Marq Markuz — Кальян tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Кальян", wykonawca: Marq Markuz.
Tekst piosenki
Мы курим кальян
Я буду пьян
Мы курим кальян
Я буду пьян
Я в здании, в бешеной компании
Кисы глядят, привлекаю их внимание
Мутно, как-будто бы здесь просто пожар
Это всё не пламя, этов сё кальян
Дым, дым, паровой джин, всё в тумане
Только между нами
Выпускаю кольцо
Затем ещё одно, и ещё одно
Вверх, вверх, пускаю дым вверх
Нам много не надо, лишь бы был эффект
Тот запах торкучий, секретный рецепт
Если кто понимает — пускает дым вверх
Нам много не надо, лишь бы был эффект
Тот запах торкучий, секретный рецепт
Если кто понимает — пускает дым вверх
Вверх
Пускает дым вверх
Мы курим кальян
Я буду пьян
Мы курим кальян
Я буду пьян
Нам мало одного, мы берём второй
Через полчаса у каждого есть свой
Видимость размазана, это поправимо
Девочки станцуют — и уже не будет дыма
Это Марк — значит Маркус, зови меня Смоук
Тот самый в Mortal Kombat дымящийся игрок
Облако летает, словно птица в небесах
Там, где есть кальян, мы закажем два
Воу, полегче, мы делаем вещи
Пускаем крест на женщин, делаем сон вещим
Курим каждый день, каждый день
Курим каждый день, каждый день
Воу, полегче, мы делаем вещи
Пускаем крест на женщин, делаем сон вещим
Курим каждый день, каждый день
Курим каждый день, каждый день
Мы курим кальян
Я буду пьян
Мы курим кальян
Я буду пьян
Tłumaczenie tekstu piosenki
Palimy fajkę wodną.
Będę pijany.
Palimy fajkę wodną.
Będę pijany.
Jestem w budynku, w szalonej firmie
/ Align = "left" /
Mętnie, jakby to był pożar.
To nie jest płomień, to jest hookah
Dym, dym, Gin parowy, wszystko we mgle
Tylko między nami.
/ Align = "left" /
Potem jeszcze jedno i jeszcze jedno
W górę, w górę, w górę
Nie potrzebujemy zbyt wiele, by mieć efekt.
Ten zapach jest kruchy, tajny przepis
Jeśli ktoś rozumie-niech dym w górę
Nie potrzebujemy zbyt wiele, by mieć efekt.
Ten zapach jest kruchy, tajny przepis
Jeśli ktoś rozumie-niech dym w górę
W górę
Puszcza dym w górę
Palimy fajkę wodną.
Będę pijany.
Palimy fajkę wodną.
Będę pijany.
Nie wystarczy nam jeden, bierzemy drugi
Za pół godziny każdy ma swój własny
Widoczność jest rozmazana, można to naprawić
Dziewczyny zatańczą — i nie będzie dymu
To mark. Marcus, mów mi Smoak.
Ten sam w Mortal Kombat palącym graczem
Chmura leci jak ptak w niebie
Tam, gdzie jest fajka wodna, zamówimy dwa
Spokojnie, robimy rzeczy.
Pozwól Krzyżowi na kobiety, spraw, by sen był proroczy
Palimy każdego dnia, każdego dnia
Palimy każdego dnia, każdego dnia
Spokojnie, robimy rzeczy.
Pozwól Krzyżowi na kobiety, spraw, by sen był proroczy
Palimy każdego dnia, każdego dnia
Palimy każdego dnia, każdego dnia
Palimy fajkę wodną.
Będę pijany.
Palimy fajkę wodną.
Będę pijany.