Nach Scratch — Basado en hechos reales tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Basado en hechos reales", wykonawca: Nach Scratch.
Tekst piosenki
Es mi caso, la historia de un triunfo y de un fracaso
Calles donde el amor se convierte en un bien escaso
Nadie mira a nadie, nadie dice ni pío
En pleno mes de agosto y yo siento tanto frío
Vacío tío, ¿Por qué la gente desconfía?
¿Por qué si eres legal te patean día a día?
¿Por qué siempre tienen más los que menos lo merecen?
¿Por qué los cabrones ríen y los honrados padecen?
¿Por qué no puedo ser libre? Si no hago daño a nadie
¿Por qué los que lo hacen siguen estando en la calle?
Y allí es donde estoy yo, protegido por los míos
Paz a mi colega Fran que me sacó de más de un lío
Y ahora sonrío, cuando rebusco en mi memoria
Recuerdos de miseria, recuerdos de victoria
Recuerdos de esa gente que por mí no dio ni un duro
Siempre le planté cara a aquel que quiso patearme el culo
Escucha esta historia, es la historia de mis males
Es mi historia, basado en hechos reales
Y estas son las cosas que suceden en mi piel
Los días son breves ya lo sé
La vida se consume sin querer
Y esta es la vida que me tocó conocer
Las noches son tristes, ya lo ves
La realidad me puede y no sé que hacer
¿Qué puedo hacer?
Siempre es lo mismo, la misma calle
El mismo parque allá a lo lejos
Me miro en un espejo y siento que me hago viejo
Y el reflejo del sol en mis ojos duele
Por eso me protejo, no dejo que me las cuelen
Dame un poco de tu tiempo y yo te doy un poco de mí
Con mi utensilio, el micro, cuento historias de cosas que vi
Fantasmas del pasado echan su aliento en tu nuca
Y las cosas más podridas que nunca
Envidiosos que se hacen llamar colegas
Ponen trampas, obstáculos, bolsillos vacíos
Pies que duelen cuando andas
Solo contra el mundo y sin nada que perder
Con alma de vagabundo y con mucho rap que hacer
Para así no enloquecer, para así poder crecer
Desahogarme en tus oídos es mi más grande placer
Algún día debo desaparecer y sé que es cierto
Que nadie hablará de mí cuando haya muerto
Pero yo tengo mi historia, existen muchas iguales
Basado en hechos reales
Y estas son las cosas que suceden en mi piel
Los días son breves ya lo sé
La vida se consume sin querer
Y esta es la vida que me tocó conocer
Las noches son tristes, ya lo ves
La realidad me puede y no sé que hacer
¿Qué puedo hacer?
Son ya veintitrés años luchando contra todo
Son ya veintitrés años arrastrándome en el lodo
Intentando salir de esta realidad que es bruta
De esta vida puta
Te esfuerzas por combatirla y ni se inmuta
Y nada nunca cambia, los días son copias unos de otros
Las mismas calles, los mismos rostros
Siempre teniendo poco, pero dando mucho
Considerado como un loco, pero nunca escucho
Recordando personas, situaciones y lugares
Repasando mi vida, basado en hechos reales
Y estas son las cosas que suceden en mi piel
Los días son breves ya lo sé
La vida se consume sin querer
Y esta es la vida que me tocó conocer
Las noches son tristes, ya lo ves
La realidad me puede y no sé que hacer
¿Qué puedo hacer?
Siempre es lo mismo, la misma calle
El mismo parque allá a lo lejos
Me miro en un espejo y siento que me hago viejo
Recordando personas, situaciones y lugares
Repasando mi vida, basado en hechos reales
Siempre es lo mismo, la misma calle
El mismo parque allá a lo lejos
Me miro en un espejo y siento que me hago viejo
Recordando personas, situaciones y lugares
Repasando mi vida, basado en hechos reales
Siempre es lo mismo, la misma calle
El mismo parque allá a lo lejos…
Tłumaczenie tekstu piosenki
To moja sprawa, historia triumfu i porażki.
Ulice, gdzie miłość staje się rzadkim towarem
Nikt na nikogo nie patrzy, nikt nie mówi ani nie tweetuje.
W połowie sierpnia i czuję się tak zimno.
