Максим Леонидов — Обезьяна в моей голове tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Обезьяна в моей голове", wykonawca: Максим Леонидов.
Tekst piosenki
Я по утрам никакой, мне по ночам не до сна.
Я порой сам не знаю, чего я хочу.
Тогда я выпил для храбрости бутылку вина
И отправился прямо к врачу.
Врач осмотрел меня: «Скажите А, больной.»
Потом задумался минуты на две…
А потом сказал: «Я полагаю, что всему виной
Обезьяна у тебя в голове.
Обезьяна у тебя в голове!
Она смеётся и кривляется, и даже во сне
Она продолжает скакать и кричать.
И нет такого лекарства, известного мне,
Чтоб заставить её замолчать.
Её нельзя напоить и она равнодушна
К самой убойной траве,
Так что пойди и умри, и тогда ты убьёшь
Обезьяну у тебя в голове.
Обезьяну у тебя в голове!"
И я пошёл просить защиты у святого отца.
Я молился воде, я молился огню.
Я просил, чтоб она ну хотя бы на миг,
Ну хоть на миг прекратила свою болтовню.
Мне не помог раввин, мне не помог мулла,
И тогда я метнулся к братве.
Они сказали мне: «Пацан, приводи к нам на стрелку
Обезьяну у тебя в голове.
Обезьяну у тебя в голове!"
И я понял: беда! Ведь её не возьмёшь,
Ну не возьмёшь ни пряником, ни хлыстом.
И пока я пою эту песню, она
Как всегда скалит зубы и вертит хвостом.
Но когда-нибудь я растворюсь без следа,
Стану братом дождю и листве —
И тогда замолчит, пропадёт навсегда
Обезьяна у меня в голове.
Обезьяна у меня в голове!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie śpię rano, nie śpię w nocy.
Czasami Nie wiem, czego chcę.
Potem wypiłem butelkę wina dla odwagi
I poszedł prosto do lekarza.
Lekarz zbadał mnie: "powiedz a, chory.»
Potem pomyślałem o dwóch minutach.…
A potem powiedział: "Myślę, że to wszystko wina
Małpa jest w twojej głowie.
Małpa w twojej głowie!
Śmieje się i krzyczy, a nawet we śnie
Ciągle skacze i krzyczy.
I nie ma takiego lekarstwa, które znałem,
Żeby ją uciszyć.
Nie można jej upić, a ona jest obojętna
Do najbardziej zabójczej trawy,
Więc idź i giń, a wtedy zabijesz.
Małpę masz w głowie.
Małpę masz w głowie!"
Poszedłem prosić Ojca Świętego o ochronę.
Modliłem się do wody, modliłem się do ognia.
Prosiłem, żeby przynajmniej na chwilę.,
Przynajmniej na chwilę przestałam gadać.
Nie pomógł mi Rabin, nie pomógł mi mułła,
I wtedy pobiegłem do bratvy.
Powiedzieli mi: "chłopcze, przyprowadź nas na strzałę.
Małpę masz w głowie.
Małpę masz w głowie!"
I zrozumiałem: kłopot! Bo jej nie weźmiesz.,
Nie weźmiesz piernika ani bicza.
I podczas gdy ja śpiewam tę piosenkę, ona
Jak zawsze skaleczy zęby i kręci ogonem.
Ale pewnego dnia rozpłynę się bez śladu.,
Będę bratem deszczu i liści —
A potem zamilknie, zniknie na zawsze
Małpa jest w mojej głowie.
Małpa jest w mojej głowie!