Михаил Шуфутинский — Поседевшая любовь моя tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Поседевшая любовь моя", wykonawca: Михаил Шуфутинский.
Tekst piosenki
На Колыме, где тундра и тайга кругом, среди замерзших елей и болот.
Тебя я встретил, с твоей подругою, сидевших у костра вдвоем.
Шел крупный снег и падал на ресницы вам, вы северным сиянием увлеклись,
Я подошел к вам и руку подал, вы встрепенулись, поднялись,
И я заметил блеск твоих прекрасных глаз, и руку подал, предложив дружить.
Дала ты слово быть моею, навеки верность сохранить.
Дала ты слово быть моею, навеки верность сохранить.
В любви и ласках время незаметно шло, пришла весна, и кончился твой срок.
Я провожал тебя тогда на пристань, мелькнул твой беленький платок.
С твоим отъездом началась болезнь моя: ночами я не спал и все страдал.
Я проклинаю тот день разлуки, когда на пристани стоял!
А годы шли, тоской себя замучил я, я встречи ждал с тобой, любовь моя.
По актеровке, врачей путевке, я покидаю лагеря.
По актировке, врачей путевке, я покидаю лагеря.
И вот я покидаю свой суровый край, а поезд все быстрее мчит на юг.
И всю дорогу молю я Бога: «Приди встречать меня, мой друг!»
Огни Ростова поезд захватил в пути, вагон к перону тихо подходил,
Тебя больную, совсем седую наш сын к вагону подводил.
Так здравствуй, поседевшая любовь моя! Пусть кружится и падает снежок
На берег Дона, на ветку клена, на твой заплаканный платок.
На берег Дона, на ветку клена, на твой заплаканный платок.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Na Kołymie, gdzie tundra i tajga dookoła, wśród zamarzniętych świerków i bagien.
Spotkałem Cię z Twoją przyjaciółką, siedzącą przy ognisku razem.
Był duży śnieg i spadł na rzęsy, jesteś zafascynowany zorzy polarnej,
Podszedłem do Ciebie i podałem rękę, wstałeś, wstałeś,
I zauważyłem blask twoich pięknych oczu, i podałem rękę, proponując przyjaźń.
Dałaś mi słowo, że będę moją wierną na zawsze.
Dałaś mi słowo, że będę moją wierną na zawsze.
W miłości i pieszczot czas mijał niepostrzeżenie, przyszła wiosna, a TWÓJ TERMIN się skończył.
Odprowadzałem Cię wtedy na przystań, błysnęła twoja biała chusteczka.
Wraz z Twoim wyjazdem zaczęła się moja choroba: nocami nie spałem i wszystko cierpiałem.
Przeklinam dzień separacji, kiedy stałem na przystani!
A lata mijały, tęsknota torturowałem się, czekałem na Ciebie, kochanie.
Po akcie, wizycie lekarskiej, opuszczam obozy.
Po akcie, wizycie lekarskiej, opuszczam obozy.
I tak opuszczam swój surowy kraj, a pociąg pędzi coraz szybciej na południe.
I przez całą drogę modlę się do Boga: "Przyjdź na spotkanie ze mną, mój przyjacielu!»
Światła Rostowa pociąg przejął po drodze, wagon do Perona podszedł cicho,
Nasz syn zaprowadził Cię do wagonu.
Witaj, siwowłosa kochana! Niech wiruje i spada Śnieżka
Na brzeg Donu, na gałąź klonu, na Twoją płaczącą chusteczkę.
Na brzeg Donu, na gałąź klonu, na Twoją płaczącą chusteczkę.