Маршал Ашроев — Сарказм tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Сарказм", wykonawca: Маршал Ашроев.
Tekst piosenki
Мы повстречались с тобой этой летней порой.
И при этой встречи, я горел желанием тебя обнять.
И хотел сказать тебе, что ты мне симпатична.
Ты смотрела на меня так словно мы давно знакомы.
Твои глаза как будто небо, твои губы словно розы.
И к сожалению всего не скрыть и я доволен встречей.
Я позвал тебя пройтись со мной вдоль старой ушаковки.
Ты мне улыбнулась и ответила взаимно.
И под разговоры я старался показать тебе, что я хранитель.
И что я таю надежду быть с тобой как дождевые капли.
Что падают с небес когда огонь горит и ты пылаешь в нем.
Эта страсть которой в мыслях я подвержен раздвоению.
И каждую секунду я тобой любуюсь и мне кажется, тебе я нужен.
Я хочу тебя обнять и сказать тебе, что мы нужны друг другу.
И конечно, может для тебя.
И с каждым днём мы становимся всё ближе.
И у меня такое чувство, что меня стрела пронзает.
Моё сердце начинает биться всё сильнее и сильнее.
И не могу его никак остановить.
Что ты делаешь со мной? Да я люблю тебя и всё.
Я хочу сказать, что ты мне дорог как эта Родина.
Да ты постой, не торопись, а мне приятно это слышать!
А ты помнишь как ты пела мне когда на берегу сидели.
Мне понравился твой голос и ночная тишина.
Здесь расстались мы, но ненадолго.
И потом на утро мы гуляли в парке и за руку.
Мы прогуливались по ночному городу.
Было всё красиво и конечно ты сливаешься в этой красе.
Ты как буд-то ангел, что прилетел ко мне во сне.
Ведь нам вместе хорошо и ты ничего не отрицаешь!
И я доволен этому.
Вы когда-нибудь любили так, чтобы было в такт?
А она, конечно, эта сука, что в любви мне признавалась.
Всё хотела сделать для того, чтоб я не понял, что она пуста.
И конечно же она была расстроена когда узнала, что я прав.
И при взгляде на неё, её глаза блестели как разбитое стекло.
Что порезало ей вены, люди помогите, она кровью истекает, она дьявол.
Она умрёт, но запылает вновь.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Poznaliśmy Cię przez te lata.
A kiedy to się stało, chciałem cię przytulić.
Chciałem ci powiedzieć, że cię lubię.
Patrzyłaś na mnie, jakbyśmy się znali.
Twoje oczy są jak niebo, twoje usta jak róże.
I niestety nie ma nic do ukrycia i jestem zadowolony ze spotkania.
Zaprosiłem Cię na spacer po starej uszakówce.
Uśmiechnęłaś się i odwzajemniłaś.
Próbowałem Ci pokazać, że jestem strażnikiem.
I że mam nadzieję, że będę z tobą jak krople deszczu.
Że spadają z nieba, gdy ogień płonie i płonie w nim.
Ta pasja, której w moich myślach jestem podatny na rozdwojenie.
W każdej sekundzie Cię podziwiam i myślę, że mnie potrzebujesz.
Chcę cię przytulić i powiedzieć, że potrzebujemy siebie nawzajem.
I oczywiście może dla Ciebie.
I z każdym dniem stajemy się coraz bliżej.
I mam wrażenie, że strzała mnie przebija.
Moje serce zaczyna bić coraz mocniej.
Nie mogę go powstrzymać.
Co ty mi robisz? Kocham Cię.
Chodzi mi o to, że zależy mi na Tobie jako ojczyźnie.
Nie spiesz się, dobrze to słyszeć.
Pamiętasz, jak śpiewałaś mi na plaży.
Podobał mi się twój głos i nocna cisza.
Tutaj zerwaliśmy, ale nie na długo.
A potem rano poszliśmy na spacer w parku i za rękę.
Spacerowaliśmy po nocnym mieście.
Wszystko było piękne i oczywiście łączysz się w tej okazałości.
Jesteś jak anioł, który przyleciał do mnie we śnie.
Dobrze nam razem, a ty nic nie zaprzeczasz!
I jestem z tego zadowolony.
Czy kiedykolwiek kochałeś tak, że jest w takt?
A ona, oczywiście, jest tą suką, która wyznała mi miłość.
Chciała, żebym nie wiedział, że jest pusta.
I oczywiście była zdenerwowana, gdy dowiedziała się, że mam rację.
A patrząc na nią, jej oczy błyszczały jak potłuczone szkło.
Co przecięło jej żyły, pomóżcie ludziom, ona krwawi, ona jest diabłem.
Umrze, ale zapali się ponownie.