Odezenne — Méli-mélo tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Méli-mélo", wykonawca: Odezenne.
Tekst piosenki
Je m'équipais d’armure dorée
D’une belle épée, d’amour donné
Tu répondais d’un mur douillet
D’un bel été, d’une mort noyée
Je t’ai passé des «songs «, t’as tapé le gong
J’ai fait ton King Kong et rentré dans ta ronde
La plage, les tongs, des sacs et des bombes
Je désapais des thons et t’as passé l'éponge
Claquer des cons, casser tes ongles
Attendre des plombes, passer dans l’ombre…
T’attendais le bon, t’as pété les plombs
Au coin de ma tombe je fais des bonbons
J'éclate des gonzes, je chie sur le bronze
Ma belle colombe où sont tes talons?
Tes miettes de seins, ça pique et ça nique
J’arrête demain, ma belle électrique
Je l’ai prise par la main, méli-mélo
Je l’ai mise dans mon bain, déli-délo
Je l’ai prise par les seins, délit mélo
Je l’ai mise dans mon bain, mets-là dans l’eau
Bla bla bla bla…
En sac à main une sale gamine
Du rouge carmin au bout des doigts
Te brise les ailes d’un battement de cils
Elle si belle soudaine sans remord
Amène ton coeur sanglant elle le mord
Te donne son corps, t’en rends accro…
Te tire trois balles, poum poum poum dans le dos
Et sur le trottoir y’a des cœurs qui saignent
Des cerveaux dans le noir, des yeux qu’ont pris des beignes
Des histoires d’amour au tournant fâché
Où tous les discours ne sont que du temps gâché
Des contrefaçons d’amour en suçons
Te laisse des sons, amère du sang
Sa bouche t’invite, son cul t’habite
Évite vite la messe est dite
Je l’ai prise par la main, déli-délo
Je l’ai mise dans mon bain, méli-mélo
Je l’ai prise par les seins, délit mélo
Je l’ai mise dans mon bain, mets-là dans l’eau
Tłumaczenie tekstu piosenki
Miałem na sobie złotą zbroję.
Z pięknego miecza, z miłości danej
Odpowiedziałaś przytulną ścianą.
Od pięknego lata, od utonięcia śmierci
Dałem ci "piosenki", a Ty uderzyłeś w gong.
Zrobiłem Twój King Kong i wróciłem do twojego kręgu.
Plaża, klapki, torby i bomby
Wziąłem tuńczyka, a Ty spudłowałeś.
Klaskać dupkami, łamać paznokcie
Czekać na ołów, odejść w cieniu…
Czekałeś na to.
W rogu mojego grobu robię cukierki
Zjadam kurczaki, rzucam się na brąz
Kochanie, gdzie Twoje obcasy?
Twoje cycki okruchy, to jest pikantne i zabawne
Jutro dojdę, moja piękna.
Wziąłem ją za rękę, przeszkadzając
Włożyłem ją do wanny, Delhi to sprawa
Chwyciłem ją za piersi, przeklinałem.
Włożyłem ją do wanny, włożyłem do wody.
Bla, bla, bla, bla…
W torebce brudna dziewczyna
Karminowo-czerwony na wyciągnięcie ręki
/ Align = "left" /
Ona jest tak piękne nagle bez wyrzutów sumienia
Przynieś swoje krwawe serce, ona go ugryzie.
Daje Ci swoje ciało, uzależnia cię od niego.…
Strzelaj trzy kule, pumy, pumy w plecy.
A na chodniku serca krwawią.
Mózgi w ciemności, oczy, które wzięły pączki
Od historii miłosnych po zły zwrot
Gdzie wszystkie rozmowy tylko o czasie są zepsute
Miłosne podróbki w sucks
/ Align = "left" /
Jej usta zapraszają cię, jej tyłek żyje w tobie
Szybko unikaj mszy, jak mówią
Wziąłem ją za rękę.
Umieściłem ją w wannie.
Chwyciłem ją za piersi, przeklinałem.
Włożyłem ją do wanny, włożyłem do wody.