Макс Скит — Так знакомо tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Так знакомо", wykonawca: Макс Скит.

Tekst piosenki

Всё это так знакомо, я вижу их каждый день
Эти глаза полны счастья или ждут перемен
Я узнаю себя годы назад в них
Смотря на них, словно листаю свой дневник
Всё это так знакомо, я вижу их каждый день
Эти глаза полны счастья или ждут перемен
Я узнаю себя годы назад в них
Смотря на них, словно листаю свой дневник

Каждый вечер эти ссоры за стенами
Он любит их, но, стало быть, не сердцем, а кулаками
Всё то, во что мы клялись, уже давно забыто
Теперь уже не посуда, а её лицо разбито
Проспавшись, он извиняется и лечит бутор
Я вижу их пацана каждое утро
Голодным и в разбитой обуви малой идёт по району
Вспоминаю себя, мне это всё так знакомо
Она всё так же там же пашет за двоих
Но этой мелочи не хватит, чтобы сына накормить
Изо дня в день, сука, холодильник пуст
Через слёзы шёпотом: «Больше я не ошибусь
И пусть весь мир рухнет
Я встану на ноги любой ценой, чтоб жить вне стен этой прокуренной кухни
Ведь это не жизнь, а рухлядь»
Кому надежда, кому бухла двухляк
И даже если всё идёт наперекосяк
Я знаю, она вытерпит, иначе нельзя
Посмотрев сыну в глаза, главное понимаешь
Если тебе бог дал, значит, думал, что потянешь

Всё это так знакомо, я вижу их каждый день
Эти глаза полны счастья или ждут перемен
Я узнаю себя годы назад в них
Смотря на них, словно листаю свой дневник
Всё это так знакомо, я вижу их каждый день
Эти глаза полны счастья или ждут перемен
Я узнаю себя годы назад в них
Смотря на них, словно листаю свой дневник

Горе от ума, в отношения туман
И пускай столь часто он это допускал
И с болью у виска он думал, неужели он искал
Именно эти, как воду на ветер расплескать
Чувства: любовь и преданность его любимой
От уверенности в глупости, что он незаменимый
И сидя за бокалом пива с этим персонажем
Я вижу в зеркале себя, и не забавно даже
Будто бы это я, мои воспоминания
Как я рубил края, всё подсыпая яд
Засыпали нашу глубину мои движения
Забита голова лишь тем, что ты уже не моя
Мне не по себе, заново это мутить
И выводов, увы, не сделаю, пересекаются пути
Снова и заново я вижу их вдвоём
Скрестил пальцы за них, мир в их дом
Всё о том, что не пожелаю никому
Узнать себя в моих словах, родных, семью
Исповедь – увядать, увидав со стороны себя
Не сделав всё, что от тебя зависимо

Всё это так знакомо, я вижу их каждый день
Эти глаза полны счастья или ждут перемен
Я узнаю себя годы назад в них
Смотря на них, словно листаю свой дневник
Всё это так знакомо, я вижу их каждый день
Эти глаза полны счастья или ждут перемен
Я узнаю себя годы назад в них
Смотря на них, словно листаю свой дневник

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wszystko to jest tak znajome, widzę je każdego dnia
Te oczy są pełne szczęścia lub czekają na zmiany
Rozpoznaję siebie lata temu w nich
Patrzę na nich, jakbym przeglądał mój pamiętnik.
Wszystko to jest tak znajome, widzę je każdego dnia
Te oczy są pełne szczęścia lub czekają na zmiany
Rozpoznaję siebie lata temu w nich
Patrzę na nich, jakbym przeglądał mój pamiętnik.

Co wieczór te kłótnie za murami
Kocha ich, ale to nie serce, ale pięściami
Wszystko, w co przysięgaliśmy, zostało zapomniane.
Teraz już nie naczynia, a jej twarz jest rozbita
Po przespaniu przeprasza i leczy Butor
Widzę ich dzieciaka każdego ranka.
Głodny i w rozbitych butach mały idzie po okolicy
Pamiętam, że to wszystko jest takie znajome.
Wciąż tam pracuje.
Ale ta mała rzecz nie wystarczy, aby nakarmić syna
Dzień po dniu, kurwa, lodówka jest pusta
Przez łzy szeptem: "więcej się nie mylę
I niech cały świat się zawali
Stanę na nogi za wszelką cenę, by żyć poza murami tej zadymionej kuchni.
W końcu to nie jest życie, ale rupiecie»
Komu nadzieja, komu alkohol
I nawet jeśli wszystko pójdzie nie tak
Wiem, że to wytrzyma.
Patrząc synowi w oczy, najważniejsze jest to, że rozumiesz
Jeśli Bóg ci dał, to myślałeś, że to zrobisz.

Wszystko to jest tak znajome, widzę je każdego dnia
Te oczy są pełne szczęścia lub czekają na zmiany
Rozpoznaję siebie lata temu w nich
Patrzę na nich, jakbym przeglądał mój pamiętnik.
Wszystko to jest tak znajome, widzę je każdego dnia
Te oczy są pełne szczęścia lub czekają na zmiany
Rozpoznaję siebie lata temu w nich
Patrzę na nich, jakbym przeglądał mój pamiętnik.

Smutek z umysłu, w relacji mgła
I niech tak często na to pozwalał.
I z bólem przy skroni myślał, czy szukał
To są te, jak woda na wietrze rozlewać
Uczucia: miłość i oddanie ukochanej
Od zaufania do głupoty, że jest niezastąpiony
I siedząc przy szklance piwa z tą postacią
Widzę siebie w lustrze i nie jest nawet zabawne
Jakbym to ja, moje wspomnienia.
Jak przeciąłem krawędzie, wszystko podsypując trucizną
Zasypały naszą głębię moje ruchy
Tylko dlatego, że nie jesteś już moja.
Nie czuję się z tym dobrze.
I wniosków, niestety, nie zrobię, przecinają się ścieżki
Znowu i znowu widzę ich razem.
Kciuki za nich, świat w ich domu
Wszystko o tym, czego nikomu nie życzę
Poznaj siebie w moich słowach, krewnych, rodzinie
Spowiedź – więdnąć, widząc z boku siebie
Nie robiąc wszystkiego, co od Ciebie zależy.

Wszystko to jest tak znajome, widzę je każdego dnia
Te oczy są pełne szczęścia lub czekają na zmiany
Rozpoznaję siebie lata temu w nich
Patrzę na nich, jakbym przeglądał mój pamiętnik.
Wszystko to jest tak znajome, widzę je każdego dnia
Te oczy są pełne szczęścia lub czekają na zmiany
Rozpoznaję siebie lata temu w nich
Patrzę na nich, jakbym przeglądał mój pamiętnik.