Марк Рейзен — Заветный камень tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Заветный камень", wykonawca: Марк Рейзен.

Tekst piosenki

Холодные волны вздымает лавиной
Широкое Черное море.
Последний матрос Севастополь покинул,
Уходит он, с волнами споря.

И грозный, соленый, бушующий вал
О шлюпку волну за волной разбивал.
В туманной дали
Не видно земли,
Ушли далеко корабли.

Друзья-моряки подобрали героя,
Кипела волна штормовая.
Он камень сжимал посиневшей рукою
И тихо сказал, умирая:

"Когда покидал я родимый утес,
С собою кусочек гранита унес.
Затем, чтоб вдали
От нашей земли
О ней мы забыть не могли."

"Кто камень возьмет, тот пускай поклянется,
Что с честью носить его будет.
Он первым в любимую бухту вернется
И клятвы своей не забудет!"

Тот камень заветный и ночью, и днем
Матросское сердце сжигает огнем.
Пусть свято хранит
Мой камень-гранит,
Он русскою кровью омыт.

Сквозь бури и штормы прошел этот камень,
И стал он на место достойно.
Знакомая чайка взмахнула крылами
И сердце забилось спокойно.
Взошел на утес черноморский матрос,
Кто Родине новую славу принес.
И в мирной дали
Пошли корабли
Под солнцем родимой земли.

И в мирной дали
Пошли корабли
Под солнцем родимой земли.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Zimne fale falujące przez lawinę
Szerokie Morze Czarne.
Ostatni żeglarz Sewastopol opuścił,
Odchodzi, kłócąc się z falami.

I groźny, słony, szalejący wał
O szalupę falę po fali rozbijałem.
W mglistej dali
Nie widać ziemi,
Daleko odeszły statki.

Przyjaciele marynarze podniósł bohatera,
Wrzała fala burzowa.
Zacisnął kamień niebieską ręką
I powiedział cicho, umierając:

"Kiedy opuszczałem ukochany Urwisko,
Zabrał ze sobą kawałek granitu.
/ Align = "left" /
Z naszej ziemi
Nie mogliśmy o niej zapomnieć."

"Kto weźmie kamień, niech przysięgnie,
Że z honorem będzie go nosić.
On pierwszy wróci do swojej ulubionej Zatoki.
I przysięgi nie zapomni!"

Ten kamień jest upragniony nocą i dniem
Serce marynarza płonie ogniem.
Niech Święty strzeże
Mój kamień to granit,
Jest obmyty rosyjską krwią.

Przez burze i burze przeszedł ten kamień,
I stał się godnym miejscem.
Znajoma Mewa machnęła skrzydłami
I serce biło spokojnie.
Wspiął się na urwisko czarnomorski żeglarz,
Kto przyniósł ojczyźnie nową chwałę.
I w spokojnej Dali
Okręty
Pod słońcem ojczystej ziemi.

I w spokojnej Dali
Okręty
Pod słońcem ojczystej ziemi.