Павел Кашин — Цветы в джакузи tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Цветы в джакузи", wykonawca: Павел Кашин.
Tekst piosenki
О том, что ты была права,
Что жизнь чрезмерно коротка
И мы в объятиях тупика.
Слова остались на столе,
Часы зависли на нуле.
В окне застывшая звезда,
Под ней чужие города.
Пустые дни, пустой перрон
И я опять всхожу на трон,
А за спиною мнётся Брут,
Все обязательно умрут.
Я на анкор читаю стих,
А зал безветренен и тих.
И я ору до хрипоты,
А где-то зале плачешь ты.
Мы, как цветы в джакузи,
Увянем медленно в спиртном.
Из глубины аллюзий
Я не скажу лишь об одном,
Как я в последней сцене,
Играя вспоминал о нас.
И, как спокойный гений,
Я умирал в последний раз.
И мы бываем недобры,
Мы убиваем вне игры.
А на устах горят слова
О том, что ты была права.
Что мы сгорим, как мотыльки,
Летая наперегонки.
И нас с тобой нельзя винить —
Сгорая, сложно полюбить.
И снова жизнь — сплошной перрон,
И мир порядком искривлён.
И вновь Кальпурния и Брут
И все зачем-то молча врут.
Я умираю и на бис
Готов упасть, но чей-то визг.
И я не вижу с высоты,
А где-то рядом плачешь ты.
Мы, как цветы в джакузи,
Увянем медленно в спиртном.
Из глубины аллюзий
Я не скажу лишь об одном,
Как я в последней сцене,
Играя вспоминал о нас.
И, как спокойный гений,
Я умирал в последний раз.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Że miałaś rację.,
Że życie jest zbyt krótkie
I jesteśmy w objęciach ślepego zaułka.
Słowa pozostały na stole,
Zegar zawiesił się na zero.
W oknie zamarznięta gwiazda,
Pod nią są obce miasta.
Puste dni, pusty Peron
I znów wstąpiłem na tron.,
A za plecami zgnieciony Brutus,
Wszyscy umrą.
Czytam wiersz na Anchor,
A Sala jest bezwietrzna i cicha.
I krzyczę do chrypki,
/ Align = "left" /
Jesteśmy jak kwiaty w jacuzzi,
Powoli więdniemy w alkoholu.
Z głębi aluzji
Nie powiem tylko jednej rzeczy.,
Jak ja w ostatniej scenie,
Grając wspominał o nas.
I jak spokojny geniusz,
Ostatni raz Umierałem.
I bywamy nieuprzejmi,
Zabijamy poza grą.
A na ustach płoną słowa
Że miałaś rację.
Że spłoniemy jak ćmy.,
Latanie w wyścigu.
Nie można nas winić. —
Wypalenie jest trudne do zakochania.
I znowu życie jest solidnym peronem,
A świat jest zakręcony.
Ponownie Kalpurnia i Brutus
I wszyscy po cichu kłamią.
Umieram na bis
Gotowy do upadku, ale ktoś krzyczy.
I nie widzę z góry,
Gdzieś w pobliżu płaczesz.
Jesteśmy jak kwiaty w jacuzzi,
Powoli więdniemy w alkoholu.
Z głębi aluzji
Nie powiem tylko jednej rzeczy.,
Jak ja w ostatniej scenie,
Grając wspominał o nas.
I jak spokojny geniusz,
Ostatni raz Umierałem.