Nakk Mendosa — La Tour 20 tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "La Tour 20", wykonawca: Nakk Mendosa.
Tekst piosenki
J’ai pas payé l’loyer depuis février
Mais bon, j’aurai plus de chance en mars
Sincèrement, les gens râlent
Car c’est rare que l’ascenseur marche
Dans l’temps j’ai pissé d’dans, ok j’admets
Mais t’appuies au seize, il s’arrête au quinze et demi
Gardien, c’est quoi c’délire?
Eh regarde bien: ta fiche de paye j’la tiens
Dans les mains et t’sais quoi? J’te vire !
Y’a des gens qui jetaient les télés par la fenêtre
Faut être fêlé certes, mais tel était le délire mec
Tu connais l’train-train: très peu d'étreintes
Ça craint dans les familles: les beaux-père picolent, les gamins trinquent
Celle du 10 ressemble à Liz Taylor
Une vieille qui trompe son mari avec… Bref, la liste est longue
Dès lors, je m’fous de leur vie d’couple, de leur vie tout court
La nuit ils s’foutent des coups, et ils s’foutent de l’heure
Regarde y’a une bagarre, y’a qu’toi qui sépare
Dans la tour ta meuf te trompe et y’a qu’toi qui sait pas
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où l’ascenseur pue: écoute bien
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où on s’en sort plus, écoute bien
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où y’a des gens en chien, qui touchent rien
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où y’a plein d’histoires: écoute bien
Regarde là où j’vis
Ok c’est pas Auschwitz
Mais c’est auch', vite faut que j’trouve autre chose, fils
T’façon j’vais m’casser: c’est c’qu’a dit l’huissier
Oui j’sais: il peut pas m’virer en hiver, mais dis-lui ça
Il s’est pointé ici fissa, pour l’torturer j’ai pissé dans l’escalier
Pensant que l’odeur l’tuerait: qui sait?
Et puis ça lui a mis la puce à l’oreille
Tant qu’ils t’ont pas pris c’que tu n’as pas, ils n’dorment pas tranquille
Ils m’ont coupé l’chauffage et l’téléphone
J’suis circoncis, sinon ils essaieraient d’me la couper et comme
Et comme ici les Droits d’l’Homme, c’est payer des sommes folles
Ils ont la rage, les cainfs ont les allocs et pas qu’une seule femme
Un p’tit m’dit: «T'inquiète, on s’en sort sans prof
Mec, on aura l’bac dès qu’l’ascenseur sera propre»
Brahim me dit: «Y'a pas d'école, y’a l’Aïd»
Et là il m’dit: «Wallaye, là où on vit c’est pas une life»
J’demande son âge il m’ment, il m’dit seize ans
Eh mets c’morceau si on t’demande où vivent ces gens
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où y’a plein d’renois: écoute bien
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où y’a plein d’rabzas: écoute ça
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où y’a des gens en chien: écoute bien
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où y’a plein d’histoires: écoute bien
La dame du 2 élève toute seule son gamin Charif
Le daron a fait l’coup de: «J'descends au tabac, j’arrive»
Et en dessous t’as la blonde qu’a l’accent du Sud
Elle, elle m’sent c’est sûr
J’vais faire style j’lui descends du sucre
Chaque jour elle écoute à fond Simsima
Elle m’dit qu’elle aime la tour, on verra d’ici six mois
Y’a rien à faire, crois-moi: j’vis un enfer
Croix d’bois, croix d’fer frère, et si j’mens, j’fais un an ferme
J’ai pas d’sous mais j’fais c’qu’y’a moyen d’faire
J’passe une pièce à Bakou, il m’rappelle moi p’tit mais avec moins d’frères
Le gardien s’fout d’nous, nous rouspétons
Il aime pas les p’tits Noirs, mais il n’a rien contre un p’tit rouge, ce con
La Tour 20, c’est mon coin, des gens bien qui pleurent et des fois se marrent
Pourquoi pas faire un ceau-mor?
Étienne, Madja, Camer', Mandjak: c’est l’Afrique chez nous
Le problème j’ai appris c’tait nous
Parqués dans la Tour 20 c’est chelou, c’est crade
Bordélique, mais bordel: c’est chez nous
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est la où y’a les légionnaires: écoute bien
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où ce texte est né, tu t’doutes bien
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où la bière d’en bas, elle coule bien
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où y’a des gens en chien qui touchent rien
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens
C’est là où l’ascenseur pue: écoute bien
C’est la Tour 20, c’est là d’où j’viens…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie płaciłem czynszu od lutego.
Ale hej, będę miał większe szanse w marcu
Szczerze, ludzie skomlą
Ponieważ Winda rzadko działa
W tym czasie sikał Na zewnątrz, dobrze, przyznaję
Ale klikasz na szesnaście, zatrzymuje się na piętnaście i pół
Strażniku, co to za bzdury?
