Марсель — Предубеждение и гордость tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Предубеждение и гордость", wykonawca: Марсель.
Tekst piosenki
Банальных драм достаточно нам.
Не верь всем словам - тем, что разносит по дворам людская молва.
Какая разница? Да будь ты хоть сто раз права,
Если в любви нашей случился конкретный провал.
Ты сам себе враг, ты сам себе друг.
И вся наша жизнь словно замкнутый круг.
Посуду ломать, пол ночи кричать;
И как на допросе - битые сутки молчать.
Но мы ведь это уже проходили -
Ругались-мирились на съемной квартире.
В нашем маленьком мире случился пожар,
И пожарники всё затопили.
А помнишь - кофе три в одном;
И мы на кухне рано утром, только вдвоём?
Как в той - старой песне: "Мы будем вместе"
И "Я куплю тебе дом".
Вокзалы, аэропорты! Предубеждение и гордость -
Когда комок, где-то в горле - и кончились все слова.
А помнишь, жили так просто - на белых кедах три полоски,
И мы вдыхали тот воздух с привкусом волшебства.
Я! Я! Я!
Я! Я! Я!
Я! Я! Я!
Всё пополам. Такие дела! Босиком на углях!
Я поднимаю белый флаг, глотая слова.
Я так устал тебе доказывать с пеной у рта -
Мы неделимый элемент - теорема проста!
Теплее, чем Джаз. Честнее, чем Блюз.
Из магнитолы третий день только добрая грусть.
И снова не то, всё, снова не так!
И в голове моей, как в комнате нашей - бардак!
Зачем мы это всё нагородили?
И соседа "послали", детей разбудили.
И пока не остыли - сотни сообщений, -
What's up? - и всё в этом стиле!
Я помню надпись под окном -
Ты написала на снегу: "Мы всё переживём!"
Ты стоишь, улыбаясь; забыв про морозы,
И в руке сжимаешь баллон!
Вокзалы, аэропорты! Предубеждение и гордость -
Когда комок, где-то в горле - и кончились все слова.
А помнишь, жили так просто - на пятом тесте две полоски,
И мы выдыхали тот воздух с привкусом волшебства!
Вокзалы, аэропорты! Предубеждение и гордость -
Когда комок, где-то в горле - и кончились все слова.
А помнишь, жили так просто - на пятом тесте две полоски,
И мы выдыхали тот воздух с привкусом волшебства!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Dramaty banalne nam wystarczą.
Nie wierz we wszystkie słowa-w to, co ludzie mówią na podwórkach.
Co za różnica? Gdybyś miała sto razy rację.,
Jeśli w naszej miłości nastąpiła konkretna porażka.
Jesteś swoim wrogiem, przyjacielem.
Całe nasze życie jest jak błędne koło.
Naczynia łamać, pół nocy krzyczeć;
I jak na przesłuchaniu-bitą dobę milczeć.
Ale już to przerabialiśmy. -
Przeklinali-godzili się w wynajętym mieszkaniu.
W naszym małym świecie wybuchł pożar.,
Strażacy zalali wszystko.
I pamiętaj-kawa trzy w jednym;
I jesteśmy w kuchni wcześnie rano, tylko we dwoje?
Jak w tej starej piosence: "będziemy razem"
I "kupię ci dom".
Stacje kolejowe, lotniska! Uprzedzenie i duma -
Kiedy guzek, gdzieś w gardle-i zabrakło wszystkich słów.
I pamiętasz, żyli tak łatwo - na białych trampkach trzy paski,
I wdychaliśmy to powietrze z odrobiną magii.
Ja! Ja! Ja!
Ja! Ja! Ja!
Ja! Ja! Ja!
Wszystko na pół. To jest to! Boso na węglu!
Podnoszę białą flagę, połykając słowa.
Mam dość udowadniania Ci z pianką przy ustach. -
Jesteśmy niepodzielnym elementem-twierdzenie jest proste!
Cieplej niż Jazz. Bardziej niż Blues.
Z radia trzeciego dnia tylko dobry smutek.
I znowu nie to, wszystko, znowu nie to!
I w mojej głowie, jak w naszym pokoju - bałagan!
Dlaczego to zrobiliśmy?
A sąsiad "posłał", dzieci obudziły się.
I jeszcze nie ostygły - setki wiadomości, -
What's up? - i wszystko w tym stylu!
Pamiętam napis pod oknem. -
Napisałaś na śniegu: "przetrwamy to!"
Stoisz, uśmiechając się; zapominając o mrozie,
I trzymasz w ręku butlę!
Stacje kolejowe, lotniska! Uprzedzenie i duma -
Kiedy guzek, gdzieś w gardle-i zabrakło wszystkich słów.
A pamiętasz, żyli tak łatwo - na piątym teście dwa paski,
I wydychaliśmy to powietrze z posmakiem magii!
Stacje kolejowe, lotniska! Uprzedzenie i duma -
Kiedy guzek, gdzieś w gardle-i zabrakło wszystkich słów.
A pamiętasz, żyli tak łatwo - na piątym teście dwa paski,
I wydychaliśmy to powietrze z posmakiem magii!