Надежда Кадышева — Печальный ветер tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Печальный ветер", wykonawca: Надежда Кадышева.
Tekst piosenki
Отчего за окном вдруг погасли зарницы,
И нежданно слеза покатилась из глаз?
Просто ветер ночной тронул нежно ресницы,
Так же нежно, как ты целовал их не раз.
Эх, зачем ты мне, ветер, принес шум давно облетевших берез,
Запах трав, что давно отцвели, эхо счастья, что скрылось вдали?
Пожалей ты меня, пожалей, ты не вей мне с далеких полей,
Не буди ты несбывшихся снов, не тревожь отгоревших костров.
Где ты, счастье мое, где вы, яблони в белом,
Травы, полные звезд, сладкий сон на лугу?
Ты прости, что тебя я сберечь не сумела,
Ты прости, что тебя я забыть не могу.
Эх, зачем ты мне, ветер, принес шум давно облетевших берез,
Запах трав, что давно отцвели, эхо счастья, что скрылось вдали?
Пожалей ты меня, пожалей, ты не вей мне с далеких полей,
Не буди ты несбывшихся снов, не тревожь отгоревших костров.
Я не знаю сама, что случилось со мною.
Неужели опять сердце просит любви?
Милый ветер, прошу, пролетай стороною,
А меня за собой не мани, не зови.
Эх, зачем ты мне, ветер, принес шум давно облетевших берез,
Запах трав, что давно отцвели, эхо счастья, что скрылось вдали?
Пожалей ты меня, пожалей, ты не вей мне с далеких полей,
Не буди ты несбывшихся снов, не тревожь отгоревших костров.
Эх, зачем ты мне, ветер, принес шум давно облетевших берез,
Запах трав, что давно отцвели, эхо счастья, что скрылось вдали?
Пожалей ты меня, пожалей, ты не вей мне с далеких полей,
Не буди ты несбывшихся снов, не тревожь отгоревших костров.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Dlaczego za oknem nagle zgasły zarnice,
I nagle łzy spłynęły z oczu?
Tylko wiatr nocy dotknął delikatnie rzęsy,
Tak delikatnie, jak całowałeś ich więcej niż raz.
Ech, dlaczego mi, wiatr, przyniósł hałas latających brzóz,
Zapach ziół, które dawno wyblakły, Echo szczęścia, które zniknęły z daleka?
Żal mnie, żal mnie, nie Wei mnie z odległych pól,
Nie budź niespełnionych snów, nie przeszkadzaj spalonym ogniskom.
Gdzie jesteś, moje szczęście, gdzie jesteś, jabłonie w Bieli,
Zioła pełne gwiazd, słodki sen na łące?
Przepraszam, że cię nie uratowałam.,
Przepraszam, że nie mogę o Tobie zapomnieć.
Ech, dlaczego mi, wiatr, przyniósł hałas latających brzóz,
Zapach ziół, które dawno wyblakły, Echo szczęścia, które zniknęły z daleka?
Żal mnie, żal mnie, nie Wei mnie z odległych pól,
Nie budź niespełnionych snów, nie przeszkadzaj spalonym ogniskom.
Nie wiem, co mi się stało.
Czy serce znowu prosi o miłość?
Słodki wiatr, proszę, lataj bokiem,
A mnie nie Mani, nie dzwoń.
Ech, dlaczego mi, wiatr, przyniósł hałas latających brzóz,
Zapach ziół, które dawno wyblakły, Echo szczęścia, które zniknęły z daleka?
Żal mnie, żal mnie, nie Wei mnie z odległych pól,
Nie budź niespełnionych snów, nie przeszkadzaj spalonym ogniskom.
Ech, dlaczego mi, wiatr, przyniósł hałas latających brzóz,
Zapach ziół, które dawno wyblakły, Echo szczęścia, które zniknęły z daleka?
Żal mnie, żal mnie, nie Wei mnie z odległych pól,
Nie budź niespełnionych snów, nie przeszkadzaj spalonym ogniskom.