Los Burros — Moscas Aulladoras, Perros Silenciosos tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Moscas Aulladoras, Perros Silenciosos", wykonawca: Los Burros.

Tekst piosenki

Era el final y el cielo gris
La duda, si parar o seguir
El callejón, la oscuridad
No nos dejaron repetir
Tú junto a mí, ¿y ahora qué?
Te miro y ya no sé lo que hacer
Estuvo mal no sé por qué lo cuentas y no sé qué decir
Era el final y el cielo gris
No hay dudas, sólo queda seguir
Un extraño silencio y yo temblando me dejo abrazar
Mírame, soy un chaval, llorando dices: «ya lo sé»
Cuarenta y dos y aún estás muy bien
Tú siempre sola en aquel bar
Mi seriedad, yo dieciséis
Me hicieron al principio dudar
Luego pensé -qué tonto soy-
Miraste y te dije no sé qué
Pensaba que no ibas a querer
La duda, si parar o seguir
Al principio, tú viste en mí
Alguien con quién pudiera hablar
Poco a poco pensaste, no
No me querrá compadecer
Cielo rojo, estrellas, no hay luces en el callejón
Gatos muertos, puertas, vértigo en la oscuridad
Cuerpos rotos, guerras, tardes en el «Rocambol»
Borracheras tristes, siempre a toda velocidad
Un extraño silencio y yo temblando me dejo abrazar
Mírame, soy un chaval, llorando dices: «ya lo sé»
Al principio, tú viste en mí
Alguien con quién pudiera hablar
Poco a poco pensaste, no
No me querrá compadecer
Cielo rojo, estrellas, no hay luces en el callejón
Gatos muertos, puertas, vértigo en la oscuridad
Rabia en las miradas, no hay tiempo para pensar
Golpes secos, sangre, vuestra ley es desigual
Cuerpos muertos, guerras, tráfico en el barrio sur
Carreteras sin curvas siempre a toda velocidad

Tłumaczenie tekstu piosenki

To był koniec i szare niebo.
Wątpliwość, czy warto się zatrzymać, czy kontynuować
Zaułek, ciemność
Nie pozwolili nam powtórzyć
Jesteś przy mnie i co teraz?
Patrzę na Ciebie i nie wiem, co robić.
Nie wiem, dlaczego to mówisz i nie wiem, co powiedzieć.
To był koniec i szare niebo.
Nie ma wątpliwości, pozostaje tylko kontynuować.
Dziwna cisza, a ja, drżąc, pozwalam sobie przytulić
Spójrz na mnie, jestem facetem płaczącym, mówisz: "wiem.»
Czterdzieści dwa i nadal jesteś bardzo dobry.
Zawsze jesteś sama w tym barze.
Moja powaga, jestem szesnaście
Na początku miałem wątpliwości.
Potem pomyślałem, że jestem głupi.-
Spojrzałeś i powiedziałem ci, że nie wiem co
Myślałem, że nie chcesz.
Wątpliwość, czy warto się zatrzymać, czy kontynuować
Najpierw we mnie widziałeś.
Ktoś, z kim mógłbym porozmawiać.
Stopniowo myślałeś, że nie.
Nie będzie chciał mi współczuć.
Czerwone niebo, gwiazdy, w alejce nie ma świateł.
Martwe koty, drzwi, zawroty głowy w ciemności
Rozbite ciała, wojny, wieczory w Rockamball"»
Smutni pijacy, zawsze na pełnych obrotach
Dziwna cisza, a ja, drżąc, pozwalam sobie przytulić
Spójrz na mnie, jestem facetem płaczącym, mówisz: "wiem.»
Najpierw we mnie widziałeś.
Ktoś, z kim mógłbym porozmawiać.
Stopniowo myślałeś, że nie.
Nie będzie chciał mi współczuć.
Czerwone niebo, gwiazdy, w alejce nie ma świateł.
Martwe koty, drzwi, zawroty głowy w ciemności
Wściekłość w oczach, nie ma czasu na myślenie.
Suche ciosy, krew, Twoje prawo jest nierówne.
Martwe ciała, wojny, ruch w południowej dzielnicy
Drogi bez zakrętów są zawsze na pełnych obrotach