Ntl — Книга жизни tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Книга жизни", wykonawca: Ntl.

Tekst piosenki

От эпиграфа до эпилога сквозь строки, главы, диалоги
Описаны наши пороки
И подвиги в одной книге жизни, только в разных главах.
Повесть о стремлении к мечте в условиях обмана.
Том первый. Осторожно сдуй с обложки пыль.
Не для тех, кто любит сказки — всё, что есть — это быль.
Сотни действующих лиц, тысячи локаций.
Мир без границ, полный провокаций.
Страница за страницей, стремление подняться
На фоне грязных декораций улиц на зло тем рожам, что лоснятся.
На обложках в глянце над текстом ложных публикаций.
Рождённые в борьбе не думают сдаваться.
Клякса, раскрошенный графит карандаша.
В каждой строке и между строк моя душа
Пронизана грехами, что тянут меня назад.
Я многое хочу забыть, да только рукописи не горят.
От эпиграфа до эпилога сквозь строки, главы, диалоги
Описаны наши пороки
И подвиги в одной книге жизни, только в разных главах.
Повесть о стремлении к мечте в условиях обмана.
Всё, что было лучшее, я ближе к сердцу положу,
Плохое забыть стараюсь, из памяти выброшу.
Словно отрывки кинофильма моменты жизни вижу.
Пытаюсь их сделать ближе и что же?
Жизнь — штука, брат, сложная.
Давай белым рисовать хорошее, плохое — чёрным.
Что там? Истины нет. Да вот она.
Чёрно-белое полотно жизни, бери кисти,
Крась по-новому, не бойся, делай шаг в сторону.
Ты один из тех, кто пишет историю.
Разбавляя картину красками, меняя пасмурное на ясное.
Лживое меняя на чистое слово, на доброе дело.
Не подставляя под прицел тех, кто был ему верным псом, стой.
Мы не окончим этой главой.
Держись, крепись.
Нас ждёт ещё бой с судьбой длиною в жизнь.
От эпиграфа до эпилога сквозь строки, главы, диалоги
Описаны наши пороки
И подвиги в одной книге жизни, только в разных главах.
Повесть о стремлении к мечте в условиях обмана.
С красной строки ко мне вернулись дни, что ныне далеки.
В них было всё: радость и смех, печать и драма,
Полная палитра красок, вся цветовая гамма.
Были подвиги, но были и грехи,
Что не замолишь на коленях стоя под сводом храма.
Прости, мама, видать у сына твоего такая карма.
Исправлять ошибки поздно, уходить бесславно рано.
Как зверь, что спасся из капкана, буду жить с душевной раной.
В моих планах — закончить сагу, но финал её пока не ясен.
Каждый новый эпизод по-своему опасен.
Не каждый поворот оправдан.
Другой бы приукрасил, я продолжаю писать правду.
От эпиграфа до эпилога сквозь строки, главы, диалоги
Описаны наши пороки
И подвиги в одной книге жизни, только в разных главах.
Повесть о стремлении к мечте в условиях обмана.
Слиплись от слёз страницы глав о смерти близких.
Словесные портреты лиц ушедших в мир грёз.
Следы помады
Напоминают о любви, что была когда-то.
Периоды подъёмов, спадов
Меняются стремительней потоков водопада.
Период синтеза мечты и её распада.
Всё не так складно, переплетенье жанров.
Вслед за романом драма, неуловима смена кадров.
Взгляд в потолок под плач гитар дворовых бардов.
По телу ток, обилие кровавых актов вызывает шок.
Рука дрожит, но я продолжаю выводить ряды неровных строк.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Od epigrafu do epilogu przez wiersze, rozdziały, dialogi
Nasze wady są opisane
I wyczyny w jednej książce życia, tylko w różnych rozdziałach.
Opowieść o dążeniu do snu w Warunkach oszustwa.
Tom pierwszy. Ostrożnie zdmuchnij kurz z okładki.
