Михаил Круг — Ништяк, браток! tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ништяк, браток!", wykonawca: Михаил Круг.
Tekst piosenki
И по лужам побежала детвора.
Я когда-то тоже бегал до поры
И дразнил тебя — ты плакала в платок,
А пацаны кричали мне: «Ништяк, браток!»
И дразнил тебя — ты плакала в платок,
А пацаны кричали мне: «Ништяк, браток!»
Один раз, тот, когда я заступился за тебя,
Ты сказала: «Все мальчишки дураки».
Я ответил: «Крошка, это ведь любя»,
Убежала ты домой со всех ног,
А пацаны кричали мне: «Ништяк, браток!»
Убежала ты домой со всех ног,
А пацаны кричали мне: «Ништяк, браток!»
Помнишь ты неуверенный наш первый поцелуй?
Я в торговый двор на крыльях прилетел.
Взял конфет, а мне сказали: «Не воруй».
Вот так за разом раз я попадал на срок,
Но я не переживал, ништяк, браток.
Вот так за разом раз я попадал на срок,
Но я не переживал, ништяк, браток.
Время шло. Время часто убегало в тишину,
И доверчивость, с какой ты веришь мне,
Вдруг вернула ту далёкую весну,
Где я любил тебя, жить без тебя не мог:
И пацаны кричали мне: «Ништяк, браток!»
И я люблю тебя, и отзвенел звонок,
И у нас уже всегда ништяк, браток!
Tłumaczenie tekstu piosenki
I dzieci biegły przez kałuże.
Kiedyś też biegałem.
I drażnił Cię-płakałaś w chustkę,
A chłopcy krzyczeli do mnie: "spoko, bracie!»
I drażnił Cię-płakałaś w chustkę,
A chłopcy krzyczeli do mnie: "spoko, bracie!»
Raz, kiedy wstawiłem się za tobą.,
Powiedziałaś "wszyscy chłopcy są głupcami".
Odpowiedziałem: "kochanie, to jest miłość»,
Uciekłaś do domu ze wszystkich nóg,
A chłopcy krzyczeli do mnie: "spoko, bracie!»
Uciekłaś do domu ze wszystkich nóg,
A chłopcy krzyczeli do mnie: "spoko, bracie!»
Pamiętasz nasz pierwszy pocałunek?
Przyleciałem na podwórku handlowym na skrzydłach.
Wziąłem cukierki, a oni powiedzieli: "nie kradnij".
W ten sposób za każdym razem trafiałem na wyrok.,
Ale nie martwiłem się, bracie.
W ten sposób za każdym razem trafiałem na wyrok.,
Ale nie martwiłem się, bracie.
Czas mijał. Czas często uciekał w ciszy,
I łatwowierność, z jaką mi wierzysz,
Nagle wróciła ta odległa wiosna,
Gdzie cię kochałem, nie mogłem bez ciebie żyć.:
I chłopcy krzyczeli do mnie: "spoko, bracie!»
Kocham cię i zadzwonił dzwonek.,
I zawsze jest dobrze, bracie!