Mic Geronimo — Things Change tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Things Change", wykonawca: Mic Geronimo.

Tekst piosenki

I am your Majesty, Acolytes, follow thee, arise from the earth, we are filth
and dirt.
The Stench of man, vile, taints our land.
Butcher with our dirks, buried in filth and dirt.
From the marsh to the mire, light your torches afire, the human tribe as feed
and fodder, sacrifices for Goblin Kaiser.
Trudging through the thicket, Commoner senses wicked.
His glove to his sheath, path is foul, soil wreaks.
Jagged trees, carved faces, begin to creek, «Beware of the beast, soul is foul, his will wreaks.»
A lumbering crag of slag and waste, furrows of corpses in his wake.
From the marsh to the mire, light your torches afire, the human tribe as feed
and fodder, sacrifices for Goblin Kaiser.
Fearless tremble, blasted by his axe.
Nobility cut down hack by hack.
A feast of nobles, headless at the table.
Ripped from their barren shoulders to their necks.
From the marsh to the mire, light your torches afire, the human tribe as feed
and fodder, sacrifices for Goblin Kaiser.
Goblin Kaiser, «Alas I have sniffed you out.
You wreak of man!
Greet my biting snout.» Commoner, «No it is I, Commoner now King,
your demise is my golden sheath.
Now great Arcturus, carve him piece by piece.»

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jestem Wasza Wysokość, Akolici, za tobą, powstań z ziemi, jesteśmy brudem
i brud.
Smród człowieka, nikczemny, niszczy naszą ziemię.
Rzeźnik z naszymi brudami, zakopany w brudzie i brudzie.
Od bagna po błoto, zapalcie pochodnie, ludzkie plemię jako pożywienie.
i pasze, ofiary dla Goblina Kaisera.
Włócząc się po zaroślach, wieśniacy czują się niegodziwi.
Jego rękawica przy pochwie, ścieżka jest brudna, Ziemia sieje.
Postrzępione drzewa, wyrzeźbione twarze, zaczynają wiać: "Strzeż się bestii, dusza jest plugawa, jego wola sieje.»
Skrawek żużla i odpadów, bruzdy trupów w jego śladach.
Od bagna po błoto, zapalcie pochodnie, ludzkie plemię jako pożywienie.
i pasze, ofiary dla Goblina Kaisera.
Nieustraszony drżał, rozwalony siekierą.
Szlachta cięła hack po hack.
Uczta szlachty, bez głowy przy stole.
Wyrwane z ich jałowych ramion po szyje.
Od bagna po błoto, zapalcie pochodnie, ludzkie plemię jako pożywienie.
i pasze, ofiary dla Goblina Kaisera.
Goblin Kaiser, " niestety, wywęszyłem Cię.
Ty siejesz człowieka!
Przywitaj się z moim gryzącym pyskiem."Plebejuszu," nie, to ja, Plebejuszu, teraz Królu.,
twoja śmierć jest moją złotą osłoną.
A teraz wielki Arcturusie, pokrój go kawałek po kawałku.»