Noel Torres — El Legado de Loera tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "El Legado de Loera", wykonawca: Noel Torres.
Tekst piosenki
De niño siempre soñaba ser grande
Y al parecer todo se me ah cumplido
Hoy soy un hombre muy importante
Tengo amigos y tambien enemigos
Soy jefe del «Cartel de Sinaloa»
Guzman Loera, mis apellidos
En las noticias y en las revistas
Los empresarios me califican
Uno de los hombres mas millonarios
Y hasta dicen que soy un terrorista
Y los soldados tambien me respetan
Se que me buscan pero no me encuentran
Se que soy «El Señor de la Montaña»
Se oye respeto y de una palabra
Con una seña que le de a mi gente
Llegan de frente a la embozcada
Y de sorpresa pero en caliente
Rapido llegan las carabanas
El «segundo» mas buscado del mundo
Por el Gobierno Americano
Dicen que soy un hombre peligroso
Y lo que quieren es atraparme
Prefiero Muerto a que me agarren
Y no creo que se animen a enfrentarme
Hijo de mi alma como te recuerdo
Aqui te llevo siempre en mi mente
Porque en tus venas tambien corria
Sangre de jefe y de valiente
Fuiste Guzman al igual que tu padre
Y te recuerda toda tu gente
Compadre «Mayo Zambada» y su gente
Aqui seguimos dandole de frente
Todavia nos queda mucho trabajo
Todo mi equipo sigue pendiente
Y al que se meta lo arremangamos
Le damos piso pero en caliente
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jako dziecko zawsze marzyłem o byciu wielkim.
I najwyraźniej wszystko mi sapnęło.
Jestem dziś bardzo ważną osobą.
Mam przyjaciół i wrogów.
Jestem szefem kartelu Sinaloa."»
Guzman Loera, moje nazwisko
W wiadomościach i czasopismach
Przedsiębiorcy oceniają mnie
Jeden z najbardziej milionerów
Mówią nawet, że jestem terrorystą.
Żołnierze też mnie szanują.
Wiem, że mnie szukają, ale mnie nie znajdują.
Wiem, że jestem " władcą Góry»
Słyszysz szacunek i jedno słowo
Z sygnałem, który przekazuję moim ludziom.
- Zapytał, zbliżając się do zasadzki.
I z zaskoczenia, ale w gorączce
Szybko przybywają Karabany
Najbardziej poszukiwany "drugi" na świecie
Rząd amerykański
Mówią, że jestem niebezpiecznym człowiekiem.
Chcą mnie złapać.
Prędzej umrę, niż mnie złapią.
I nie sądzę, że ośmielą się mi przeciwstawić.
Syn mojej duszy, o ile cię pamiętam.
Tutaj zawsze noszę cię w głowie.
Bo w twoich żyłach też płynie.
Krew wodza i dzielnego
Byłeś Guzmanem, tak jak twój ojciec.
Przypomina ci to wszystkich twoich ludzi.
Towarzysz "maj Zambada" i jego ludzie
Tutaj wciąż patrzymy mu w twarz.
Mamy dużo pracy.
Cały mój zespół wciąż czeka.
A jeśli ktoś podwinie rękawy, my podwiniemy rękawy.
Dajemy ci mieszkanie, ale w cieple