M. Pokora — En attendant la fin tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "En attendant la fin", wykonawca: M. Pokora.

Tekst piosenki

On se retourne vers dieu quand sa tourne mal
Quand le ciel s'écroule sur nos petites étoiles
On se sent si seul quand le train déraille
De la pluie dans mes yeux quand l’espoir détale
Quand je voie maman perdre ses pédales
On s’en remet à dieu sur son lit d’hôpital
Je perds l'équilibre sur mon triste manège
Sous le soleil d'été je voie tomber la neige
On ne se moque plus de dieu quand les pelles nous assiège
Il y a des jours comme ça où rien ne va Enfermé dans ton mal-être
Quand les anges pleurent au bord de ta fenêtre
Il y a des jours comme ça où rien ne va
A se torturer la tête
Si l’espoir meurt, pourra-t-il renaître?
Regarde-moi brûler, quand s'éteint la lumière
Écoute-moi crier aux portes de l’enfer
Regarde-moi tomber sans plus personne derrière
Redevenir poussière
On s’en remet à dieu quand la roue a tourné
Les amies t’oublient comme une chanson d'été
L’amour lui aussi s’endort sur ses regrets
On se retourne vers dieu quand on descend l'échelle
Car l’argent c’est bien mais ce n’est pas éternel
On ne fera pas long feu si on ne vole qu’avec une aile
Il y a des jours comme ça où rien ne va Enfermé dans ton mal-être
Quand les anges pleurent au bord de ta fenêtre
Il y a des jours comme ça où rien ne va
A se torturer la tête
Si l’espoir meurt, pourra-t-il renaître?
Regarde-moi brûler, quand s'éteint la lumière
Écoute-moi crier aux portes de l’enfer
Regarde-moi tomber sans plus personne derrière
Redevenir poussière
C’est la lumière ou le noir
L’amour ou la gloire
La défaite, la victoire
Soit tu gagne soit tu foire
On veut juste s'évader
S’enfuir de nos cauchemars
J’veux pas rater ma vie, rater mon train
Toucher l’infini comme si j’mourrais demain
J’veux pas que tu m’oublie quand ta des chagrins
En attendant la fin

Tłumaczenie tekstu piosenki

Zwracamy się do Boga, gdy jego kłopot
Kiedy niebo rozpada się na nasze małe gwiazdy
Czujesz się tak samotny, gdy pociąg wykoleił się
Deszcz w moich oczach, kiedy nadzieja
Kiedy widzę, jak mama traci pedały
Polegamy na Bogu w jego szpitalnym łóżku.
Tracę równowagę na mojej smutnej przejażdżce
Pod letnim słońcem widzę, jak pada śnieg
Nie śmiejemy się już z Boga, gdy łopaty nas oblegają
Są takie dni, kiedy nic nie jest zamknięte w twojej chorobie.
Kiedy anioły płaczą przy twoim oknie
Są takie dni, kiedy nic się nie dzieje
Dręczyć się głową
Jeśli nadzieja umrze, czy może się odrodzić?
Patrz, jak płonę, gdy zgaśnie światło.
Usłysz, jak krzyczę przy bramie piekła.
Patrz, jak spadam, A Z Tyłu nikogo nie ma.
Znów stać się pyłem
- Bóg odparł, gdy koło się odwróciło.
Dziewczyny zapominają Cię jak letnią piosenkę
Miłość też zasypia na jego żalu
Zwracamy się do Boga, gdy schodzimy po schodach
Ponieważ pieniądze są dobre, ale nie trwają wiecznie
Nie przetrwamy długo, jeśli będziemy latać tylko jednym skrzydłem.
Są takie dni, kiedy nic nie jest zamknięte w twojej chorobie.
Kiedy anioły płaczą przy twoim oknie
Są takie dni, kiedy nic się nie dzieje
Dręczyć się głową
Jeśli nadzieja umrze, czy może się odrodzić?
Patrz, jak płonę, gdy zgaśnie światło.
Usłysz, jak krzyczę przy bramie piekła.
Patrz, jak spadam, A Z Tyłu nikogo nie ma.
Znów stać się pyłem
To światło lub ciemność
Miłość czy chwała
Porażka, zwycięstwo
Albo wygrasz, albo przegrasz.
Chcemy tylko uciec.
Uciec od naszych koszmarów
Nie chcę przegapić mojego życia, nie chcę przegapić mojego pociągu.
Dotykanie nieskończoności, jakbym umarł jutro
Nie chcę, żebyś mnie zapomniała, kiedy twój smutek
W oczekiwaniu na koniec