Мельница — Шаман tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Шаман", wykonawca: Мельница.
Tekst piosenki
Я кривой иглою шкуры штопала,
Солнце над озером
Плавало в тумане свежей кровью
Среди синего молока.
Плачут волки за далекой сопкою —
Знать, дело к осени.
В стойбище им лайки вторят воем,
У оленей красны рога.
Он колдун, он ведун, он шаман, он проклят
Сам собою в трех мирах.
Под его ногой танцуют камни,
Или бубен у меня в груди?
Скоро снег, скоро лед, скоро на охоту
За оленем о семи рогах.
Из косы семь прядей, дева, дай мне —
Ой, режь, да не гляди,
Тетиву ты мне сплети!
Как прозрачный холод веял с севера,
Он говорил слова:
«Как не вспомнит солнца земля зимою,
Так не вспомнить и мне его».
Я коптила рыбу зверобоем-клевером —
Пой, одолень-трава!
Знаки начертила я на ней стрелою,
Ой, да каленою,
Имени запретного!
Забудешь первый закат,
За ним забудешь второй,
Собаки рыбу съедят,
Смешают кости с золой.
И дни короче ночей,
И отрастает коса,
А лайки рвутся с цепей,
А в их глазах — небеса.
Лайки чувствуют след,
Кровавый, как бересклет,
И снова дикий олень
Несется в алый рассвет.
В тумане липком, как кровь,
Он растворяется вновь,
И солнце между семи,
Семи кровавых рогов!
Не тебя ли гонят псы мои, шаман,
В сторону зимы?
Уж не ты ли сам собою предан,
Луком и тетивой?
До того, как упадет ночной туман
В снежные холмы,
Надо мне сыскать колдуна-оленя,
Ой, непутевого!
Только вспомнить имя бы его запретное —
Станет вновь шаман собой,
Меж семи рогов имя то запрятано —
Станет вновь передо мной,
Словно лист перед травой!
Tłumaczenie tekstu piosenki
I Krzywa igły skóry cerowania,
Słońce nad jeziorem
Unosił się we mgle świeżą krwią
Wśród niebieskiego mleka.
Płacz wilki za odległym sopkoyu —
Wiem, że to jesień.
W stajni im Husky powtarzają wycie,
Jelenie mają czerwone rogi.
Jest czarodziejem, wiedźmą, szamanem, przeklętym
W trzech światach.
Pod jego stopą tańczą kamienie,
Czy mam tamburyn w klatce piersiowej?
Wkrótce śnieg, wkrótce lód, wkrótce na polowanie
Za jeleniem o siedmiu rogach.
Z warkocza siedem pasm, Panna, daj mi —
Nie patrz.,
/ Align = "left" /
Jak przeźroczysty chłód wiał z północy,
Mówił słowa.:
"Jak ziemia nie pamięta słońca zimą,
Nie pamiętam go".
Wędziłem ryby dziurawcem-koniczyną —
Śpiewaj, pokonaj-trawa!
Znaki narysowałem na niej strzałą,
Tak, kalenoyu.,
Imię zakazane!
Zapomnij o pierwszym zachodzie słońca,
Za nim zapomnisz drugiego,
Psy jedzą ryby,
Wymieszaj kości z popiołem.
A dni są krótsze niż noce,
I odrasta warkocz,
I husky zerwać z łańcuchów,
A w ich oczach — niebo.
Husky czuć ślad,
Krwawy jak beresklet,
I znowu dziki jeleń
Pędzi w szkarłatny świt.
We mgle lepki jak krew,
Rozpuszcza się ponownie,
I słońce między siedmioma,
Siedem krwawych rogów!
Czy to nie Ciebie ścigają moje psy, szamanie,
W kierunku zimy?
Czyż nie jesteś lojalny wobec siebie?,
Łuk i cięciwa?
Przed nocną mgłą
W śnieżne wzgórza,
Muszę znaleźć czarnoksiężnika Jelenia.,
Oj, niezdarny!
Tylko zapamiętać imię byłoby jego zakazane —
Znów będzie szamanem,
Między siedmioma rogami imię jest ukryte —
/ Align = "left" / ,
Jak liść przed trawą!