Mártires Del Compás — CARA A CARA tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "CARA A CARA", wykonawca: Mártires Del Compás.

Tekst piosenki

Se separan a gritos cada uno por su sitio
Se separan a gritos cada uno por su sitio
Dando patadas al aire como si fueran chiquillos
Dando patadas al aire como si fueran chiquillos
Y no se vuelven a hablar (no se vuelven a hablar)
Y no se vuelven a mirar
Y no se vuelven a hablar (no se vuelven a hablar)
Y no se vuelven a mirar
Lo que separa la mañana la noche negra lo vuelve a juntar
Lo que separa la mañana la noche negra lo vuelve a juntar
Y cara a cara en tu misma cara
Debajo de tu almohada tocar tu piel
Ser como el aire sin detenerse y que no se ve
Ser como el aire sin detenerse y que no se ve
Que no te fueras nunca (quisiera)
Que me protegieras (quisiera)
Y que de mi te aliviaras
Ay el amor que me das
Ay no lo puedo guardar
Es hablar de otra madrugada
Ay el amor que me das
Ay no lo puedo guardar
Se va por la mañana
Qué le has hecho a mi corazón que parece que es domingo
Qué le has hecho a mi corazón que parece que es domingo
Y cara a cara en tu misma cara
Debajo de tu almohada tocar tu piel
Ser como el aire sin detenerse y que no se ve
Ser como el aire sin detenerse y que no se ve
Se separan a gritos cada uno por su sitio
Se separan a gritos cada uno por su sitio
Dando patadas al aire como si fueran chiquillos
Dando patadas al aire como si fueran chiquillos
Y no se vuelven a hablar (no se vuelven a hablar)
Y no se vuelven a mirar
Y no se vuelven a hablar (no se vuelven a hablar)
Y no se vuelven a mirar
Lo que separa la mañana la noche negra lo vuelve a juntar
Lo que separa la mañana la noche negra lo vuelve a juntar
Qué le has hecho a mi corazón que parece que es domingo

Tłumaczenie tekstu piosenki

Rozchodzą się z krzykiem, każdy na swoim miejscu.
Rozchodzą się z krzykiem, każdy na swoim miejscu.
Kopią powietrze jak dzieci.
Kopią powietrze jak dzieci.
I nie rozmawiają ponownie (nie rozmawiają ponownie)
I nie patrzą na siebie.
I nie rozmawiają ponownie (nie rozmawiają ponownie)
I nie patrzą na siebie.
To, co oddziela poranek czarna noc, łączy go ze sobą.
To, co oddziela poranek czarna noc, łączy go ze sobą.
I twarzą w twarz z twoją twarzą.
Pod poduszką, dotykając skóry,
Bądź jak powietrze, nie zatrzymując się i nie widząc
Bądź jak powietrze, nie zatrzymując się i nie widząc
Że nigdy nie odejdziesz (chciałbym)
Aby mnie chronić (chciałbym)
I żebyś się ode mnie ulżył.
Niestety, miłość, którą mi dajesz,
Niestety, nie mogę tego zatrzymać.
To rozmowa o innym wczesnym rankiem
Niestety, miłość, którą mi dajesz,
Niestety, nie mogę tego zatrzymać.
Wychodzi rano.
Co zrobiłeś z moim sercem, które wygląda jak niedziela.
Co zrobiłeś z moim sercem, które wygląda jak niedziela.
I twarzą w twarz z twoją twarzą.
Pod poduszką, dotykając skóry,
Bądź jak powietrze, nie zatrzymując się i nie widząc
Bądź jak powietrze, nie zatrzymując się i nie widząc
Rozchodzą się z krzykiem, każdy na swoim miejscu.
Rozchodzą się z krzykiem, każdy na swoim miejscu.
Kopią powietrze jak dzieci.
Kopią powietrze jak dzieci.
I nie rozmawiają ponownie (nie rozmawiają ponownie)
I nie patrzą na siebie.
I nie rozmawiają ponownie (nie rozmawiają ponownie)
I nie patrzą na siebie.
To, co oddziela poranek czarna noc, łączy go ze sobą.
To, co oddziela poranek czarna noc, łączy go ze sobą.
Co zrobiłeś z moim sercem, które wygląda jak niedziela.