Le retour en cellule avec les larmes de Maman sur mon blouson, hé
La mort c’est long, la vie c’est court comme mon rap
S’il vous plait, ce jour-là, n’oubliez pas de m’enterrer à Trappes
Yeah, j’oublierais jamais la famille, les vrais soss
Ceux qui s’interposeraient entre moi et une bastos (Paaah)
Première ou deuxième classe, en avion, c’est la même
J’oublie pas, quand j'étais petit, j’les voyais seulement dans le ciel
J’vendais du pilon pour acheter à manger (Yeeah)
Souvent j’finissais en prison mais gardais la bouche fermée
J’oublierais jamais toutes ces G.A.V
Man, ça perd ses racines, un renoi keuf c’est comme un jean délavé
J’en place une pour celles qui tournent, celles qui veulent se rier-ma
Et ceux qui parlent derrière moi sont forcément derrière moi
J’baise le système car le système m’a baisé
J’me lève avec le sourire, j’m’endors avec une belle bronzée
On parle de moi dans les forums, on dit que j’suis trop cainri
J’suis pas assez «la rumeur», j’suis pas assez «Kery»
Y a trop de rappeurs, y a trop de jalousie
J’lis leurs commentaires et j’tappe des barres pendant qu’on me suce dans mon
jacuzzi
J’suis tellement vrai que dans mes clips j’mets des grosses 'tasses-pé
J’oublie pas que mon grossiste priait avec moi à la mosquée
On me dit: «Écris pas ça» mais ma tête est dure comme du marbre
Avec le temps, combien de frères ont coupé leur barbe?
J’oublierais jamais ces fins de mois difficiles
Les larmes dans les yeux de Papa, le Window Shopper, les pâtes au beurre
Prisonnier du RMI, du SMIC, du manque d'écus
Et si l’argent ne fait pas le bonheur, la pauvreté non plus
Pour les riches c'était la coke, pour les pauvres l’héroïne
Ma cave, mes sachets, j’me rappelle de mon usine
J'écris en rouge mes pensées noires mais ma feuille reste blanche
La nuit, j’coupais du shit, le jour, mon père coupait des planches
Tout comme lui, il aurait souhaitait que j’sois menuisier
Moi, j’voulais baiser des salopes et rouler en Féfé
Vous connaissez les traditions, le silence, le ménage?
Rester pure, se marier avec un khoya du village
Ma grande soeur ne voulait pas de cette vie
Petite, elle voyait grand, elle a pris ses clics et ses clacs et puis ses 60
francs (Héhé)
J’la vois revenir quelques années plus tard
Forte, belle, à jamais, elle sera mon modèle
Yeah, combien d’entre nous ont vu leurs vies brisés?
Sur le mauvais cheval, combien de nous ont misé?
Si tu m’a baisé, handek, kho, surveille ton dos
J’oublie rien car j’ai la mémoire dans la peau
J’oublierais jamais toutes ces poisses, ces galères
À la tienne, au futur, mon frère, levons nos verres
Levez tous la main en l’air
Ouuuh, la main en l’air, oooh
J’oublierais jamais toutes ces poisses, ces galères
À la tienne, au futur, mon frère, levons nos verres
Donc gardez la main en l’air
Ouuuh, la main en l’air, oooh
J’oublierais jamais toutes ces poisses, ces galères
À la tienne, au futur, mon frère, levons nos verres
Levez tous la main en l’air
Ouuuh, la main en l’air, oooh
J’oublierais jamais toutes ces poisses, ces galères
À la tienne, au futur, mon frère, levons nos verres
Donc gardez la main en l’air
Ouuuh, la main en l’air, oooh
Tłumaczenie tekstu piosenki
Tak
Nigdy nie zapomnę, kim jestem
Nigdy nie zapomnę, skąd pochodzę.
Co tam, Fuini Baby?
Tak, hahaha.
Właśnie tak.
Tak, tak.
Tak, tak.
Nigdy nie zapomnę, kim jestem, nigdy nie zapomnę, skąd pochodzę
Nigdy nie zapomnę fakei i ich frytek.
Nigdy nie zapomnę zmartwień, smutków, galer
Nigdy nie zapomnę Bois D ' Arcy, mitharda Osneya czy Nanterre
Nigdy nie zapomnę torebki z jej smakiem moczu
6 godzin mat', trzaskanie drzwiami i przeszukanie'
Nigdy nie zapomnę mojego 7.8 i małych koncertów z lukami
Od JBC Hall do mojej pierwszej planety RAP
Nie zapominam, że za pomocą Drobnostki mogę celować w Księżyc.
Ja ... Szukam pieniędzy, ponieważ jako dziecko nie miałem pieniędzy.
