Native — Five Year Payoff tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Five Year Payoff", wykonawca: Native.
Tekst piosenki
The August sun’s heat held closely.
We set out with minds aligned with time.
Our bridges were fresh and sturdy.
With kinship our story has written itself.
September brought leaves and distance.
We set out with arms conjoined like chains.
When one fell the motion kept forward.
Blank chapters now filled with verses.
October, we broke all our verses for conflict.
A conflict that steals the heart from the mind.
We branch out like birds that have fled from the nest.
A week’s miles has power to destroy a bond.
November brought cold air but wheels kept moving.
Another concrete trail with lines moving west.
Arrival is late but in time for learning.
A new bright light breaks out from the fog.
Months fly by without much conversing.
Our mindsets assured in our words.
July’s sun brought new warmth to shoulders.
One late night has mended our wounds.
Seasons change with hours.
Climates are brave in towns.
Voices ring like church bells.
Our words stand with time.
In winter our arms form new links made strong.
Blank chapters now filled with verse.
These verses show readers the pictures of history.
Words will age but never will fade.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Ciepło sierpniowego słońca utrzymywało się blisko.
Wyruszamy z umysłami dostosowanymi do czasu.
Nasze mosty były świeże i wytrzymałe.
Z pokrewieństwem nasza historia sama się napisała.
Wrzesień przyniósł liście i dystans.
Wyruszyliśmy z ramionami połączonymi jak łańcuchy.
Gdy jeden z nich upadł, ruch przesuwał się do przodu.
Puste rozdziały wypełnione wierszami.
W październiku zerwaliśmy wszystkie wersy z powodu konfliktu.
Konflikt, który kradnie serce z umysłu.
Rozrastamy się jak ptaki, które uciekły z gniazda.
Tygodniowe mile mogą zniszczyć więź.
Listopad przyniósł zimne powietrze, ale koła wciąż się poruszały.
Kolejny betonowy szlak z liniami biegnącymi na zachód.
Przyjazd jest spóźniony, ale w porę na naukę.
Z mgły wyłania się nowe jasne światło.
Miesiące mijają bez rozmów.
Nasze nastawienie jest pewne w naszych słowach.
Lipcowe słońce przyniosło nowe ciepło ramion.
Jedna noc naprawiła nasze rany.
Pory roku zmieniają się z godzinami.
Klimat jest odważny w miastach.
Głosy biją jak dzwony kościelne.
Nasze słowa stoją z czasem.
W zimie nasze ramiona tworzą nowe, mocne ogniwa.
Puste rozdziały wypełnione wierszami.
Wiersze te ukazują czytelnikom obrazy historii.
Słowa się starzeją, ale nigdy nie zanikną.