Metal Carter — Lascia che io sia tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Lascia che io sia", wykonawca: Metal Carter.
Tekst piosenki
Sorseggiati il Bayles e guardati un case porno
Finchè la notte ruba un altro giorno
Accendo il forno per cremarci
Bulli che non voglio starci alla mia oppressione
Varca il cancello di una nuova dimensione
C.A.R.T.E.R., segnati sto nome
Specializzazione «turbatore della coscienza»
«demolitore di ogni apparenza»
Truceklan pestilenza che si propaga
Mette il dito nella piaga
Magari la parola non spiega ma il dolore ti piega
Prega Cristo con il cuore e non con la bocca
Giù le carte, ti tocca rischiare di più, puntare di più se vuoi di più
Io non la voglio più la solita minestra
Ieri, oggi, domani, per me niente resta
Lascia che io sia il tuo incubo più grande
Non andare via, accorciamo le distanze
Lascia che io sia il tuo incubo più grande
Non andare via, accorciamo le distanze
Passano i governi, passano gli inverni
Ma noi restiamo fermi, lo Stato non può plagiarmi
Noi portiamo avanti controcultura che spacca i denti
Apri gli occhi: ricchi sempre più ricchi, poveri sempre più poveri
Parlano di diritti e doveri, parlano di una giusta giustizia
Ma poi strumentalizzano ogni cazzo di notizia
Ogni giorno la fame rimane, la guerra per il pane
Cane mangia cane, letame in cui nuotiamo
Tendimi la mano che andiamo lontano con la fantasia
Dove non esiste ipocrisia, dove l’allegria uccide la malinconia
E così sia, scordiamoci di noi stessi
Scordiamoci che un giorno saremo solo polvere e teschi
Lascia che io sia il tuo incubo più grande
Non andare via, accorciamo le distanze
Lascia che io sia il tuo incubo più grande
Non andare via, accorciamo le distanze
Tłumaczenie tekstu piosenki
Popijając Bayles i oglądając porno w domu
Tak długo, jak noc kradnie kolejny dzień
Zapalę piec, żeby nas skremować.
Łobuzy, którzy nie chcą stać na moim ucisku
Wejdź do bramy nowego wymiaru
C. A. R. T. E. R., oznaczone i nazwa
Specjalizacja " turbator świadomości»
"szkodnik wszelkiego wyglądu»
Truceklan plaga, która rozprzestrzenia
Wbija palec w zarazę.
Może słowo nie wyjaśnia, ale ból Cię wygina
Módl się do Chrystusa sercem, a nie ustami
W dół karty, trzeba ryzykować więcej, zakład więcej, jeśli chcesz więcej
Nie chcę już zwykłej zupy
Wczoraj, dziś, jutro, nic dla mnie nie pozostaje
Niech będę twoim największym koszmarem
Nie odchodź, skracamy dystans.
Niech będę twoim największym koszmarem
Nie odchodź, skracamy dystans.
Rządy mijają, zimy mijają
Ale pozostajemy na miejscu, Państwo nie może mnie plagiat
Prowadzimy kontrkulturę, która łamie zęby
Otwórz oczy: bogaci są bogatsi, biedni są biedniejsi
Mówią o prawach i obowiązkach, mówią o uczciwości
Ale potem instrumentalizują każdą cholerną wiadomość
Z każdym dniem jest głód, wojna o chleb
Pies zjada psa, obornik, w którym pływamy
Wyciągnij mi rękę, że idziemy daleko z fantazją
Gdzie nie ma hipokryzji, gdzie zabawa zabija melancholię
I niech tak będzie, zapomnijmy o sobie
Zapomnijmy, że pewnego dnia będziemy tylko kurzem i czaszkami
Niech będę twoim największym koszmarem
Nie odchodź, skracamy dystans.
Niech będę twoim największym koszmarem
Nie odchodź, skracamy dystans.