Les Sages Poètes De La Rue — Des voix dans ma tête tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Des voix dans ma tête", wykonawca: Les Sages Poètes De La Rue.
Tekst piosenki
Dany Dan — En tout cas j’espère qu’on ne va pas arriver en retard Eh !
Regarde là-bas on dirait pas…
Zoxea — Non, non, c’est pas lui
DD — Ça fait longtemps que je l’ai pas vu. Qu’est-ce qu’il est devenu au fait
lui?
Z — Franchement je sais pas, il est parti…
DD — Les gens comme ça ils disparaissent
Z — Tu sais il a même pas dit au revoir et… personne sait… La dernière fois
que je l’ai vu c'était il y a un an
J’aurais bien aimé lui dire au revoir, bien aimé le revoir
Dire qu’il est parti vivant des soirs de délires pire d’histoires
Qui rythmaient sa vie, car sa vie c'était vices et bagarres
Tu veux avoir mon avis? Sa famille a mis radar
Puis un jour lui a dit «Pars», alors il est ti-par
Pour le bled, histoire d'éviter la pression nuit tard
Mais la vie là-bas c’est autre chose
J’imagine mal travailler dans les champs façon Kolkhoze
En gros y’a pas eu d’osmose
Petit à petit il s’effronte, traîne et rencontre des pontes
Troque et ramasse du fric illégal ce qui choque ses oncles et donc
Ceux-ci décident de resserrer les boulons
Paraît-il certains l’ont vu un été pas loin de ton bloc
Toc-toc, un jour il frappe chez lui
C’est le meilleur ami de son cousin qui me l’a dit
Sa tête n’a plus de vie et plus de corps aussi
Je suis sur le parvis, me remémore tous les temps forts
Mais c’est hardcore de croire alors je vais dehors
Le soir c’est morne, la ville brille
Mais paradoxalement je la trouve gore
Si je ne suis pas d’accord avec cette conclusion
C’est parce qu’au fond, je sais qu’il reviendra à la maison
Je suis pas Besson, non cette histoire n’est pas fictive
Et sur le son je te parle d’une réelle amitié mon garçon
J’aurais bien aimé lui dire au revoir, bien aimé le revoir (x8)
Yo, Cheickh, Hamzi, yo Thierry, Mida
Un halo de brume retenait les rayons du soleil
Je remontais les stores, les yeux encore remplis de sommeil
Je me rappelle qu’on devait partir pour Bordeaux
Rendez-vous à 7 heures du mat' au métro, dors tôt m’a dit Melopheelo
Mais la veille, la belle Isabelle
M’a dit cocktail et donné rendez-vous à l’hôtel
Maintenant je paye mon manque de zèle
Je ne suis pas rentré pour me changer
Le train est bondé, il gèle, je n’ai nulle part où m’allonger
J’ai les yeux cernés quand on arrive à destination
Mais Boulogne reste dans ma tête, je n’ai pas d’explication
Suis-je nostalgique, ai-je le mal du pays?
Loin, dans ma modeste chambre d’hôtel à deux lits
Construisant mon avenir, on va y parvenir
Père, mère, mes amis aimeraient me voir revenir
Je ne suis pas un bandit en fuite, sans butin ni fortune mais
Juste un jeune MC dans la journée de sa première tournée
Qui repense à ses potes dans l’allée, sa go !
Sans déconner, même à mes ennemis j’aurais aimé dire ciao
J’aurais bien aimé leur dire au revoir, bien aimé les revoir (x8)
C'était un matin d’hiver comme tous les autres
Je l’ai aperçu en bas de chez moi
Sur la place haute, il n’avait pas changé
Toujours le même sourire après tant d’années
Ça plaisir de te revoir en si bonne santé
Pour moi tu avais disparu
Des nouvelles de toi, je n’en avais jamais eu
Et tu sais des fois on dit qu’il n’y a plus d’espoir
Mais aujourd’hui c’est un grand jour je suis content de te revoir
Yo ! J’aurais bien aimé lui dire au revoir
Mais le mecton est parti sans dire un mot
C'était
L'été soustrait à plein de blempros
Y’en avait même trop, mais que veux-tu?
C’est la vie de l'être de rue
Métro, boulot, dodo, bédo, rédo, micro, ok, K.O. mais toujours au niveau
Tu as disparu mais tu es toujours dans nos cœurs
Comme le BIG, tous les matins qui
Sur nos vies nous ravit car ici ça sert à rien les pleurs
Et si y’a que ça de bien les fleurs
Frangins et soeurs écoutez bien le, le verlan pour les frères qui tombaient la
terre
Non frère dans dix ans la nostalgie, jamais je n’oublierai les boss agissant
Comme Zoxea assagit l'équipe qui pour une prise de mic
Et toujours compatissant
Faut pas partir sans dire ciao, sans dire allo ou bye-bye
Biddy bye-bye, ça peut rendre dingue, te die die
J’aurais bien aimé lui dire au revoir, bien aimé le revoir (x8)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Dani Dan-i tak mam nadzieję, że się nie spóźnimy.
