Несчастный Случай — Москодиско tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Москодиско", wykonawca: Несчастный Случай.
Tekst piosenki
С левой ноги подымается Город-Герой,
Ветер весенний гуляет в кармане с дырой.
С воем проносится Путин под своды Кремля.
С ночи на день повернулась планета Земля.
Вот он, мой дом. Дом, что похож на Содом.
Дом, над которым куранты играют «Бим-бом»…
Дым выдыхают заводов огромные рты,
Ездят большие машины, природе кранты.
Люди пешком на работу с похмелья идут,
Чтоб им мозги перетерли терпенье и труд.
Здесь я живу, здесь я держусь на плаву,
Здесь я люблю, как умею, старушку-Москву.
Так с добрым утром, Город-Герой!
Листает сутры ветер сырой.
Орлы и звезды в небе парят.
Герои отправляются в ад.
Ты краше неба, Город-Герой.
Ты слаще хлеба, Город-Герой.
А я лишь бублик в этой дыре,
Всего лишь атом в этом ядре.
Гаснет заря на уступах панельных домов.
Город-герой вылезает из мятых штанов.
Прячет на завтра бутылку и баночку шпрот
Добрый, могучий, лукавый вечерний народ.
Спи сладким сном, дом, что похож на Содом.
Дом, над которым куранты играют «бим-бом».
Спокойной ночи, Город-Герой.
Парад окончен, сыгран отбой.
Орлы и звезды в небе ночном.
Герои забываются сном.
Ты краше неба, Город-Герой.
Ты слаще хлеба, Город-Герой.
А я лишь бублик в этой дыре,
Всего лишь атом в этом ядре.
Ты краше неба, Город-Герой.
Ты слаще хлеба, Город-Герой.
А я лишь бублик в этой дыре,
Всего лишь атом в этом ядре.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Z lewej nogi wznosi się miasto-bohater,
Wiatr wiosenny idzie w kieszeni z dziurą.
Z wyciem Putin przechodzi pod sklepienia Kremla.
Z nocy na dzień zmieniła się planeta Ziemia.
To mój dom. Dom, który wygląda jak Sodoma.
Dom, nad którym kuranty grają " Bim-Bom»…
Dym wydech roślin ogromne usta,
/ Align = "left" /
Ludzie chodzą do pracy z kacem,
Żeby ich mózgi przetarły cierpliwość i pracę.
Tutaj mieszkam, tutaj utrzymuję się na powierzchni,
Tutaj kocham, jak potrafię, staruszkę-Moskwę.
Więc Dzień dobry, miasto-bohater!
Przerzucanie sutr wiatr jest surowy.
Orły i gwiazdy unoszą się na niebie.
Bohaterowie idą do piekła.
Jesteś piękniejsza niż niebo, bohaterskie miasto.
Jesteś słodszy niż chleb, bohaterskie miasto.
A ja jestem tylko bajglem w tej dziurze.,
To tylko atom w tym jądrze.
Świt gaśnie na półkach domów prefabrykowanych.
Miasto-bohater wychodzi z pomarszczonych spodni.
Ukrywa na jutro butelkę i słoik szprot
Dobry, potężny, przebiegły wieczorny lud.
Śpij słodkim snem, dom, który wygląda jak Sodoma.
Dom, nad którym kuranty grają "Bim-Bom".
Dobranoc, bohaterze.
Parada się skończyła.
Orły i gwiazdy na nocnym niebie.
Bohaterowie zostają zapomniani przez sen.
Jesteś piękniejsza niż niebo, bohaterskie miasto.
Jesteś słodszy niż chleb, bohaterskie miasto.
A ja jestem tylko bajglem w tej dziurze.,
To tylko atom w tym jądrze.
Jesteś piękniejsza niż niebo, bohaterskie miasto.
Jesteś słodszy niż chleb, bohaterskie miasto.
A ja jestem tylko bajglem w tej dziurze.,
To tylko atom w tym jądrze.