Oldelaf — Le testament tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Le testament", wykonawca: Oldelaf.
Tekst piosenki
Et quand je ne serai plus là
Quand j’aurai quitté l’ici-bas
Pourras-tu poser sur ma tombe
Deux ou trois mille colombes
Juste pour mois
Pour pas qu’elles puissent rentrer chez elles
Il faudra leur couper les ailes
C’est comme ça
Attends encore une seconde
Deux mille oiseaux ça fait du monde
Vu le prix du mètre au cimetière
Mets-les dans une grande cage en fer
Tout en hauteur
Mais les colombes quand c’est malade
Comme les pigeons, c’est super crade
C’est une horreur
Bon mets des fleurs
Ceci est mon testament
Tu verras qu’au fond je n’pars pas vraiment
Ceci est mon testament
Je reste avec toi pour longtemps
Ceci est mon testament, mon testament
Le jour ou je serai parti
J’aurai une piaule au paradis
Pourrai-je avoir pour mon cortège
En guise de dernier privilège
Tous mes amis
Ils pourraient faire une chorale
A part Florent qui chante trop mal
Nan, nan, pas lui
Et dans cette longue marche funèbre
Pour m’emmener vers les ténèbres
Combien seront là au final
Si y en a trois, c’est pas si mal
S’ils viennent vraiment
Si, juste derrière le corbillard
T’es toute seule ça va faire bizarre
Ça craint, attends
Rappelle Florent
Vois-tu avant de m’en aller
J’ai pris le soin de te laisser
Un peu d’argent pour tes vieux jours
Histoire que tu n’sois pas à court
Trop embêtée
Et pour multiplier cette somme
J’ai joué au poker, mais en somme
J’ai pas gagné …
Tu dois du blé
(Merci à Marduk pour cettes paroles)
Tłumaczenie tekstu piosenki
A kiedy już mnie nie będzie
Kiedy stąd wyjdę
Czy możesz położyć na moim grobie
Dwa do trzech tysięcy gołębi
Tylko miesiąc
Żeby nie mogli wrócić do domu.
Musimy podciąć im skrzydła.
Właśnie tak.
Poczekaj chwilę.
Dwa tysiące ptaków to świat
Biorąc pod uwagę cenę metra na cmentarzu
Umieść je w dużej żelaznej klatce
Wszystko w wysokości
Ale gołębie, gdy jest chory
Jak gołębie, jest bardzo brudny
To horror.
Dobrze połóż kwiaty
To mój Testament.
Zobaczysz, że w głębi duszy naprawdę nie odchodzę.
To mój Testament.
Zostanę z Tobą na długo.
To moja wola, moja wola
W dniu, w którym odejdę.
Będę miał pokój w raju.
Czy Mogę dostać się do mojej krotki
Jako ostatni przywilej
Wszyscy moi przyjaciele
Mogliby zrobić chór.
Z wyjątkiem Fleur, która źle śpiewa
Nie, Nie ON.
I w tym długim marszu pogrzebowym
Żeby zaprowadzić mnie w ciemność.
Ile będzie tam w końcu
Jeśli są trzy, nie jest tak źle
Jeśli naprawdę przyjdą
Zaraz za karawanem.
Jesteś sama, to będzie dziwne.
To jest do bani, czekaj.
Przypomina Florent
Zobaczysz, zanim wyjdę.
Ciężko pracowałem, by cię zostawić.
Trochę pieniędzy na twoje stare dni.
Historia, że się nie skończyłeś
Zbyt wiele kłopotów
I pomnożyć tę kwotę
Grałem w pokera, ale w sumie
Nie wygrałem. …
Jesteś winien pszenicę.
(Dzięki Mardukowi za te słowa)