Spójrz tam.…
Zoxea — Nie, Nie, to nie on
DD - dawno go nie widziałem. Co on, nawiasem mówiąc, stał się
on?
Z-szczerze mówiąc, Nie wiem, odszedł.…
DD-ludzie, jak znikają
Nawet się nie pożegnał ... nikt nie wie... poprzednio
co widziałem to było rok temu
Chciałbym się z nim pożegnać.
Powiedzieć, że wyszedł żywy z delirium nocy gorsze historie
Które rytmizowały jego życie, ponieważ jego życie było wady i walki
Chcesz znać moje zdanie? Jego rodzina ustawiła radar.
Pewnego dnia powiedziałem mu "odejdź", więc jest t-po.
Dla bled, historia uniknąć ciśnienia późno w nocy
Ale życie tam to inna sprawa
Nie mam pojęcia, jak działają na polach kołchozów
W zasadzie nie było osmozy.
Stopniowo dogania, ciągnie i spotyka pontów
Handluje i zbiera nielegalne pieniądze, co szokuje jego wuja, a więc
Postanawiają dokręcić śruby
Wygląda na to, że niektórzy widzieli go latem w pobliżu Twojego bloku
Puk, puk, pewnego dnia puka do domu
To najlepszy przyjaciel jego kuzyna, który mi powiedział
W jego głowie nie ma życia, ani ciała.
Jestem na podwórku, pamiętam cały czas.
Ale to hardcore wierzyć, więc idę na ulicę
Wieczór jest ponury, miasto świeci
Ale, paradoksalnie, znajduję jej Gore
Jeśli nie zgadzam się z tym wnioskiem
Bo w głębi duszy wiem, że wróci do domu.
Nie jestem Bessonem, nie, ta historia nie jest fikcją.
I przez dźwięk mówię ci o prawdziwej przyjaźni, chłopcze.
Chciałbym się z nim pożegnać, naprawdę chciałbym go znowu zobaczyć (x8)
Yo, Sheikh, Hamzi, Yo Thierry, Meada
Halo mgły powstrzymywało promienie słoneczne
Podniosłem żaluzje, oczy wciąż wypełnione snem
Pamiętam, że musieliśmy jechać do Bordeaux.
Spotkanie o 7 rano mate ' w metrze, spać wcześnie powiedział mi Melopheelo
Ale w przeddzień pięknej Isabelli
Powiedział mi koktajl i umówił się na spotkanie w hotelu
Teraz płacę za mój brak gorliwości
Nie przyszedłem się przebrać.
Pociąg jest przepełniony, zamarza, nie mam gdzie się położyć
Moje oczy się zaokrągliły, kiedy dotarliśmy do celu.
Ale Boulogne pozostaje w mojej głowie, nie mam wyjaśnienia
Tęsknię za domem?
Daleko, w moim skromnym dwuosobowym pokoju hotelowym
Budując moją przyszłość, osiągniemy to.
Ojciec, matka, moi przyjaciele chcieliby zobaczyć, jak wrócę
Nie jestem zbiegłym bandytą, bez łupów i bogactwa, ale
Po prostu młody MC w dniu swojej pierwszej trasy
Kto pamięta swoich kumpli w alejce, TOM GO !
Nie, nawet moim wrogom chciałbym powiedzieć ciao
Chciałbym się z nimi pożegnać, chciałbym je ponownie zobaczyć (x8)
To był zimowy poranek, jak wszyscy inni
Widziałem go na dole.
Na górnym placu nie zmienił się
Ten sam uśmiech po tylu latach.
Dobrze widzieć cię tak zdrowego.
Dla mnie zniknąłeś.
Nie miałem o Tobie żadnych wieści.
Czasem mówią, że nie ma już nadziei.
Ale dziś jest wielki dzień. cieszę się, że cię widzę.
Yo ! Chciałbym się z nim pożegnać.
Ale mecton odszedł bez słowa.
To był
Lato jest odejmowane w pełnym blasku
Było ich zbyt wielu, ale czego chcesz?
To jest życie ulicznej istoty
Metro, Praca, Dodo, Bedo, Redo, mikrofon, OK, nokaut, ale wciąż na poziomie
Zniknąłeś, ale wciąż jesteś w naszych sercach.
Jak duży, każdego ranka, że
O naszym życiu cieszy nas, ponieważ nie ma sensu płakać
A jeśli są tylko dobre kwiaty
Bracia i siostry słuchaj dobrze, verlan dla braci, którzy upadli
uziemienie
Nie brat dziesięć lat nostalgia, nigdy nie zapomnę działających szefów
Jak Zoxea dojrzewa zespół, który jest za przyjęcie mic
I zawsze współczujący
Nie musisz odchodzić, nie mówiąc Ciao, nie mówiąc Halo lub Żegnaj
Biddy do widzenia, to może doprowadzić cię do szaleństwa.
Chciałbym się z nim pożegnać, naprawdę chciałbym go znowu zobaczyć (x8)