Las Ketchup — Un De Vez En Cuando tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Un De Vez En Cuando", wykonawca: Las Ketchup.

Tekst piosenki

Que yo no lloro por un hombre
Que luego se me corre el rimel
Y se me quedan churretes negros
Y eso en la cara a mí me deprime
Que yo me voy pa la calle tirando
Tira tirando, tirando de su visa
Voy a comprarme un modelito de tirantes
Y unas botas de chúpame la punta
Voy a probarme en el pelo todos los tintes
Quiero también manicura y pedicura
Voy a ponerme todos mis tratamientos
Y acabaré con todos los pintauñas
Todo es un vaivén
Todo viene y va
Todo lo que sube
Se vuelve a bajar
Y es que el amor es como la marea
Que según la luna se va o se queda
Y achicando el corazón me llevas
Y me he cansado de tanto achicar
Que cada palo aguante su vela que yo la tuya no la aguanto más
Y es que un de vez en cuando me apetece un cambio
Y es que un de vez en cuando cojo la maleta
Que yo vivo mi vida sin complicaciones
Me pillo el bugy bugy y pa la carretera
Que yo no lloro por un hombre
Que a mí me dan fuertes jaquecas
Que yo he cambiao mi cuarto oscuro que por una sonrisa nueva
Que yo me voy pa la calle tirando
Tira tirando, tirando de su visa
Voy a comprarme todos mis complementos
Sin olvidar unas gafas muy divinas
Voy a borrar de mi piel te quiero, Pepe
Porque mirar al pasado no da suerte
Que me lo ha dicho mi la Lola Montero
«a ese lagarto le pongo velas verdes
Todo es un vaivén, todo viene y va
Todo lo que sube se vuelve a bajar
Y es que el amor es como la marea
Que según la luna se va o se queda
Y de repente mi móvil suena
Y me he cansao de tanto contestar
Que cada palo aguante su vela
Que yo la tuya no la aguanto más
Y es que un de vez en cuando me apetece un cambio
Y es que un de vez en cuando cojo la maleta
Que yo vivo mi vida sin complicaciones, me pillo el bugy bugy y pa la carretera

Tłumaczenie tekstu piosenki

Że nie płaczę za mężczyzną.
Co potem moja tusz do rzęs spuści
I mam Czarne churrety.
I to mnie przygnębia na twarzy.
Że idę Pa ulica szarpania
Ciągnie, ciągnie, ciągnie swoją wizę.
Kupię sobie mały model szelek.
I jakieś buty.
Spróbuję wszystkich Farb na włosach.
Chcę też manicure i pedicure
Założę wszystkie moje zabiegi.
I skończę z farbami.
Wszystko się kołysze.
Wszystko przychodzi i odchodzi.
Wszystko, co się podnosi
Znowu spada.
I to właśnie miłość jest jak przypływ.
Który, zgodnie z Księżycem, odchodzi lub zostaje
I ściskając serce, niossz mnie.
I mam tego dość.
Niech każdy kij trzyma swoją świecę, że ja już jej nie trzymam.
I to jest coś, co od czasu do czasu Pragnę zmian
I to jest to, że czasami biorę walizkę
Że żyję swoim życiem bez zamieszania.
Złapałem bugy bugy i pa droga
Że nie płaczę za mężczyzną.
Że mam silne bóle głowy
Że zamieniłem swój ciemny pokój na nowy uśmiech.
Że idę Pa ulica szarpania
Ciągnie, ciągnie, ciągnie swoją wizę.
Kupię sobie wszystkie moje dodatki
Nie zapominając o bardzo boskich okularach
Zetrę Cię ze skóry, Kocham Cię, Pepe.
Ponieważ patrzenie w przeszłość nie daje szczęścia
Co powiedział mi mój La Lola Montero
"tej jaszczurce wkładam zielone świece.
Wszystko się kołysze, wszystko przychodzi i odchodzi.
Wszystko, co się podnosi, znowu spada.
I to właśnie miłość jest jak przypływ.
Który, zgodnie z Księżycem, odchodzi lub zostaje
I nagle moja komórka dzwoni.
I mam dość odpowiadania.
Niech każdy kij trzyma swoją świecę
Że już cię nie znoszę.
I to jest coś, co od czasu do czasu Pragnę zmian
I to jest to, że czasami biorę walizkę
Że żyję swoim życiem bez zamieszania, łapię Boogie Boogie i PA Road.