Loïc Lantoine — Même pas honte tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Même pas honte", wykonawca: Loïc Lantoine.
Tekst piosenki
Salut mes frères de carnage
Au souv’nir camarades cramés
Z’avez-t-y cor' l’goût du saccage?
Ma pauv' dame, qu’est-ce qu’on s’est marré
Dès qu’j’casse un verre à la maison
J’me fais une remontée d’conn’rie
Tout l’monde à poil et mort aux cons
Qu’on reparte engrosser la nuit
Je ressens ma tête bouillir
Au moindre petit sourire en coin
C'était du beau et même pire
Nos désastres, je les garde pas loin
Même pas honte
Même pas honte
On servait une noble cause
Gaspillons-nous puisqu’on est d’trop
Les gars, allons voir si j’arrose
C'était du fumier au galop
Si l’aurore me fait rigoler
C’est qu’on lui a mis dix-zéro
En équilibre sur un muret
Hurlant qu’on était des héros
Et tiens j’ai des bouffées d’tendresse
Pauvre de nous et pauvre lune
A qui on a montré nos fesses
Avant d’s'écrouler dans la dune
Même pas honte
Même pas honte
On ne me verra pas rougir
Au moment où j’invoque nos fêtes
J’en ai gardé l’urgence de dire
Trois cicatrices et un rire bête
Eh, combattants, singes d’hiver
Où êtes-vous? Ça me démange
Jusqu’ici j’ai fait qu’d’me taire
Mais je sais c’qu’on a fait aux anges
Cons de nous j’aime les instants
Un peu des fois je fais le fier
Mais si demain m’est important
C’est qu’on a rien laissé d’hier
Même pas honte
Même pas honte
Tłumaczenie tekstu piosenki
Cześć, bracia rzeźni
W SUV ' Nir towarzysze konwulsyjnie
Czy masz smak szaleństwa?
Moja pani, co my Ci zrobiliśmy?
Jak tylko rozwalę szklankę w domu.
- Zawołał Conn ' RIE.
Wszystkie nagie i martwe dupki.
Żebyśmy wrócili na noc.
Czuję, jak moja głowa się gotuje
Z najmniejszym uśmiechem w kącie
To było piękne, a nawet gorsze
Nasze katastrofy, trzymam je blisko
Nawet nie wstydź się
Nawet nie wstydź się
Służyliśmy szlachetnej sprawie.
Marnujmy się, ponieważ jesteśmy za dużo
Zobaczmy, czy podlewam.
To był obornik w galopie.
Jeśli świt mnie rozśmieszy
Daliśmy mu dziesięć Zero-Zero.
Równoważenie na ścianie
Krzyczeli, że jesteśmy bohaterami.
I proszę, mam przypływ czułości.
Biedny z nas i biedny Księżyc
Komu pokazaliśmy nasze tyłki
Przed upadkiem na wydmę
Nawet nie wstydź się
Nawet nie wstydź się
Nie zobaczą, jak się rumienię.
W chwili, gdy nazywam nasze święta
Milczałem, żeby powiedzieć:
Trzy blizny i śmiech zwierząt
Och, wojownicy, zimowe małpy
Gdzie jesteś? Swędzi mnie.
Do tej pory po prostu milczałem.
Ale wiem, co zrobiliśmy aniołom.
Idioci z nas kocham chwile
Czasami jestem z tego dumny.
Ale jeśli jutro jest dla mnie ważne
Nic nie zostawiliśmy od wczoraj.
Nawet nie wstydź się
Nawet nie wstydź się