Mina (Anna Mazzini) — Giorni tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Giorni", wykonawca: Mina (Anna Mazzini).
Tekst piosenki
Fa chiaro già su quel pendio
e c'è negli alberi un fruscio
che riconosco io;
E mi ricordo la grande collina,
com'era verde la vigna
e quel tacco che ho perduto io
e tu ridevi e rubavi ciliegie,
le nostre labbra accese,
una cosa sola si era noi.
Amore mio,
ero io,
non pensavo mai,
non volevo io nessuno,
non vedevo io nessuno,
come te per me nessuno,
più di te per me nessuno,
non c'è stato mai nessuno, no.
Tu nei giorni miei
portavi un gusto che non ritrovo più
e c'eri tu
tu nei giorni miei
e da che non ci sei
non mi piaccio più,
e c'eri tu
tu nei giorni miei
io li rivivrei.
Ti ricordi?
E mi ricordo la sera
che siamo usciti di strada
e nessuno si fermava mai,
la volta poi che ci ha preso la pioggia
tu ti sei tolto la giacca
e mi hai stretto forte addosso a te.
Amore mio
ero io
non pensavo mai
non volevo io nessuno
non vedevo io nessuno
come te per me nessuno
più di te per me nessuno
non c'è stato mai nessuno, no.
Tu nei giorni miei
portavi un gusto che
non ritrovo più
e c'eri tu
tu nei giorni miei
e da che non ci sei
non mi piaccio più.
E c'eri tu
tu nei giorni miei
io li rivivrei
ma non ti trovo più.
Nessuno
nessuno
nessuno
nessuno
non c'è stato mai nessuno, mai.
Fa chiaro già su quel pendio
e c'è fra gli alberi un fruscio
che riconosco io.
Amore mio ero io
non pensavo mai,
No!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jest już jasne na tym zboczu, a w drzewach jest szelest, który rozpoznaję; i pamiętam duże wzgórze, jak zieloną winnicę, i ten obcas, który straciłem, a ty się śmiałeś i kradłeś wiśnie, nasze usta płonęły, jeden był nami.
Kochanie, to byłam ja, nigdy nie myślałem, nie chciałem nikogo, nie widziałem nikogo, jak jesteś dla mnie nikim, bardziej niż ty dla mnie nikim, nigdy nie było nikogo, nie.
Ty w moje dni przynosiłeś smak, którego już nie poznaję, i byłeś ty w moje dni, a odkąd cię nie ma, już mnie nie lubię, i byłeś ty w moje dni, ożywiłbym je.
Pamiętasz?
Pamiętam ten wieczór, kiedy wyszliśmy na zewnątrz i nikt się nie zatrzymał, kiedy padało, zdjąłeś kurtkę i mocno mnie przytuliłeś.
Moja miłość była nigdy nie myślałem, że nie chciałem nikt nie widział ja nikt jak ty dla mnie nikt inny niż ty dla mnie nikt nigdy nie był, nie.
Za moich dni nosiłeś smak, którego już nie poznaję, i byłeś za moich dni, i od kiedy cię nie ma, już mnie nie lubisz.
A ty byłeś w moich czasach, ożywiłbym je, ale już cię nie odnajduję.
Nikt, nikt, nikt nigdy, nigdy.
Już na tym zboczu staje się jasne, a wśród drzew słychać szelest, który rozpoznaję.
Moja miłość była nigdy nie myślałem, nie!