Nicolò Carnesi — Ho una galassia nell'armadio tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ho una galassia nell'armadio", wykonawca: Nicolò Carnesi.

Tekst piosenki

Paracaduti di piombo
cadiamo con troppa premura,
lo sai che c'è?
Che forse non è il caso di scoprirsi,
Che forse non è il caso di parlarsi.
Lisa si asciuga la faccia,
ma l’ultima volta l’ho vista ridere,
ed affermare che la stupidità mantiene in equilibrio il pianeta.
Lasciamo le idee già in cantina,
meglio la democrazia del vivere
e lo credo bene,
siamo andati a male,
siamo solo cellule in continua collisione.
Come celluloide
giriamo il nostro film,
il pane non ci manca,
mi hai dato già abbastanza.
Non è poi così male,
possiamo galleggiare,
come galassie lassù.
Ma noi restiamo immobili.
Paracaduti di piombo,
lasciamo che il vento ci salvi.
Miracoli,
io non ne ho visti mai.
I santi non aiutano quelli come noi.
Lisa ci guarda dal basso,
dall’alto ci sembra più bella.
Coesistere,
non è mai stato semplice cercare un equilibrio,
è come stare a mordere le nuvole.
Come celluloide
giriamo il nostro film,
il pane non ci manca,
mi hai dato già abbastanza.
Non è poi così male,
possiamo galleggiare,
come galassie lassù.
Ma noi restiamo immobili lassù.
Ma noi restiamo immobili.
Complicati come siamo
ci disintegriamo,
non socializziamo più.
Ho una galassia nell’armadio
e ci nascondiamo
per non comparire più.
Siamo figli del 2000,
fiumi alla deriva,
non ci sorprendiamo più.
Siamo stelle supernova,
pronti all’esplosione,
non ci troveranno più.
Complicati come siamo
ci disintegriamo,
non socializziamo più.
Ho una galassia nell’armadio
e ci nascondiamo
per non comparire più.
Siamo figli del 2000,
fiumi alla deriva,
non ci sorprendiamo più.
Siamo stelle supernova,
pronti all’esplosione,
non ci troveranno più.
(Grazie a Giulia per questo testo)

Tłumaczenie tekstu piosenki

Spadochrony ołowiane
spadamy z zbyt dużą ostrożnością,
wiesz co?
Co, być może, nie jest to przypadek, aby odkryć siebie,
Że może nie warto ze sobą rozmawiać.
LISA ociera twarz,
ale ostatnio widziałem, jak się śmiała.,
i twierdzić, że głupota utrzymuje planetę w równowadze.
Zostawiamy pomysły już w piwnicy,
lepsza demokracja niż życie
i myślę, że to dobrze,
spieprzyliśmy to.,
ciągle się spotykamy.
Jako celuloid
nakręćmy nasz film.,
chleba nam brakuje,
dałeś mi już dość.
To nie jest takie złe,
możemy pływać,
jak galaktyki tam.
Ale nie ruszamy się.
Spadochrony ołowiane,
niech wiatr nas uratuje.
Cuda,
nigdy ich nie widziałem.
Święci nie pomagają ludziom takim jak my.
LISA patrzy na nas od dołu,
z góry wydaje nam się piękniejsza.
Koegzystować,
nigdy nie było po prostu szukać równowagi,
to jak gryzienie chmur.
Jako celuloid
nakręćmy nasz film.,
chleba nam brakuje,
dałeś mi już dość.
To nie jest takie złe,
możemy pływać,
jak galaktyki tam.
Ale zostajemy tam.
Ale nie ruszamy się.
Skomplikowane jak my
rozpadamy się.,
nie rozmawiamy już ze sobą.
Mam galaktykę w szafie
i ukrywamy się.
żeby się więcej nie pojawiać.
Jesteśmy dziećmi 2000,
dryfujące rzeki,
nie jesteśmy już zaskoczeni.
Jesteśmy gwiazdami supernowej,
gotowy do wybuchu,
już nas nie znajdą.
Skomplikowane jak my
rozpadamy się.,
nie rozmawiamy już ze sobą.
Mam galaktykę w szafie
i ukrywamy się.
żeby się więcej nie pojawiać.
Jesteśmy dziećmi 2000,
dryfujące rzeki,
nie jesteśmy już zaskoczeni.
Jesteśmy gwiazdami supernowej,
gotowy do wybuchu,
już nas nie znajdą.
(Dzięki Julii za ten tekst)