Олег Гаврилюк — Зима лето tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Зима лето", wykonawca: Олег Гаврилюк.
Tekst piosenki
Все случилось так нежданно
В прошлом январе
Собирались на разборку
Рядом во дворе
Каждый в руки брал что может
Я не хулиган
Положил на всякий случай
Дедовский наган
Никогда я не был трусом
И вперед бежал
Если кто-то где-то друга
Как-то обижал
Знаю многим не по вкусу
Мой особый нрав
Никогда б я не вписался
Был бы друг не прав.
Пять нас было их тринадцать
Так узнал в суде
Моего дружка зажали
Вижу быть беде
Повалили его на пол
Достают кинжал
Сейчас ударят и тогда я На курок нажал
Грянул выстрел разбежался
Весь соседский двор
Только он один остался
Славка кличка вор
Лучше бы ты глупый Славка
С ними убежал
Так я думал, только Славка
На снегу лежал.
Были суды пересуды
Прав я был иль нет
В оконцовке получилось
Восемь долгих лет
Кто-то ждать меня не станет
Я и не прошу
Разве только пару строчек
Другу отпишу
Зима, лето зима, лето
Восемь пасах и домой
Пролетят года как птицы
Я вернусь дружище мой
В письмах верным быть до гроба
Мне не обещай
Разве только вот сынишку
В праздник навещай.
Зима лето, зима лето
Восемь пасах и домой
Зима лето, зима лето
Я вернусь сыночек мой
Обниму тебя родимый
Отведу глаза
Чтоб не видел как мужская
Светится слеза.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Wszystko stało się tak niespodziewanie
W styczniu
/ Align = "left" /
Obok na dziedzińcu
Każdy wziął to, co może
Nie jestem tyranem.
Umieścić na wszelki wypadek
Dziadowski nagan
Nigdy nie byłem tchórzem.
I biegł naprzód
Jeśli ktoś jest gdzieś przyjacielem
Jakoś uraziłem
Wiem, że wielu ludzi nie lubi
Mój szczególny temperament
Nigdy bym się nie zmieścił.
Gdyby przyjaciel się mylił.
Pięciu z nas było ich trzynaście
Tak się dowiedział w sądzie.
Mój chłopak został uwięziony.
Widzę być kłopoty
Powalili go na podłogę.
Dostają sztylet
A potem pociągnąłem za spust.
Wybuchł strzał uciekł
Cały dziedziniec sąsiada
Został tylko on.
Slavka Alias złodziej
Lepiej, żebyś był głupim Slawkiem.
Uciekł z nimi.
Tak myślałem, tylko Slavka
Leżał na śniegu.
Były sądy plotki
Miałem rację, albo nie.
W końcówce okazało się
Osiem długich lat
Ktoś na mnie nie czeka.
Nie proszę o to.
Tylko kilka linii.
Zobacz też
Zima, lato zima, lato
Osiem podań i do domu
Lata latają jak ptaki
Wrócę, kolego.
W listach wiernych być aż do trumny
Nie obiecuj mi.
Chyba, że to syn.
Odwiedzaj mnie w święta.
Zima lato, zima lato
Osiem podań i do domu
Zima lato, zima lato
Wrócę, mój synu.
Uściskam cię, kochanie.
Zaprowadzę Oczy
/ Align = "left" /
Łza świeci.