Olympic — Já (Sobectví) tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Já (Sobectví)", wykonawca: Olympic.
Tekst piosenki
Ve všem chtěl mít větší podíl
Pro jiné se nenarodil
Sám neuměl ničeho se vzdát
Jen ostatní za nos vodil
Myslel na to kkudy chodil
A jen sebe upřímně měl rád
Každou větu začal slůvkem Já
Každou větu končil slůvkem Já
On nevěřiil na chiméry
A ve jménu kariéry
Nosil boty špičkou dozadu
Nikdy nepsal verše ženě
Vždy se tvářil unuděně
Když jsi k němu přišel o radu
Každou větu začal slůvkem Já
Každou větu končil slůvkem Já
Já, já, já, jenom já
Já, já, já, jenom já
Já, já, já, jenom já
Já stačím si sám
Já, já, já, jenom já
Já, já, já, jenom já
Já, já, já, jenom já
Já stačím si sám
Já se mám
V očích led a vlhké dlaně
Usmíval se polekaně
V obavě, že budeš něco chtít
Velmi dbal na osobitost
Povýšil svou sebelítost
Na ten nejušlechtilejší cit
Každou větu začal slůvkem Já
Každou větu končil slůvkem Já
Vidíš ho, jak podle zvyku
Důstojně jde po chodníku
A nic kolem sebe nevnímá
Do stop padá sůl a písek
Jednoho dne nevrátí se
Nikdo si té ztráty nevšímá
Komu chybí jeho věčné Já
Jen ozvěna domů vzpomíná
Já, já, já, jenom já
Já, já, já, jenom já
Já, já, já, jenom já
Já stačím si sám
Já, já, já, jenom já
Já, já, já, jenom já
Já, já, já, jenom já
Já stačím si sám
Já se mám
Tłumaczenie tekstu piosenki
Chciał mieć duży udział we wszystkim.
Dla innych nie urodził się
Sam nie mógł niczego odmówić.
Tylko reszta była prowadzona
Myślał o tym, dokąd zmierza.
I tylko on szczerze kochał
Każde zdanie zaczynało się od słowa i
Każde zdanie kończyło się słowem i
Nie wierzył w Chimery.
I w imię kariery
Nosił buty toe powrotem
Nigdy nie pisał wierszy kobiecie.
Zawsze wyglądał na znudzonego.
Kiedy straciłeś swoją radę do niego
Każde zdanie zaczynało się od słowa i
Każde zdanie kończyło się słowem i
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Sam to zrobię.
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Sam to zrobię.
Muszę to zrobić.
W oczach lód i mokre dłonie
Uśmiechnął się z niepokojem
Boisz się, że będziesz czegoś potrzebować.
Bardzo uważny na swoją osobowość
Podniósł swoje użalanie się nad sobą
Do najbardziej szlachetnego uczucia
Każde zdanie zaczynało się od słowa i
Każde zdanie kończyło się słowem i
Widzisz go zgodnie ze zwyczajem
Z godnością idę chodnikiem
I nie widzi nic wokół siebie
Sól i piasek wlewa się na szyny
Pewnego dnia już nie wróci.
Nikt nie zauważa straty.
Kto tęskni za swoim wiecznym ja
Tylko Echo domu pamięta
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Sam to zrobię.
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Mnie, Mnie, Mnie, Mnie
Sam to zrobię.
Muszę to zrobić.