Los Rebujitos — Le Rezo a lo Santos tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Le Rezo a lo Santos", wykonawca: Los Rebujitos.
Tekst piosenki
Mira, no duermo desde aquel dia
Por causas de la vida
Marchaste lejos de aqui
Hoy el viento sopla con fuerza
Y mil palabras se lleva
No duda de quererte a tí
Y el viento ya paró
Y otra vez no se llevó
Las ganas de tenerte aqui
La luna esta enfadada
Porque por las madrugadas
No me amas
El mar ya no hace olas
El sol no alumbra mi casa
Por eso te canto
Le rezo a los Santos
Te busco y te lloro
No puedo pensarlo
Que hayas encontrado
Ya otra manrena
De vivir la vida
Sin mi a tu vera
Por eso te canto
Le rezo a los Santos
Te busco y te lloro
No puedo pensarlo
Que hayas encontrado
Ya otra manera
De vivir la vida
Sin mi a tu vera
Siento, que poco a poco
Te alejas se van borrando tus huellas
Maldigo el atardecer
Ese, que tanto amor a observado
Hoy el cielo esta nublado
Parece que va a llover
Y el viento ya paró
Y otra vez no se llevó
Las ganas de tenerte aqui
La luna esta enfadada
Porque por las madrugadas
No me amas
El mar ya no hace olas
El sol no alumbra tu casa
Por eso te canto
Le rezo a los Santos
Te busco y te lloro
No puedo pensarlo
Que hayas encontrado
Ya otra manrena
De vivir la vida
Sin mi a tu vera
Por eso te canto
Le rezo a los Santos
Te busco y te lloro
No puedo pensarlo
Que hayas encontrado
Ya otra manrena
De vivir la vida
Sin mi a tu vera
Por eso te canto, por eso te canto
Le rezo a los Santos, le rezo a los Santos
Te busco y te lloro, te busco y te lloro
No puedo pensarlo, no puedo pensarlo
No puedo pensarlo
Por eso te canto, por eso te canto
Le rezo a los Santos, le rezo a los Santos
Te busco y te lloro, te busco y te lloro
No puedo pensarlo, no puedo pensarlo
No puedo pensarlo
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie śpię od tamtego dnia.
Ze względów życiowych
Wyszedłeś stąd.
Dziś wiatr wieje z siłą
I tysiąc słów bierze
Nie ma wątpliwości, że cię kocha.
Wiatr ustał.
I znowu nie zabrał
Pragnienie posiadania cię tutaj
Księżyc jest zły.
Ponieważ wcześnie rano
Nie kochasz mnie.
Morze nie powoduje już fal
Słońce nie oświetla mojego domu.
Dlatego Ci śpiewam.
Modlę się do świętych.
Szukam cię i płaczę.
Nie mogę o tym myśleć.
Co znalazłeś
To kolejna manrena.
Żyć życiem
Beze mnie twoja wiara
Dlatego Ci śpiewam.
Modlę się do świętych.
Szukam cię i płaczę.
Nie mogę o tym myśleć.
Co znalazłeś
Już jest inaczej.
Żyć życiem
Beze mnie twoja wiara
Czuję, że stopniowo
Wychodzisz, oni zacierają twoje ślady.
Przeklinam Zachód słońca.
Ktoś, kto tak lubi oglądać
Dziś niebo jest pochmurne.
Wygląda na to, że będzie padać.
Wiatr ustał.
I znowu nie zabrał
Pragnienie posiadania cię tutaj
Księżyc jest zły.
Ponieważ wcześnie rano
Nie kochasz mnie.
Morze nie powoduje już fal
Słońce nie oświetla Twojego domu
Dlatego Ci śpiewam.
Modlę się do świętych.
Szukam cię i płaczę.
Nie mogę o tym myśleć.
Co znalazłeś
To kolejna manrena.
Żyć życiem
Beze mnie twoja wiara
Dlatego Ci śpiewam.
Modlę się do świętych.
Szukam cię i płaczę.
Nie mogę o tym myśleć.
Co znalazłeś
To kolejna manrena.
Żyć życiem
Beze mnie twoja wiara
Dlatego śpiewam do ciebie, dlatego śpiewam do ciebie.
Modlę się do świętych, modlę się do świętych.
Szukam Ciebie i płacę ci, szukam Ciebie i płacę ci.
Nie mogę o tym myśleć, nie mogę o tym myśleć.
Nie mogę o tym myśleć.
Dlatego śpiewam do ciebie, dlatego śpiewam do ciebie.
Modlę się do świętych, modlę się do świętych.
Szukam Ciebie i płacę ci, szukam Ciebie i płacę ci.
Nie mogę o tym myśleć, nie mogę o tym myśleć.
Nie mogę o tym myśleć.