Los Galvan — Decía mi alma (con Dani Despistaos) [Directo 2007] tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Decía mi alma (con Dani Despistaos) [Directo 2007]", wykonawca: Los Galvan.

Tekst piosenki

Esta mañana quedé despierto en la cama
No tenía ganas de hacer nada
Mirando al techo de mi cuarto, pensando quizás en blanco
Hoy me he roto en mil pedazos
Caí yo mismo en este abismo
Hora tengo el compromiso de aceptar
Mis errores, descontroles, mis marrones y temores, sentarme para pensar
Más de mil vueltas en la mesa
Daba mi cabeza presa sin poder articular palabra
Más de mil lágrimas heladas
Resbalaban por mi cara, todavía no se que me pasa
Serán los tantos altibajos que te dejan tan abajo
Y te cuesta levantar el alma
Pinta la vida hace un buen día, vence alegre esta agonía
Toma las cosas con calma, decía mi alma, decía mi alma
Esta mañana mi razón me abandonaba
Decía que estaba cansada
Mientras mi alma se enfrentaba
Mis pensamientos flotaban
Mi cabeza no se aclara
Detén el tiempo es relativo
Que el mundo no va contigo, volverás
Alquílate mas de cien horas
Llora mientras desahogas
Disfruta de soledad
Más de mil vueltas en la mesa
Daba mi cabeza presa sin poder articular palabra
Más de mil lágrimas heladas
Resbalaban por mi cara, todavía no se que me pasa
Serán los tantos altibajos que te dejan tan abajo
Y te cuesta levantar el alma
Pinta la vida hace un buen día, vence alegre esta agonía
Toma las cosas con calma, decía mi alma, decía mi alma

Tłumaczenie tekstu piosenki

Dziś rano nie spałem w łóżku.
Nie chciałem nic robić.
Wpatrując się w sufit mojego pokoju, myśląc może o bieli
Dziś rozbiłem się na tysiąc kawałków.
Sam wpadłem w tę przepaść.
Czas mam obowiązek przyjąć
Moje błędy, porażki, moje Brązy i lęki, siedzieć do myślenia,
Ponad tysiąc okrążeń przy stole
Opuściłem głowę, nie mogąc powiedzieć ani słowa.
Ponad tysiąc lodowych łez
Poślizgnęli się po mojej twarzy, wciąż nie wiem, co się ze mną dzieje.
To będzie tak wiele wzlotów i upadków, które zostawiają cię tak daleko.
I trudno ci podnieść duszę.
Rysuje życie sprawia, że dobry dzień, radośnie pokonuje tę agonię
Weź rzeczy spokojnie, mówiłem swoją duszę, mówiłem swoją duszę.
Dziś rano mój umysł mnie opuścił.
Mówiła, że jest zmęczona.
Kiedy moja dusza zderzyła się
Moje myśli płynęły.
Moja głowa się nie oczyszcza.
Zatrzymaj czas względnie
Że świat nie idzie z Tobą, wrócisz.
Wynajmij ponad sto godzin
Płacz, gdy się rozpalasz.
Ciesz się samotnością
Ponad tysiąc okrążeń przy stole
Opuściłem głowę, nie mogąc powiedzieć ani słowa.
Ponad tysiąc lodowych łez
Poślizgnęli się po mojej twarzy, wciąż nie wiem, co się ze mną dzieje.
To będzie tak wiele wzlotów i upadków, które zostawiają cię tak daleko.
I trudno ci podnieść duszę.
Rysuje życie sprawia, że dobry dzień, radośnie pokonuje tę agonię
Weź rzeczy spokojnie, mówiłem swoją duszę, mówiłem swoją duszę.