Panteón Rococó — Noche Bestial tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Noche Bestial", wykonawca: Panteón Rococó.
Tekst piosenki
Yo no sé, yo no sé
Yo no sé, yo no sé
Yo no sé, yo no sé
Yo no sé lo que me pasa
Cuando cerca estás
Lo puede percibir
Mi instinto animal
Un par de bocinas
Sonido bestíal
Tú y yo un par de planetas
Por colicionar
Kinky es nuestra convinación
Que detona oídos
Que revive un panteón
Bailar, brincar, correr, gritar, loquear
Y en medio del sonido poderte besar
Poder recorrer tu cuerpo sin fin
Y en medio de tus curvas desaparecer
Mi química orgánica contigo mezclar
Tómame bien de las manos
Que vamos a volar
El mundo está que arde
A punto de explotar
Está mucho al borde
No lo puedes negar
Tú me tiras a mi el rostro
Y yo a ti te traigo ganas
Te traigo ganas
La luna viene a mi
En forma de tu cuerpo
Tus manos me apricionan
Cuando empieza el beat
Tus labios que me invitan
Esta noche a propasarme
Me tomo unos tragos
Y comienzo a sentir
Que es este ritmo
Que estamos escuchando
Que me hace
Sentirme acalorado
Porque esta noche
Contigo a mi lado
No tiene, no debe
No tiene por que parar
1,2, 3, 4 por mi
Comienzo a sentir el beat
Nos vamos a reventar hasta que el sol amanezca
Súbita manera de vivir nuestras noches
Estúpida manera de hacernos reproches
Tu sudor me excita
Tu sudor me excita
Tu sudor me excita
Y cuando bailas solo tú
Me resucitas
Tu sudor me excita
Tu sudor me excita
Tu sudor me excita
Y cuando bailas solo tú
Me resucitas
Tu sudor me excita
Tu sudor me excita
Tu sudor me excita
Y cuando bailas solo tú
Me resucitas
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie wiem, Nie wiem.
Nie wiem, Nie wiem.
Nie wiem, Nie wiem.
Nie wiem, co się ze mną dzieje.
Kiedy jesteś w pobliżu,
Może to dostrzec.
Mój instynkt zwierzęcy
Para Rogów
Dźwięk zwierzęcy
Ty i ja jesteśmy parą Planet.
Za kolizję
Perwersyjne jest naszym przekonaniem
Który wysadza uszy
Który ożywia Panteon
Tańcz, skacz, biegaj, krzycz, świruj
A pośród dźwięku mogę cię pocałować.
Możliwość nieustannego wędrowania po twoim ciele.
A wśród twoich zakrętów znikają.
Moja Chemia organiczna z Tobą
Weź mnie za ręce.
Że będziemy latać
Świat się pali.
Zaraz wybuchnie.
To dużo na krawędzi
Nie możesz temu zaprzeczyć.
Rzucasz mi w twarz.
I przynoszę ci życzenie.
Przynoszę ci życzenie.
Księżyc przychodzi do mnie.
W kształcie ciała
Twoje ręce mnie ściskają.
Kiedy zaczyna się Bit
Twoje usta, które mnie zapraszają,
Dziś wieczorem, aby mnie głosić.
Napiję się.
I zaczynam czuć,
Co to za rytm
Czego słuchamy
Co czyni mnie
Czuć się gorąco
Bo dziś wieczorem.
Z Tobą obok mnie.
Nie ma, nie powinien
To nie powinno się kończyć.
1,2, 3, 4 dla mnie
Zaczynam odczuwać uderzenie.
Będziemy pękać, dopóki słońce nie wzejdzie.
Nagły sposób na życie w naszych nocach
To głupi sposób, by nas oskarżyć.
Twój pot mnie podnieca.
Twój pot mnie podnieca.
Twój pot mnie podnieca.
A kiedy tańczysz tylko Ty.
Wskrzeszasz mnie.
Twój pot mnie podnieca.
Twój pot mnie podnieca.
Twój pot mnie podnieca.
A kiedy tańczysz tylko Ty.
Wskrzeszasz mnie.
Twój pot mnie podnieca.
Twój pot mnie podnieca.
Twój pot mnie podnieca.
A kiedy tańczysz tylko Ty.
Wskrzeszasz mnie.