Lee Kernaghan — I Milk Cows tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "I Milk Cows", wykonawca: Lee Kernaghan.

Tekst piosenki

I milk cows, I grow spuds, I drive tractors, I fix pumps
I plough dirt, I run stock, life’s good, I thank God
There’s a shed out the back with a bench and a vice
A motor pulled down and irrigation pipes
When the pump won’t pump, you strip it all down
When the things won’t go you figure it out
I milk cows, I grow spuds, I drive tractors, I fix pumps
I plough dirt, I run stock, life’s good, I thank God
I’m up for the dawn, and off to the shed
The herd comes in about 100 head
They’re all my mates, I call 'em by name
There’s Dolly and Daisy, Elvis and Jane
I milk cows, I grow spuds, I drive tractors, I fix pumps
I plough dirt, I run stock, life’s good, I thank God
Will I get through the drought, I’m walkin in dust
And in a big wet, im sinking in mud
I learned from the best, I learned on the job
I’m carrying on from where my father left off
I milk cows, I grow spuds, I drive tractors, I fix pumps
I plough dirt, I run stock, life’s good, I thank God
I clear scrub, I cut wood, I get dry, a beer’s good.'
I like it here, I hate crowds, it’s my life, I milk cows

Tłumaczenie tekstu piosenki

Doję krowy, hoduję ziemniaki, jeżdżę traktorami, naprawiam pompy.
Zaorałem ziemię, prowadziłem akcje, życie jest dobre, dziękuję Bogu.
Z tyłu jest szopa z ławką i imadłem.
Silnik wyciągnięty i rury nawadniające
Kiedy pompa nie chce pompować, zdejmujesz wszystko.
Kiedy rzeczy nie pójdą ty to rozgryziesz
Doję krowy, hoduję ziemniaki, jeżdżę traktorami, naprawiam pompy.
Zaorałem ziemię, prowadziłem akcje, życie jest dobre, dziękuję Bogu.
Wstaję o świcie i idę do szopy.
Stado ma około 100 sztuk.
To moi kumple, nazywam ich po imieniu.
Jest Dolly i Daisy, Elvis i Jane
Doję krowy, hoduję ziemniaki, jeżdżę traktorami, naprawiam pompy.
Zaorałem ziemię, prowadziłem akcje, życie jest dobre, dziękuję Bogu.
Czy przetrwam suszę, chodzę w kurzu
I w wielkim mokrym, tonie w błocie
Uczyłem się od najlepszych, uczyłem się w pracy.
Kontynuuję tam, gdzie skończył mój ojciec.
Doję krowy, hoduję ziemniaki, jeżdżę traktorami, naprawiam pompy.
Zaorałem ziemię, prowadziłem akcje, życie jest dobre, dziękuję Bogu.
Szoruję, ścinam Drewno, wysycham, piwo jest dobre.'
Podoba mi się tu, nienawidzę tłumów, to moje życie, doję krowy.