Олег Газманов — Про дикого вепря tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Про дикого вепря", wykonawca: Олег Газманов.
Tekst piosenki
Где ни войн, ни катаклизмов, ни бурь,
Появился дикий вепрь огромадный —
То ли буйвол, то ли бык, то ли тур.
Сам король страдал желудком и астмой,
Только кашлем сильный страх наводил,
А тем временем зверюга ужасный
Коих ел, а коих в лес волочил.
И король тотчас издал три декрета,
Зверя надо, говорит, одолеть наконец.
Вот кто отчается на это, на это,
Тот принцессу поведёт под венец.
А в отчаявшемся том государстве
Как войдёшь, так прямо наискосок,
В бесшабашной жил тоске и гусарстве
Бывший лучший, но опальный стрелок.
На полу лежали люди и шкуры,
Пели песни, пили мёды — и тут
Протрубили во дворе трубадуры,
Хвать стрелка, и во дворец волокут.
И король ему прокашлял :"Не буду
Я читать тебе морали, юнец,
А вот если завтра победишь чуду-юду,
То принцессу поведёшь под венец".
А стрелок: «Да это что ж за награда?!
Мне бы выкатить портвейна бадью.
А мол, принцессу мне и даром не надо,
Чуду-юду я и так победю!»
А король: «Возьмёшь принцессу — и точка,
А не то тебя, раз-два, и в тюрьму.
Ведь это всё ж королевская дочка…»
А стрелок: «Ну хоть убей — не возьму».
И пока король с им так препирался,
Съел уже почти всех женщин и кур
И возле самого дворца ошивался
Этот самый то ли бык, то ли тур.
Делать нечего — портвейн он отспорил,
Чуду-юду уложил и убёг.
Вот так принцессу с королем опозорил
Бывший лучший, но опальный стрелок.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Gdzie nie ma wojen, nie ma kataklizmów, nie ma burz,
Pojawił się dziki dzik ogromny —
Albo Bawół, albo byk, albo tura.
Sam król cierpiał na żołądek i astmę,
Tylko kaszel wywołał silny strach,
W międzyczasie bestia jest okropna.
Które jadłem, a które ciągnąłem do lasu.
Król natychmiast wydał trzy dekrety,
Bestia musi, mówi, w końcu pokonać.
Oto, kto jest zdesperowany, aby to zrobić,
Ta księżniczka poprowadzi koronę.
A w zdesperowanym państwie
Jak wejdziesz, tak prosto ukośnie,
W lekkomyślnej żyła Tęsknota i husarii
Były najlepszy, ale zhańbiony strzelec.
Na podłodze leżeli ludzie i skóry,
Śpiewali piosenki, pili miody-i tutaj
Trubadurzy,
Chwalić Strzelca, a do pałacu Woźny.
I król mu zakaszlał : "Nie będę
Czytam Ci moralność, młody człowieku.,
Ale jeśli jutro pokonasz cud-Yuda,
To księżniczka poprowadzi cię pod koronę".
A strzelec: "co to za nagroda?!
Muszę wyskoczyć z wina porto.
I mówią, że nie potrzebuję księżniczki za darmo,
Cud-Yudu i tak wygram!»
A król: "weź księżniczkę — i Kropka,
Albo ciebie, raz,dwa, i do więzienia.
Przecież to wszystko Królewska córka…»
A strzelec: "przynajmniej Zabij — nie wezmę".
Król się z nim kłócił.,
Zjadłem prawie wszystkie kobiety i kurczaki
I w pobliżu pałacu krążył
Czy to byk, czy wycieczka.
Nie ma nic do roboty — spierał się z Porto,
Cudu-Yudu położył się i uciekł.
W ten sposób księżniczka z królem zhańbił
Były najlepszy, ale zhańbiony strzelec.