Nie dla tych, którzy lubią bajki — wszystko, co jest-to byl.
Setki aktorów, tysiące miejsc.
Świat bez granic, pełen prowokacji.
Strona po stronie, dążenie do powstania
Na tle brudnej scenerii ulic na zło tych twarzy, które błyszczą.
Na okładkach w połysku nad tekstem fałszywych publikacji.
Urodzeni w walce nie myślą o poddaniu się.
Blot, rozdrobniony grafit ołówka.
W każdym wierszu i między wierszami moja dusza
Przesiąknięta grzechami, które mnie odciągają.
Jest wiele rzeczy, o których chcę zapomnieć, ale Rękopisy nie płoną.
Od epigrafu do epilogu przez wiersze, rozdziały, dialogi
Nasze wady są opisane
I wyczyny w jednej książce życia, tylko w różnych rozdziałach.
Opowieść o dążeniu do snu w Warunkach oszustwa.
Wszystko, co było najlepsze, położę bliżej serca,
Próbuję zapomnieć o złych rzeczach, wyrzucam je z pamięci.
Jak fragmenty filmu chwile życia widzę.
Staram się zbliżyć je do siebie i co?
Życie jest skomplikowane.
Narysujmy dobro na biało, a zło na czarno.
Co to jest? Nie ma prawdy. Oto ona.
Czarno-białe płótno życia, weź szczotki,
Maluj w nowy sposób, nie bój się, zrób krok w bok.
Jesteś jednym z tych, którzy piszą historię.
Rozcieńczenie obrazu farbami, zmiana pochmurnego na jasny.
Kłamstwo zmienia się na czyste słowo, na dobry uczynek.
Bez narażania ludzi, którzy byli lojalnymi psami, stój.
Nie skończymy tego rozdziału.
Trzymaj się.
Czeka nas kolejna walka z losem przez całe życie.
Od epigrafu do epilogu przez wiersze, rozdziały, dialogi
Nasze wady są opisane
I wyczyny w jednej książce życia, tylko w różnych rozdziałach.
Opowieść o dążeniu do snu w Warunkach oszustwa.
Z czerwonej linii wróciły do mnie dni, które są teraz Dalekie.
Było w nich wszystko: radość i śmiech, druk i dramat,
Pełna paleta kolorów, cała gama kolorów.
Były wyczyny, ale były też grzechy,
Że nie mruczysz na kolanach stojąc pod sklepieniem świątyni.
Przykro mi, mamo. twój syn ma taką karmę.
Poprawianie błędów jest za późno, opuszczanie niesławnie wcześnie.
Jak bestia, która uciekła z pułapki, będę żył z raną psychiczną.
Planuję dokończyć sagę, ale jej finał nie jest jeszcze jasny.
Każdy nowy odcinek jest niebezpieczny na swój sposób.
Nie każdy zwrot jest uzasadniony.
Drugi by upiększył, ja ciągle piszę prawdę.
Od epigrafu do epilogu przez wiersze, rozdziały, dialogi
Nasze wady są opisane
I wyczyny w jednej książce życia, tylko w różnych rozdziałach.
Opowieść o dążeniu do snu w Warunkach oszustwa.
Strony rozdziałów o śmierci bliskich skleiły się ze łez.
Słowne portrety osób, które odeszły w świat marzeń.
Ślady szminki
Przypominają o miłości, która była kiedyś.
Okresy wzlotów i upadków
Zmieniają się szybciej niż strumienie wodospadu.
Okres syntezy snu i jego rozpadu.
Wszystko nie jest tak złożone, splot gatunków.
Po powieści dramat, nieuchwytna zmiana kadr.
Wpatrując się w sufit pod płaczem gitar bardów dworskich.
Przez ciało prąd, obfitość krwawych aktów powoduje szok.
Ręka drży, ale ciągle wyprowadzam rzędy nierównych linii.