Przyjrzyj się uważnie: Twoja karta płatnicza trzymam ją
W rękach i wiesz co? Zwolnię Cię !
Ludzie wyrzucali telewizory przez okno.
Trzeba być popękanym, ale to było szalone, Stary.
Znasz pociąg-pociąg: bardzo mało uścisków
To jest do bani w rodzinach: ojczym gryzie, dzieci piją
10 jako Liz Taylor
Stara kobieta, która zdradza męża s... krótko mówiąc, lista jest długa
Od tamtej pory nie obchodziło mnie ich małżeństwo, ich krótkie życie.
W nocy nie dbają o ciosy i nie dbają o czas
Spójrz, tam jest bójka, tylko Ty się rozdzielasz.
W wieży twoja dziewczyna oszukuje cię i tylko Ty nie wiesz
To wieża 20, skąd pochodzę.
Oto, gdzie Winda śmierdzi: słuchaj uważnie
To wieża 20, skąd pochodzę.
To jest miejsce, w którym już nie radzimy sobie, słuchaj uważnie.
To wieża 20, skąd pochodzę.
Są ludzie w psach, którzy niczego nie dotykają.
To wieża 20, skąd pochodzę.
Oto, gdzie jest wiele historii: słuchaj uważnie
Zobacz, gdzie mieszkam.
To nie Auschwitz.
Ale to wszystko, synu, muszę znaleźć coś innego.
- Złamię cię-powiedział Komornik.
Tak, Wiem: nie może mnie zwolnić w zimie, ale powiedz mu to.
Przyszedł go torturować, a ja nasikałem na schodach.
Myśląc, że zapach go zabije: kto wie?
A potem wsadził jej chip do ucha.
Dopóki nie zabrali czegoś, czego ty nie masz, nie śpią spokojnie.
Wyłączyli ogrzewanie i telefon.
Jestem obrzezany, inaczej spróbują mnie odciąć i jak
I jak tutaj Prawa człowieka, to zapłacić szalone kwoty
Mają wściekłość, kainowie mają alloców i nie tylko jedną kobietę
Jeden facet mówi mi: "nie martw się, obejdziemy się bez nauczyciela
Stary, będziemy mieli zbiornik, jak tylko Winda się wyczyści.»
Brahim mówi mi: "nie ma szkoły, jest Eid»
A potem mówi do mnie: "Wallaye, tam, gdzie żyjemy, to nie jest życie»
Pytam o jego wiek, okłamuje mnie, mówi, że mam szesnaście lat.
Jeśli zapytają cię, gdzie mieszkają ci ludzie.
To wieża 20, skąd pochodzę.
Jest tu pełno renois. słuchaj uważnie.
To wieża 20, skąd pochodzę.
Pełno tu niewolników.
To wieża 20, skąd pochodzę.
Oto, gdzie ludzie są w psach: słuchaj uważnie
To wieża 20, skąd pochodzę.
Oto, gdzie jest wiele historii: słuchaj uważnie
Lady 2 wychowuje swojego chłopca Sharif w pojedynkę
Daron zrobił cios: "idę do tytoniu, idę»
A pod tobą blondynka z południowym akcentem.
Ona, ona czuje mnie, to na pewno
Zrobię styl, Dam mu cukier.
Każdego dnia słucha uważnie Simsimy
Mówi, że kocha wieżę, zobaczymy za pół roku
Nic na to nie poradzę. żyję w piekle.
Drewniany krzyż, brat Żelazny Krzyż, a jeśli kłamię, robię solidny rok
Nie mam pieniędzy, ale robię, co mogę.
Jestem gospodarzem przedstawienia w Baku, przypomina mnie, ale z mniejszymi braćmi
Strażnik warknął, roześmialiśmy się.
Nie lubi czarnych kurczaków, ale nie ma nic przeciwko rudemu facetowi.
Wieża 20 to mój róg, dobrzy ludzie płaczą i czasami się żenią
Dlaczego nie zrobić Chow-more?
Etienne, Majah, Camar, Manjac: to jest Afryka u nas
Problem, którego się nauczyłem, był nami
Zaparkowany w wieży 20 to czoło, to jest brudne
Burdelu, ale cholera: mamy to
To wieża 20, skąd pochodzę.
Oto, gdzie legioniści: słuchaj uważnie
To wieża 20, skąd pochodzę.
Dokładnie tam, gdzie urodził się ten tekst, oczywiście wątpisz.
To wieża 20, skąd pochodzę.
Tutaj piwo jest na dole, dobrze płynie
To wieża 20, skąd pochodzę.
To gdzie ludzie w psach, którzy niczego nie dotykają
To wieża 20, skąd pochodzę.
Oto, gdzie Winda śmierdzi: słuchaj uważnie
To wieża 20, skąd pochodzę.…