Ночные Снайперы — нецке tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "нецке", wykonawca: Ночные Снайперы.
Tekst piosenki
Я догораю и снова горю, догораю, но в полночь к дровам
Бледно скалясь, бросается мозг и трещит, и плетет кружева.
Ночь невесома и столь же важна, как вплывать в сны на правом боку
Прижимаясь к лопаткам твоим и ресницами — тут, по виску.
Вот бы застыть навсегда нам в транскрипции звезд
Фигурками нецке в китовой печали из грез,
Чтобы легко оторваться и плавно шагнуть
И не бояться, когда нам удастся уснуть.
Я догораю и снова горю, к черту долгие лета — держись!
Близорукий мой мозг пока жив,
Так под обшивкой горят корабли, пряча самоубийства свои
Серой пахнут ожоги земли.
Вот бы застыть навсегда нам в транскрипции звезд
Фигурками нецке в китовой печали из грез,
Чтобы легко оторваться и плавно шагнуть
И не бояться, когда нам удастся уснуть.
Я догораю и снова горю!!! В амальгаме червонных цветов
Мозг куражится — давит смолу, погибать он еще не готов.
Но! что вчера еще было живым, что вчера было частью меня
Превращается в шелковый снег и пригоршнями тает в морях.
Вот бы застыть навсегда нам в транскрипции звезд
Фигурками нецке в китовой печали из грез,
Чтобы легко оторваться и плавно шагнуть
И не бояться, когда нам удастся уснуть.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Płonę i znowu płonę, płonę, ale o północy do drewna opałowego
Blado skulony, pęka mózg i pęka, i splata koronki.
Noc jest nieważka i równie ważna jak sen po prawej stronie
Przytul się do Twoich łopatek i rzęs-tutaj, po skroni.
Chciałbym zamarznąć na zawsze w transkrypcji gwiazd
Figury necke w wielorybim smutku ze snów,
Aby łatwo oderwać się i płynnie krok
I nie bój się, kiedy będziemy mogli zasnąć.
Spalę się i znowu płonę, do diabła z długimi letnimi — trzymaj się!
Krótkowzroczny mój mózg jeszcze żyje,
Więc pod osłoną płoną statki, ukrywając swoje samobójstwa
Szary zapach oparzenia ziemi.
Chciałbym zamarznąć na zawsze w transkrypcji gwiazd
Figury necke w wielorybim smutku ze snów,
Aby łatwo oderwać się i płynnie krok
I nie bój się, kiedy będziemy mogli zasnąć.
Spalę się i znowu płonę!!! W amalgamacie czerwonych kwiatów
Mózg odważy się-miażdży smołę, nie jest jeszcze gotowy na śmierć.
Ale! co wczoraj było jeszcze żywe, co wczoraj było częścią mnie
Zamienia się w jedwabny śnieg i garść topi się w morzach.
Chciałbym zamarznąć na zawsze w transkrypcji gwiazd
Figury necke w wielorybim smutku ze snów,
Aby łatwo oderwać się i płynnie krok
I nie bój się, kiedy będziemy mogli zasnąć.