Nigdy nie zapomnę tych domów, wszystkich tych opiekunów
/ Align = "left" /
Nigdy nie zapomnę Gabonu, Maroka i Mali
Gwinea lub Algieria, Kamerun I Tunezja
Nigdy nie zapomnę tych uśmiechów, tych twarzy, tego Beninu
Jeśli jesteś dzisiaj z suką, Podnieś rękę
Nigdy nie zapomnę Ahmeda, nigdy nie zapomnę Fatema
W mojej głowie to Stany, ale w moim sercu to Casablanca, tak
Nigdy nie zapomnę Guressi lub Kibaki
Pierwszy maxi z budżetem tak dużym jak Mimi Mati
Żyję z szacunkiem, umieram z moimi wartościami
Nigdy nie zapomnę szkodników, czarnych pająków
Nigdy nie zapomnę, kim jestem i narażę RAP na niebezpieczeństwo
Jeśli powiesz, że się zmieniłem, to Ty to zrobiłeś.
Zielona linia w altanie, w towarzystwie Matona
Powrót do celi ze łzami mamy na mojej kurtce, Hej
Śmierć jest długa, życie jest krótkie, jak mój rap
Proszę, tego dnia nie zapomnijcie mnie pochować w włazie.
Nigdy nie zapomnę rodziny, prawdziwych sossów.
Ci, którzy staną między mną a Bastosem (Paaah)
Pierwsza lub druga klasa, w samolocie-to samo
Nie zapominam, kiedy byłem mały, widziałem je tylko na niebie
Sprzedałem tłuczek, żeby kupić jedzenie (Yeeah)
Często siedziałem w więzieniu, ale trzymałem gębę na kłódkę.
Nigdy nie zapomnę tych G-A-V.
Człowiek, on traci swoje korzenie, Renoy KEF, to jak wyblakłe dżinsy
Stawiam jeden dla tych, którzy się obracają, tych, którzy chcą się śmiać-mój
A ci, którzy mówią za mną, z pewnością podążają za mną
Pieprzę system, ponieważ system Pocałuj mnie
Wstaję z uśmiechem, zasypiam piękną opaloną
Mówimy o mnie na forach, mówimy, że jestem zbyt kainri
Nie jestem wystarczająco "plotka", nie jestem wystarczająco " Keri»
Za dużo raperów, za dużo zazdrości.
Czytam ich komentarze i stukam w bary, podczas gdy ja jestem ssany w moim
basen
Jestem tak prawdziwe, że w moje klipy włożyłem duże ' kubki-ne
Nie zapominam, że mój hurtownik modlił się ze mną w meczecie
Powiedziano mi: "nie pisz", ale moja głowa jest twarda jak marmur.
Z czasem ilu braci obcięło brody?
Nigdy nie zapomnę tych trudnych miesięcy
Łzy w oczach taty, okno kupującego, makaron z masłem
Więzień RMI, MROT, brak ECU
A jeśli pieniądze nie przynoszą szczęścia, to ubóstwo
Dla bogatych była to Koka, dla biednych heroina
Moja Piwnica, moje torby, pamiętam moją fabrykę
Piszę czerwone moje czarne myśli, ale mój arkusz pozostaje biały
W nocy kroiłem szyte, w dzień ojciec kroił deski
Tak jak on, chciałby, żebym był stolarzem
Chciałem pieprzyć dziwki i jeździć na FEF
Znasz tradycję, ciszę, gospodarkę?
Pozostać czystym, poślubić wiejską Hoe
Moja starsza siostra nie chciała tego życia
Mała, widziała Duże, wzięła jej trzaski i klaki, a potem jej 60
Frankowie (szczęśliwa rodzina)
Widzę, jak wraca za kilka lat
Silna, piękna, na zawsze będzie moim wzorem do naśladowania
Tak, ilu z nas widziało, że ich życie jest zepsute?
Na złego konia, ilu z nas postawiło?
Jeśli mnie przeleciałeś, handek, Kho, uważaj na siebie.
Nie zapominam niczego, ponieważ mam pamięć
Nigdy nie zapomnę tych wszystkich nieszczęść, tych galer.
Za Twoją przyszłość, bracie, wznieśmy toast.
Podnieś ręce do góry
Ręce do góry.
Nigdy nie zapomnę tych wszystkich nieszczęść, tych galer.
Za Twoją przyszłość, bracie, wznieśmy toast.
Więc trzymaj ręce w górze.
Ręce do góry.
Nigdy nie zapomnę tych wszystkich nieszczęść, tych galer.
Za Twoją przyszłość, bracie, wznieśmy toast.
Podnieś ręce do góry
Ręce do góry.
Nigdy nie zapomnę tych wszystkich nieszczęść, tych galer.
Za Twoją przyszłość, bracie, wznieśmy toast.
Więc trzymaj ręce w górze.
Ręce do góry.