Pusto, wujku, dlaczego ludzie są nieufni?
Dlaczego, jeśli jesteś legalny, jesteś kopany z dnia na dzień?
Dlaczego zawsze mają więcej niż ci, którzy najmniej na to zasługują?
Dlaczego dranie się śmieją, a uczciwi cierpią?
Dlaczego nie mogę być wolny? Jeśli nikogo nie skrzywdzę.,
Dlaczego ci, którzy to robią, wciąż są na zewnątrz?
I tu jestem, chroniony przez moich.
Świat dla mojego kolegi Fran, który wyciągnął mnie z więcej niż jednego bałaganu
A teraz uśmiecham się, kiedy grzebię w pamięci.
Wspomnienia cierpienia, wspomnienia zwycięstwa
Wspomnienia o tych ludziach, którzy dla mnie nie dawali najmniejszego
Zawsze zwracałem się do kogoś, kto chciał skopać mi tyłek.
Posłuchaj tej historii, to jest historia mojego gniewu.
To moja historia oparta na prawdziwych wydarzeniach.
I to właśnie dzieje się na mojej skórze.
Dni są krótkie, wiem.
Życie pochłania nieumyślnie
I to jest życie, które znałem,
Noce są smutne.
Rzeczywistość może mnie i nie wiem, co robić.
Co mogę zrobić?
To zawsze ta sama ulica.
Ten sam park w oddali.
Patrzę w lustro i czuję, że się starzeję.
A odbicie słońca w moich oczach boli.
Dlatego chronię siebie, nie pozwalam im na to.
Daj mi trochę czasu, a dam ci trochę siebie.
Z moimi naczyniami, mikro, opowiadam historie o tym, co widziałem.
Duchy przeszłości rzucają ci oddech w tył głowy.
A rzeczy są bardziej zgniłe niż kiedykolwiek
Zazdrośni, którzy nazywają siebie kolegami
Stawiają pułapki, przeszkody, puste kieszenie.
Nogi, które bolą, gdy chodzisz
Jeden przeciwko światu i nic do stracenia.
Z duszą włóczęgi i dużą ilością rapu do zrobienia
Aby nie zwariować, aby dorosnąć.
Wypuszczanie pary w uszach to moja największa przyjemność.
Pewnego dnia muszę zniknąć i Wiem, że to prawda.
Że nikt nie będzie o mnie mówił, kiedy umrę.
Ale mam swoją historię, jest wiele takich samych.
Na podstawie prawdziwych wydarzeń
I to właśnie dzieje się na mojej skórze.
Dni są krótkie, wiem.
Życie pochłania nieumyślnie
I to jest życie, które znałem,
Noce są smutne.
Rzeczywistość może mnie i nie wiem, co robić.
Co mogę zrobić?
Od dwudziestu trzech lat walczą ze wszystkim
Od dwudziestu trzech lat ciągną mnie w błocie.
Próbując wydostać się z tej surowej rzeczywistości,
Z tego życia dziwka
Starasz się z nią walczyć, a ona nie drży.
I nic się nigdy nie zmienia, dni są kopiami siebie nawzajem.
Te same ulice, te same twarze.
Zawsze mając niewiele, ale dając dużo
Uważa się za szalonego, ale nigdy nie słucham.
Pamiętając ludzi, sytuacje i miejsca
Przechodzenie przez moje życie oparte na prawdziwych wydarzeniach,
I to właśnie dzieje się na mojej skórze.
Dni są krótkie, wiem.
Życie pochłania nieumyślnie
I to jest życie, które znałem,
Noce są smutne.
Rzeczywistość może mnie i nie wiem, co robić.
Co mogę zrobić?
To zawsze ta sama ulica.
Ten sam park w oddali.
Patrzę w lustro i czuję, że się starzeję.
Pamiętając ludzi, sytuacje i miejsca
Przechodzenie przez moje życie oparte na prawdziwych wydarzeniach,
To zawsze ta sama ulica.
Ten sam park w oddali.
Patrzę w lustro i czuję, że się starzeję.
Pamiętając ludzi, sytuacje i miejsca
Przechodzenie przez moje życie oparte na prawdziwych wydarzeniach,
To zawsze ta sama ulica.
Ten sam park w oddali.…