Laura Granados — Me río del amor tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Me río del amor", wykonawca: Laura Granados.

Tekst piosenki

Me río porque sé que me querías
Pero nunca entendí que me dejaras,
Por eso yo me río, vida mía,
De las cosas que decías,
De tu cara y de mi cara.

Me río porque no fue suficiente,
Porque al final tiraste la toalla.
Yo no te juzgo, si eres buena gente,
Pero fuiste tan prudente,
Me dejaste en la estacada.

Me río porque no quiero llorarte
Si no mereció la pena,
Soltaré mi carcajada.
Y así me río porque me da la gana,
Con el coraje de amarte para nada.

Y yo me río, me río,
Y el corazón se queda menos resentido.
Y aunque me quede aquí, en tierra de nadie,
Sin ningún perrito que me ladre,
Me río, me río del amor.

Me río del cariño que no pudo
Salir de esas pensiones tan baratas,
Tú me mostrabas un futuro oscuro,
Pero yo no lo veía
Porque siempre fui cegata.

Me río de esa cama tan estrecha,
De los tragos de cerveza,
Del humo de tus caladas.
Y así me río porque me da la gana,
Con el coraje de amarte para nada.

Y yo me río, me río,
Y el corazón se queda menos resentido.
Y aunque me quede aquí, en tierra de nadie,
Sin ningún perrito que me ladre,
Me río, me río del amor...

Tłumaczenie tekstu piosenki

Śmieję się, ponieważ Wiem, że mnie kochałeś, ale nigdy nie zdawałem sobie sprawy, że mnie zostawiasz, więc śmieję się, moje życie, z tego, co powiedziałeś, z twojej twarzy i mojej twarzy.

Śmieję się, bo to nie wystarczyło, bo w końcu rzuciłeś ręcznikiem.
Nie osądzam cię, jeśli jesteś dobrym człowiekiem, ale byłeś tak roztropny, że zostawiłeś mnie w tarapatach.

Śmieję się, ponieważ nie chcę płakać, jeśli nie było warto, Puszczę mój śmiech.
I dlatego się śmieję, bo tak bardzo chcę, z odwagą kochać cię za nic.

A ja się śmieję, śmieję, a serce staje się mniej urażone.
I nawet jeśli zostanę tutaj, na ziemi niczyjej, bez szczekających na mnie psów, śmieję się, śmieję się z miłości.

Śmieję się z miłości, która nie mogła wydostać się z tych tanich emerytur, pokazałeś mi mroczną przyszłość, ale nie widziałem tego, ponieważ zawsze byłem ślepy.

Śmieję się z tego wąskiego łóżka, nad łykami piwa, nad dymem Twoich ażur.
I dlatego się śmieję, bo tak bardzo chcę, z odwagą kochać cię za nic.

A ja się śmieję, śmieję, a serce staje się mniej urażone.
I nawet jeśli zostanę tutaj, na ziemi niczyjej, bez szczekających na mnie psów, śmieję się, śmieję się z miłości...