Los Delinquentes — La Primavera Trompetera tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "La Primavera Trompetera", wykonawca: Los Delinquentes.

Tekst piosenki

Que tires pa’lante siempre alegre y elegante escucha esta cancin,
Sigue por mi camino y no te bajes del bordillo,
Lleg la primavera con el canto de los grillos.
Y trae regalos pa’tenernos consolados y distrados,
No te pienses nada solo vente a mi manada de bandido.
Y llvate un cacharro y corre no te quedes solo,
Llego la primavera con regalos para todos.
Un ventilador, fue el primer regalo
Pa’que se quiten las nubes grises en los das malos.
Que se lleve la basura de los aires contaminados
Pa’darle fresco a los animales de los documentales,
Y a esos deportistas que van delante de un len.
La primavera trompetera ya llego
Ya me despido del abrigo
Las muchachitas me vacilan con el sol
Nia vente conmigo y toma
Quema la goma q suelta el aroma
Pintando el aire de negras palomas
Por los callejones estn creciendo muchas flores sin ningn control.
Los coches no andan sus ruedas son calabazas cuando brilla el sol.
Los nios mean en la calle no les hace falta paales.
Es todo tan bonito que parece carnavales.
Destornillador, y algunos pinceles pa’la gente buena sin estudios ni papeles.
Que no exista el trabajo pa’los hombres y las mujeres.
Que todo el mundo tengan regalos los ms grandes y los ms caros.
Que la gente de mi tierra siempre sea muy feliz.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Niech rzucać Pa ' lante zawsze wesoły i elegancki słuchać tej piosenki,
Idź moją drogą i nie zejdź z drogi.,
Nadeszła wiosna ze śpiewem świerszczy.
I przynosi nam pocieszające i rozproszone dary.,
Nie myśl o niczym, po prostu przyjdź do mojego gangu.
Weź się w garść i uciekaj, nie bądź sam.,
Przychodzę na wiosnę z prezentami dla wszystkich.
Wentylator, to był pierwszy prezent
Niech pewnego dnia zdejmą szare chmury.
Niech zabierze śmieci z zanieczyszczonego powietrza
Pa ' dar dla świeżych zwierząt z filmów dokumentalnych,
I tych sportowców, którzy wyprzedzają Lena.
Rura wiosna już nadeszła.
Żegnam się z płaszczem.
Dziewczyny wahają się od słońca.
Nia, chodź ze mną.
Spalanie gumy do żucia q uwalnia zapach
Rysowanie powietrza czarnymi gołębiami,
Wzdłuż alejek rośnie wiele kwiatów bez żadnej kontroli.
Samochody nie chodzą, ich koła są dyniami, gdy świeci słońce.
Dzieci sikają na ulicy, nie chcą paali.
To wszystko jest tak piękne, że wygląda jak karnawały.
Śrubokręty i jakieś pędzle, dobrzy ludzie bez żadnych badań i papierów.
Żeby nie było pracy dla kobiet i mężczyzn.
Niech każdy ma prezenty największe i najdroższe.
Niech ludzie z mojej ziemi zawsze będą bardzo szczęśliwi.